Sport

  • 8 września 2025
  • wyświetleń: 1344

Pierwsza porażka Rotuza w tym sezonie stała się faktem

Po bardzo dobrym początku sezonu, w którym Rotuz samodzielnie liderował w "okręgówce", nadszedł czas na pierwszą porażkę. Patent na ekipę z Bronowa znaleźli Czarni Jaworze.

Rotuz Bronów, boisko
Pierwsza porażka Rotuza w tym sezonie stała się faktem · fot. Rotuz Bronów


- Ważną rolę odegrała w tym spotkaniu "głowa". Zespół z Jaworza miał więcej determinacji i za to należą im się słowa uznania. Przespaliśmy początek meczu i to było kluczowe - zauważa w rozmowie z naszym portalem Daniel Feruga, szkoleniowiec Rotuza.

Jaworzanie potrzebowali trzech minut, aby cieszyć się z trafienia. Felipe De Abreu Dias golem zakończył akcję Bartłomieja Matuli i Dariusza Sieroty. W 11. minucie już było 2:0. Szybki atak Czarnych, podanie Felipe, a na końcu bramka Daniela Brudnego. Drużyna z Bronowa nie zamierzała tak zostawić sprawy.

Kontakt Rotuzowi dał grający trener. Piłka po dośrodkowaniu Ferugi z rzutu wolnego... wpadła - ku zaskoczeniu - do bramki. W 30. minucie stan rywalizacji się wyrównał po samobójczym trafieniu Krystiana Makowskiego po bitej piłce z wolnego przez Ferugę. Rotuz "oddał" jednak samobója swojemu rywalowi. W 38. minucie niefortunnie piłkę do własnej bramki skierował Jakub Mencnarowski, choć chwilę wcześniej to Rotuz mógł prowadzić. Z bliskiej odległości w słupek trafił Mateusz Wronka.

Druga połowa miała już mniej szalony przebieg. Czarni bardziej konsekwentnie i szczelnie trzymali "gardę", jednak w 68. minucie Makowski trafił, tym razem dla swojej ekipy. Zawodnik Czarnych głową zwieńczył dośrodkowanie Damiana Ścibora z rzutu rożnego. Na listę strzelców dla jaworzan mógł wpisać się w drugiej części także Ivan Tkachuk, któremu na przeszkodzie stanął słupek. Ostatecznie jaworzanie wygrali 4:2 po bardzo interesującym spotkaniu. Dla Rotuza była to pierwsza porażka w tym sezonie.

- Zagraliśmy bardzo konsekwentnie. Mecz był bardzo otwarty, szczególnie w pierwszej połowie. Było trochę "hokeja", ale skorzystali na tym kibice - uśmiecha się Tomasz Wuwer, szkoleniowiec Czarnych.

Rotuz Bronów - Czarni Jaworze 4:2 (3:2)

Bramki:
1:0 Felipe (3’)
2:0 Brudny (11')
2:1 Feruga (21')
2:2 Makowski (30', sam.)
3:2 Mencnarowski (38', sam.)
4:2 Makowski (68')

Rotuz: Giźlar - Cyroń, Mencnarowski, Świerkot, Gąsiorek (77' Jeleśniański), Feruga, Szary, Tański, Wronka (64' Strzelczyk), Wizner, Dzida

mp / czecho.pl

źródło: Rotuz Bronów

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj

Rotuz Bronów

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.