czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Reklama

Rozrywka

  • 1 grudnia 2008
  • wyświetleń: 1062

Benefis Marii i Czesława Kubików

W piątek 21 listopada w galerii „Na prowincji” przy Muzeum Regionalnym im. ks. Zygmunta Bubaka w Bestwinie odbył się benefis Marii i Czesława Kubików.

Na tą okoliczność przybyło wielu znakomitych gości: m.in.: Leszek Miłoszewski dyrektor Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej, Teresa Lewczak dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Bestwinie, Rozalia i Józef Szypułowie – artyści ludowi, Krystyna Handzlik i Helena Sowa - prezeski Kół Gospodyń Wiejskich, Ewa Sierant – opiekunka drużyny harcerskiej oraz rodzina i przyjaciele bohaterów wieczoru.

„Maria i Czesław Kubikowie z Czechowic-Dziedzic należą obecnie do grupy najbardziej aktywnych i znanych twórców regionu. Początkowo ich zainteresowanie sztuką ludową nie wynikało z przeświadczenia o konieczności kontynuowania lokalnych tradycji. Po prostu w pewnym okresie nabyte jeszcze w dzieciństwie umiejętności okazały się przydatne. Szybko jednak przerodziły się w pasję...

Spotkanie ze sztuką ludową przyniosło im wiele satysfakcji i umożliwiło, co często podkreślają, wyrwanie się z codzienności. Wreszcie stało się sposobem na życie po zakończeniu pracy zawodowej - pozwoliło poznać wiele ciekawych miejsc, a przede wszystkim ludzi o podobnych zainteresowaniach i umiejętnościach.

Maria i Czesław Kubikowie chętnie biorą udział w konkursach, których tematyka jest inspirująca, stanowi wyzwanie. Jeszcze chętniej uczestniczą w kiermaszach, prezentacjach oraz targach sztuki ludowej. Mają zresztą swoje ulubione i zwyczajowe miejsca. Na jarmarku wielkanocnym są albo w Szczyrku, albo w Opolu, do Chorzowa jadą na odpust na św. Józefa, do Zakopanego na "Majówkę pod Gubałówką", do Poronina na "Poronińskie Lato", do Bukowiny Tatrzańskiej na "Sabałowe Bajania".

Często są w Kazimierzu nad Wisłą podczas Ogólnopolskiego Przeglądu Kapel, Śpiewaków i Instrumentalistów Ludowych i zawsze w Żywcu w trakcie Tygodnia Kultury Beskidzkiej. Oczywiście można by jeszcze wymienić wiele miejscowości, w których prezentowali swoje prace. W konkursach na sztukę ludową - wojewódzkich, ogólnopolskich, międzynarodowych - często zdobywają nagrody i wyróżnienia. Zarówno indywidualnie, jak i wspólnie, ponieważ - jak na małżeństwo przystało - od początku wspierają się w swoich artystycznych poczynaniach”.*

Spotkanie rozpoczął Andrzej Wojtyła, który przywitał bohaterów wieczoru oraz zgromadzonych gości. Następnie przyszedł czas na zapoznanie się z twórczością Państwa Kubików. Pani Maria w 1983 r. rozpoczęła współpracę z bardzo aktywną wówczas czechowicką Cepelią, na zamówienie której haftowała bieżniki, pomocy udzielił jej wtedy małżonek. Gdy zaś w połowie lat dziewięćdziesiątych pan Czesław zaczął rzeźbić, małżonka zajęła się malowaniem jego prac. Starając się o status twórcy ludowego, pani Maria przesłała do Stowarzyszenia Twórców Ludowych własnoręcznie wykonaną – uszytą i wyhaftowaną – bluzkę z żabotem do stroju cieszyńskiego.

Pan Czesław natomiast rozpoczął swoją przygodę z rzeźbą od bocianów wykonywanych z konarów drzew, następnie wyrzeźbił Frasobliwego, a potem anioły i dla równowagi diabły. W dorobku Pana Kubika nie zabrakło również rzeźb o tematyce sakralnej, postaci świętych, szopek czy kapliczek. Warto pokreślić, iż prace owych artystów znajdują się w : Żywcu, Bielsku-Białej, Bestwinie, Tychach, a także poza granicami naszego kraju, w Anglii, Niemczech, Włoszech, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych , Cyprze , Słowacji, Czechach, Austrii, Holandii, Rosji oraz Japonii.

Podczas tego niezwykle miłego wieczoru na artystów czekała także niespodzianka przygotowana przez przewodniczącą Towarzystwa Miłośników Ziemi Bestwińskiej, panią Walerię Owczarz, która zaprezentowała przygotowany specjalnie na tą okazję wiersz o twórczości Państwa Kubików. Artyści zostali także uhonorowani odznaką Kolberga Bestwiny.

Po części oficjalnej przyszedł czas na rozmowę z artystami, podziwianie ich prac, a także poczęstunek, dzięki któremu mogliśmy poznać kolejny z talentów Państwa Kubików, a mianowicie talent kulinarny. Na zakończenie warto wspomnieć, iż Państwo Kubikowie to niezwykle mili, ciepli i serdeczni ludzie. Swą miłość do Bestwiny okazali ofiarując swoje prace: kapliczkę autorstwa pana Czesława oraz wyhaftowaną Matkę Boską Zielną, dzieło pani Marii. Każdy z uczestników spotkania natomiast otrzymał przynoszącego szczęście, pięknego wyrzeźbionego bociana.

CKSiR Bestwina

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.