Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Sport

  • 17 stycznia 2014
  • wyświetleń: 1901

Rehabilitanci w lidze futsalu

W stawce 10 drużyn Ligi Futsalu Bestwina - Czechowice - Dziedzice jedna drużyna ze względu na specyficzny charakter zasługuję na krótki opis. Zgłosili się w ostatniej chwili do rozgrywek, są jedyną drużyną w występującą w I edycji Amatorskiej Ligi sezon 2013/2014, która rozpoczynanie ze środka boiska opanowała do perfekcji. W ciągu 7 dotychczasowych kolejek dokonali tego 67 razy, więc żaden z przeciwników nie może się z nimi równać.

rehabilitanci
Drużyna Rehabilitantów


Zawodnicy tej drużyny, jako jedyni, na miejsce rozgrywania swoich meczów, czyli na halę sportową w Kaniowie stawiają się, korzystając z transportu PKP. Chociaż na pytanie, czy nie lepiej z Kaniowa z hali iść bezpośrednio do Czechowic, niż czekać kilka godzin na pociąg i 20 minut iść na dworzec stwierdzili, że raz szli piechotą do ośrodka i trwało to około 2 godzin. Raz nawet dostali propozycję transportu, gdyż grali ostatni mecz i sędzia zaproponował podwóz, ale tylko 4 zawodnikom. Chłopaków jednak było 7 i stwierdzili, że albo wszyscy albo idą na pociąg. Jednak powiedzenie "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" nawet w tych czasach w ich przypadku jest aktualne.

Rehabilitanci są najlepszym przykładem, że wynik nie jest najważniejszy. Przegrali wszystkie dotychczasowe mecze. Jednak ich jedyne w swym rodzaju podejście do gry ze względu na fakt, że ich życie przez słabości potoczyło się tak, a nie inaczej pozwoliło na odnotowanie już w pierwszej edycji Ligi Futsalu zawodników z całej Polski w naszych gminach.

Na prośbę organizatorów Rehabilitanci sami przygotowali krótką charakterystykę swojej drużyny:

Rehabilitanci - nazwa wzięła się od tego, że wszyscy znajdujemy się w Ośrodku Leczenia Uzależnień w Czechowicach-Dziedzicach.
Mimo tego, że nasze życie nie potoczyło się tak, jak byśmy tego chcieli, to piłka nożna sprawia nam ogromną satysfakcję. Mimo tego, że każdy pochodzi z różnych stron Polski, to staramy się, o jak najlepsze zrozumienie na boisku.

Do tej pory ponieśliśmy w Amatorskiej Lidze w Kaniowie same porażki, nie załamujemy się jednak i wierzymy, że kiedyś uda nam się wygrać. Dla nas nie jest ważne, jakie są wyniki, najważniejsze jest to, że możemy przez 40 minut pobiegać po boisku i robić to, co najbardziej lubimy.

Zawodnicy:
- Radosław Kasprzyk - pseudonim Punky - nasz kapitan. Mieszka w Krakowie i jest prawdziwym fanem Wisły Kraków. Liczy na to, że Franciszek Smuda pojawi się w Kaniowie i zaprosi go na testy, a te, to tylko proforma.

- Jakub Szymańczak - mieszka w Grodzisku Mazowieckim. Piłka nożna to dla niego prawdziwa pasja, grał w klubach: Orion Cegłów, Pogoń Grodzisk Mazowiecki, Tur Jaktorów. Jego ulubionym zespołem jest Legia Warszawa.

- Tomasz Sieński - pseudonim Żaba - to nasza klubowa maskotka, swoją przygodę z piłką zaczynał w Legii Warszawa, a skończył u Rehabilitantów. Pozostał kibicem Legii i myśli o przejęciu w przyszłości tego klubu.

- Mateusz Mucha - pseudonim Nożownik - pochodzi z okolic Zakopanego. Zamiast skakać, jak Fortuna czy Małysz, kopie z nami w piłkę i nawet nieźle mu to wychodzi.

- Damian Szwarc - pseudonim Niemiec - mieszka w Piekarach Śląskich. Piłka nożna jest dla niego największą pasją i od urodzenia jest fanem Górnika Zabrze oraz Borussii Dortmund.

- Wojciech Bednarski - tak, jak i Punky pochodzi z Krakowa i kibicuje Wiśle. Mimo podeszłego wieku dalej czynnie angażuje się w swoją pasję.

- Marcin Ogon - piłkarz z Żor. Jest wszechstronny, dobrze radzi sobie w ataku, ale w razie potrzeby odnajduje się między słupkami. Jego pasją jest rzeźba w kamieniu.

- Piotr Śliwiński - pseudonim Łata. Na razie się uczy, ale dajmy mu szansę.

- Artur Kąkol - jego rodzinne miasto to Jastrzębie Zdrój. W piłkę grał tylko amatorsko na hali, a po nocach śni mu się gra w Barcelonie, bo jest fanem klubu z Katalonii. Na wieść o tym, Messi podobno wpadł w depresję, a Fabregas myśli o zakończeniu kariery.

- Piotr Chmielewski - pseudonim Wodecki - główny organizator naszej drużyny pochodzi z Gdyni. Jego ukochanym klubem jest miejscowa Arka. Może nie gra śpiewająco, ale gdy pędzi przez boisko jego włosy pięknie się układają, a ręce same składają się do oklasków.

- Jarosław Dąbrowski - pochodzi z Oławy i jest wychowankiem Moto Jelcz Oława, a swoją przygodę z tym klubem zakończył w juniorach starszych. Teraz czeka na powołanie do drużyny seniorów, by rozpocząć z nią marsz z trzeciej ligi do ekstraklasy.

Mariusz Maławy / czecho.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.