Sport

  • 12 września 2023
  • wyświetleń: 1305

Rotuz Bronów wygrywa z Dankowicami 5:2. Czy maszyna ruszyła?

Przez ostatnie kolejki Rotuz zbierał pochlebne opinie, jakoby grał ładnie dla oka. Jak się okazało, za to jednak nikt punktów nie przyznawał. Rotuz grał atrakcyjny futbol, ale bardzo nieskuteczny, zarówno w ofensywie jak i w defensywie.

Iskra zgasła w Bronowie. Wysoka wygrana Rotuza
Rotuz Bronów wygrywa z Dankowicami 5:2. Czy maszyna ruszyła? - zdj. ilustracyjne · fot. Rotuz Bronów


Rotuz w pierwszych minutach dał pograć przyjezdnym. Już chwilę po rozpoczęciu spotkania intuicyjnie bronił Granatowski, dzięki czemu udało się zapobiec utracie gola. Uczciwie trzeba przyznać, że pierwszych 20 minut nie przyniosło większych emocji. Delikatna przewaga gości została zachowana. Okazało się, że Rotuz po prostu się czaił, by zadać cios. W 25. minucie perfekcyjnie wrzucił z rzutu rożnego Dzida, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Adamczyk, kierując głową precyzyjnie piłkę do bramki rywala.

Po 8 minutach znów zrobiło się tłoczno w polu karnym Dankowic. Feruga sprytnie uprzedził rywala podbijając piłkę głową, następnie uderzył mocno z powietrza, a piłka z wielką siłą wpadła do bramki rywala. Na jego odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Już po dwóch minutach dogodnej okazji nie zmarnował Kopeć, zdobywając bramkę kontaktową.

Rotuz odpowiedział jeszcze szybciej, bo już w pierwszej akcji od wznowienia meczu piłkę do siatki z bliska umieścił dobrze dysponowany tego dnia Adamczyk. Takim też wynikiem sędzia zakończył pierwszą połowę. Dwubramkowe prowadzenie wyglądało solidnie, jednak nie gwarantowało zwycięstwa w meczu.

Po zmianie stron gospodarze szybko podwyższyli prowadzenie. Tym razem to Skęczek oddał płaski precyzyjny strzał w długi róg, dając swojej drużynie sporą dawkę spokoju. Zespół Pasjonata kolejne minuty grał kompletnie bez pasji...

Do końca meczu pozostawało jeszcze sporo czasu. Bronów grę kontrolował, dlatego grał bardzo starannie w defensywie, tak, żeby nie popełnić błędu. Błąd natomiast popełnili po raz kolejny defensorzy gości, w efekcie czego Szczelina umieścił z bliska piłkę w bramce rywala. Rozmiary porażki udało się przyjezdnym zmniejszyć w 82. minucie, jednak już wtedy zawodnicy obu drużyn wiedzieli, że w tym meczu nic ciekawego więcej się nie wydarzy.

Rotuz w końcu osiągnął wynik odzwierciedlający jego postawę na boisku. Czy to przełamanie zwiastuje powrót do równej formy z poprzedniego sezonu? Odpowiedź już niebawem!

Rotuz Bronów vs Pasjonat Dankowice 5:2

25′ Adamczyk
33′ Feruga
35′ Kopeć
36′ Adamczyk
52′ Skęczek
73′ Szczelina
82′ Szary

Rotuz: Granatwoski, Strzelczyk, Stanclik, Mencnarowski, Cyroń, Świerkot (79′ Tański), Feruga D., Wronka (63′ Rodak), Adamczyk, Dzida (70′ Wieczorek), Skęczek (63′ Szczelina)

Pasjonat: Golik, Adamus, Balcarczyk, Bęben, Gołąb, Herok, Kopeć, Szary, Tobiasz, Wróbel, Ogiegło

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Rotuz Bronów

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj