Foto

  • 5 stycznia 2024
  • 11 stycznia 2024
  • wyświetleń: 103866

Eksplozja gazu przy Barlickiego. Jedna osoba nie żyje. Trwa policyjne śledztwo

Wybuch gazu w Czechowicach-Dziedzicach - 5.01.0224 · fot. czecho.pl


Psy biorące udział w akcji z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Jastrzębia-Zdroju - 5.01.2023 · fot. SGPR Jastrzębie-Zdrój


Wybuch gazu w Czechowicach-Dziedzicach - 5.01.0224 · fot. Nadesłane przez czytelnika + OSP Dziedzice + asp. sztab. Dawid Miś, KM PSP Bielsko-Biała
W piątek, 5 stycznia chwilę przed godziną 19.00 do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wybuchu gazu w budynku przy ul. Barlickiego w Czechowicach-Dziedzicach. Na miejsce skierowano wszystkie służby ratunkowe. Śmierć na miejscu poniosła jedna osoba. To 65-letni mężczyzna. Trwa policyjne śledztwo. Moment eksplozji widać na nagraniu z ul. Słowackiego. Autor nagrania widząc co się wydarzyło natychmiast powiadomił służby ratunkowe.



Ofiara to mężczyzna, który zajmował się sprawami technicznymi w budynku w tym m.in. obsługą pieca. Do wypadku doszło prawdopodobnie w momencie, gdy pokrzywdzony doglądał paleniska. To co wybuchło jest przedmiotem śledztwa. Prawdopodobnie był to pojemnik z jakimś sprężonym gazem.

Budynek, w którym doszło do eksplozji ma status obiektu usługowego, więc szczęśliwie o tej porze wewnątrz nie było zbyt wiele osób. Na miejscu przez wiele godzin pracowali strażacy. Zadysponowano Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Jastrzębia-Zdroju. Specjalnie wyszkoleni ratownicy wspierani przez psy i kamery termowizyjne, skrupulatnie przeczesywali poszczególne lokale. Zadanie nie należało do łatwych. Wewnątrz budynku doszło do zawalenia się stropu i kilku ścian. Ratownicy musieli działać bardzo ostrożnie by nie narazić się na niebezpieczeństwo. Na szczęście nie było więcej ofiar.

- Wykonano stabilizację pomieszczeń objętych działaniami i ręcznie przeszukano gruzowisko, następnie zostało ono sprawdzone z użyciem geofonu oraz zweryfikowano wolne przestrzenie za pomocą kamery wziernikowej co potwierdziło brak przesłanek, co do obecności osób poszkodowanych w strukturze gruzowiska - relacjonują swoją pracę bielscy strażacy.

Wstępnie mówi się, że był to wybuch bezogniowy, więc nie doszło do żadnego groźnego pożaru. Z relacji świadków wynika, że eksplozję było słychać w wielu miejscach Czechowic-Dziedzic. Inspektor nadzoru budowlanego wydał tymczasowy zakaz korzystania z budynku. Doszło także do uszkodzeń przynajmniej dziesięciu pojazdów zaparkowanych w pobliżu posesji. Śledztwo w sprawie wybuchu prowadzi policja i prokuratura. Śledczy weszli do budynku w sobotę przed południem. Trwają oględziny z udziałem techników kryminalistyki i biegłego ds. pożarnictwa.

sid / czecho.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.