Sport

  • 16 września 2025
  • wyświetleń: 1329

Gdyby mecz trwał 87 minut... Remis Rotuza Bronów z Iskrą Pszczyna

Dużo się działo podczas spotkania Iskry Pszczyna z Rotuzem Bronów. Obopólna wymiana ciosów zakończyła się podziałem punktów.

Rotuz Bronów, boisko
Gdyby mecz trwał 87 minut... Remis Rotuza Bronów z Iskrą Pszczyna · fot. Rotuz Bronów


Od pierwszego gwizdka sędziego było widać że na boisku spotkało się dwóch solidnych przedstawicieli "okręgówki". W 2. minucie defensywę Iskry postraszył strzałem z dystansu Mateusz Wronka - Marcin Kubina nie miał jednak problemów ze skuteczną interwencją. Chwilę później bardziej "konkretni" okazali się być gospodarze, którzy w 6. minucie objęli prowadzenie. Oskrzydlającą akcję swego zespołu, sprytną wcinką, sfinalizował Jakub Lazarek.

Bronowianie ambitnie ruszyli do ataku. W 9. minucie strzelał Olaf Tański, jednak wprost do rąk bramkarza Iskry. Następnie Rotuz trafił do siatki rywala - po rzucie wolnym Daniela Ferugi piłkę wpakował Krystian Cyroń. Arbiter gola jednak nie uznał - spalony. Wysiłki Rotuza w końcu jednak zaowocowały. W 31. minucie uderzenie Wronki przeciął Konrad Dzida i doprowadził do wyrównania. Napędzona ekipa z Bronowa chciała pójść za ciosem. Z wolnego uderzał Feruga, Szary w dobrej okazji przestrzelił nad bramką - ostatecznie w pierwszej części więcej goli nie padło.

Druga połowa rozpoczęła się od świetnej sytuacji gospodarzy po rzucie rożnym. Iskra była bliska ponownego prowadzenia, lecz fantastyczną interwencją wykazał się Hubert Makowski - bramkarz Rotuza. W 57. minucie to jednak goście fetowali trafienie. Feruga zagrał górną piłkę do Kacpra Wiznera, ten głową zgrał na róg piątki, gdzie czekał już strzelec - Dzida.

Następnie oglądaliśmy obopólną wymianę ciosów. W 64. minucie dobrze zapowiadającą się próbę zanotował Szary, jego strzał głową był jednak niecelny. W ripoście dwukrotnie groźnie zaatakowała Iskra - bez zamierzonego efektu. W 78. minucie pojedynek "oko w oko" z bramkarzem gospodarzy stoczył Wizner. Młody zawodnik został jednak zatrzymany w tej sytuacji. 120 sekund to Iskra miała okazję sam na sam i ponownie refleksem wykazał się Makowski.

W samej końcówce drużyna z Pszczyny zintensyfikowała swoje wysiłki w ofensywie. Makowski dwoił się i troił, aby zapobiec straty bramki, jednak w 88. minucie skapitulował. Iskra doprowadziła doprowadziła do wyrównania po zamieszaniu po rzucie rożnym. Stan 2:2 utrzymał się do końcowego gwizdka sędziego.

Iskra Pszczyna - Rotuz Bronów 2:2 (1:1)

Bramki dla Rotuza:
1:1 Dzida (31')
1:2 Dzida (57')

Skład: Makowski - Szary, Mencnarowski, Cyroń, Tański, Gąsiorek (60' Świerkot), Zieliński, Wronka (68' Strzelczyk), Feruga (86' Rodak), Wizner (86' Sokołowski), Dzida

Trener: Daniel Feruga

mp / czecho.pl

źródło: Rotuz Bronów

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj

Rotuz Bronów

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Rotuz Bronów" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.