Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Najnowsze

  • 26 lutego 2020
  • 27 lutego 2020
  • wyświetleń: 7349

Jak zostać zapuszkowanym za 3,40 zł? Problemy pasażerów komunikacji

Przepełnione autobusy oraz spóźnianie się pojazdów w godzinach szczytu to bolączki czechowickiej komunikacji miejskiej, na które zwracają uwagę mieszkańcy naszego miasta. Poszliśmy tym tropem i sprawdziliśmy, czy faktycznie PKM Czechowice-Dziedzice oraz MZK Bielsko-Biała borykają się z tymi problemami. Źródłem naszego eksperymentu zostały kursy popularnych linii "VII" oraz "50".

autobus
Autobus PKM linii nr VII · fot. czecho.pl


Poniedziałek, godzina 14:41, przystanek "Bielsko-Biała Wałowa". Właśnie o tej godzinie powinien nadjechać autobus PKM Czechowice-Dziedzice, jadący w kierunku kopalni "Silesia". Niestety, mimo oczekiwań wielu osób, autobus spóźnia się kilka minut.

- Nie jest to odosobniony przypadek. W tygodniu autobusy spóźniają się o tej godzinie nawet o pół godziny. W Komorowicach opóźnienie może nawet ulec powiększeniu - zwraca uwagę Kacper, mieszkaniec Czechowic-Dziedzic, uczeń jednego z bielskich techników.

Faktycznie - korki przy bielskiej "Sferze" powodują opóźnianie się autobusów. Jeszcze gorzej jest w Komorowicach, tuż przy przystanku "Komorowice - kościół". To właśnie wyjazd z tego przystanku oraz skrzyżowanie tuż przy nim nastręczają kierowcom czechowickiego PKM-u wielu trudności. Na szczęście droga za rondem na początku ulicy Katowickiej, przechodzącej za granicą miast w ulicę Legionów, przebiega już płynnie. Jednak duży problem mają osoby, które na dworcu w centrum miasta muszą przesiąść się w inne linie, takie jak "1" w kierunku Zabrzega czy "8" w kierunku Miliardowic.

mzk, autobus
Autobus linii nr 50 na granicy Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic · fot. czecho.pl


- Zdarza się, jeśli opóźnienie siódemki nie jest duże, że kierowcy na innych liniach czekają te kilka minut na osoby z tego autobusu. Jednak kiedy opóźnienie sięga już pół godziny, jadą oni już na swoje linie. Dlatego musimy czekać na kolejny autobus - zwraca uwagę Asia, jedna z mieszkanek Zabrzega.

Kolejnym z problemów, o którym wspomina Kacper, jest przepełnienie pojazdów już na przystanku przy ulicy Piłsudskiego. - Dlatego zawsze warto podejść kilka kroków na Wałową. Tam można jeszcze usiąść. Na Piłsudskiego nie jest jeszcze źle. Najgorzej jest przy fabryce Nemak. Tam ludzie są już ściśnięci jak sardynki - mówi nam Kacper. - Gdy jadą autobusy 15-metrowe to problem nie jest aż tak duży. Gorzej jest wtedy, kiedy jadę krótszym, 12-metrowym Solarisem - dodaje.

Problem istnieje również w popularnej "pięćdziesiątce", jadącej z osiedla Karpackiego w kierunku kopalni "Silesia". Poranne kursy tej linii są przepełnione już na przystanku "Stara Gmina". Problem nasila się również po południu, mimo tego, iż kursy zwykle są wykonywane przez przegubowe pojazdy. Nic dziwnego - to właśnie rano lub popołudniu uczniowie i pracownicy przemieszczają się z Czechowic-Dziedzic do Bielska-Białej i z powrotem.

Jest duża szansa, że niebawem sytuacja się poprawi. Tabor PKM zasila obecnie dziewiętnaście pojazdów. Ma się to jednak zmienić - według planów flotę PKM mają uzupełnić już wkrótce przynajmniej dwa przegubowe autobusy, które zastąpią już wysłużone 15-metrowe pojazdy.

- Realizacja tego przedsięwzięcia znacznie poprawi komfort podróżowania pasażerów na najbardziej obciążonej linii VII - zwrócił uwagę kilka miesięcy temu burmistrz Czechowic-Dziedzic, Marian Błachut, w odpowiedzi na list jednej z mieszkanek naszej gminy.

Pierwszy krok do zakupu elektrycznych przegubowców nasza gmina już zrobiła - kilka tygodni temu PKM ogłosiło projekt "Elektromobilna komunikacja miejska w Czechowicach-Dziedzicach", którego końcowym celem ma być zakup dwóch elektrycznych autobusów, których długość wynosi 18-metrów.

mp / czecho.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

UWAGA - do 12 lipca do godz. 21:00 trwa cisza wyborcza. W tym czasie zabronione są wszelkie formy agitacji wyborczej.