Gorące tematy
- 22 grudnia 2022
- 23 grudnia 2022
- wyświetleń: 7141
Co z tym odśnieżaniem miasta? Burmistrz komentuje
Podczas sesji czechowickiej Rady Miejskiej we wtorek, 20 grudnia poruszono temat zimowego odśnieżania dróg w gminie Czechowice-Dziedzice. Radni pytali burmistrza o sytuacje z tygodnia od 12 do 18 grudnia, kiedy miał miejsce atak zimy.
Temat zimowego utrzymania dróg w gminie Czechowice-Dziedzice poruszył wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Bartłomiej Fajfer, który mówił o "pogodowym armagedonie". Jak powiedział, zwrócili się do niego mieszkańcy gminy, którzy dopytywali o kwestie jeżdżenia traktorów z podniesionymi pługami oraz zasypywania wjazdów do posesji przez pługi, które odśnieżały dane drogi.
Sprawę skomentował burmistrz Marian Błachut. - Wśród mieszkańców pojawiają się głosy krytyki, ale wynikają one z niewiedzy i niezrozumienia. Na terenie naszej gminy jest 200 kilometrów dróg różnej kategorii. jeżeli śnieg pada na całym terenie to niemożliwym jest, aby na wszystkich drogach - głównych, ale i wewnętrznych - wszystkie pługi jeździły w tym samym czasie. Z resztą ustawa określa kolejność i zasady - powiedział samorządowiec.
- Trzeba mieć świadomość, że zima ma swoje prawa. Przez 25 lat nie było takich opadów śniegu i nie powinniśmy z kalendarza wykreślać tego typu zjawiska pogodowego, ponieważ one będą się zdarzać - a jeśli tak, to nawet w takiej obfitości, jak teraz. Nie liczmy na to, że nasze służby będą w stanie natychmiastowym doprowadzić do pełnej przejezdności wszystkich dróg i wszystkich chodników - dodał burmistrz Błachut.
Samorządowiec przypomniał również o ustawowych przepisach zobowiązujących właścicieli posesji do udrożnienia chodnika wzdłuż posesji. - Mamy tego świadomość, że mogą się zdarzyć sytuacje, gdzie są osoby starsze, schorowane - jest to trudne. W przestrzeni miejskiej staramy się, aby chodniki odśnieżały pługi - tam, gdzie jest to możliwe - zwrócił uwagę burmistrz Czechowic-Dziedzic.
Burmistrz odniósł się również do faktu przemieszczania się traktorów z podniesionymi pługami. - Obszar gminy jest podzielony na strefy i operatorzy działający w imieniu firm, które obsługują dane tereny, jadą na swój teren pracy - podkreślił, zwracając uwagę, że niektórzy pracownicy obsługujący te pojazdy w czasie ataku zimy nie spali dwie doby.
- Jeśli ktoś widzi, że jedzie traktorzysta, który ma podniesiony pług, to nie jest człowiekiem pozbawionym rozumu i odpowiedzialności, tylko jedzie do swój teren, na którym ma prowadzić prace związane z odśnieżeniem. Nie może jechać i odśnieżać po terenie, którego nie obsługuje. Aby dojechać szybciej na swój teren to musi mieć podniesiony pług - zaznaczył burmistrz.

Samorządowiec poruszył także kwestie związane z zasypywaniem chodników i wjazdów na posesje przez pługi odśnieżające drogi. Jak zauważył, nie ma możliwości technicznej i fizycznej, aby chodniki były w pełni odśnieżone - jeśli pas drogi ma być jak najszerszy, to zalegający na jezdni śnieg musi być "zładowany" na pobocze lub chodnik. - Wtedy chodnik naturą rzeczy musi być węższy i nie będzie odśnieżony "do czarnego", jak niektórzy sobie to wyobrażają - jest to niemożliwe - mówił burmistrz Błachut, który przypomniał, że udrożnienie wjazdu na posesję i chodnika jest w gestii właściciela posesji.
- Nie czekajmy. Wiemy, jakie zimy były jeszcze 20 czy 30 lat temu i nie czyńmy problemów tam, gdzie ich nie ma. Jeśli mamy trochę czasu i chęci - nie siedźmy przed komputerem i nie piszmy takich czy innych komentarzy, tylko weźmy łopaty w swoje ręce i weźmy się za te wyzwania i obowiązki, które na nas spoczywają - podsumował i zaapelował burmistrz Marian Błachut.
Pełnej wypowiedzi burmistrza można wysłuchać na nagraniu z transmisji sesji czechowickiej Rady Miejskiej na portalu esesja.tv - rozpoczyna się od około 2:57.
Temat poruszył również radny Łukasz Dobucki, który mówił o zasypanym i wyłączonym z użytku parkingu przy czechowickiej Szkole Podstawowej nr 2, a także problemach pasażerów komunikacji miejskiej na przystankach - w czasie ataku zimy musieli brnąć przez zaspy, aby wejść do autobusów.
Opady śniegu, które wystąpiły w ubiegłym tygodniu w naszym regionie, były największe od kilkunastu lat. Jak poinformowali w mediach społecznościowych Łowcy Burz Podbeskidzie, w Bielsku-Białej pokrywa śnieżna osiągnęła prawie 40 cm, co jest najwyższym wynikiem od 12 lat.
ZOBACZ TAKŻE
Nie bądźmy obojętni na los osób bezdomnych. Gdzie szukać pomocy podczas mrozów?
Gorący tematInformacje dotyczące odśnieżania dróg w gminie Czechowice-Dziedzice
[FOTO] Trwa przebudowa stacji kolejowej Zebrzydowice. To element inwestycji wartej 1,9 mld zł
Będą naprawy kolejnych dróg powiatowych zniszczonych przez powódź
Jest przetarg na rozbudowę ulic Beskidzkiej i Lipowskiej. To inwestycja za ponad 1,4 mln zł
Niecodzienna sytuacja na dworcu. Pociąg opóźniony przez brak drużyny konduktorskiej i maszynisty
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.











