Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 12 sierpnia 2012
  • 14 sierpnia 2012
  • wyświetleń: 37674

Odnaleziono ciało górnika

W niedzielę wieczorem odnaleziono ciało 29-letniego górnika, który wpadł do głębokiego na ok. 25 metrów zbiornika wypełnionego węglem. Do wypadku doszło w sobotę rano w kopalni Silesia, 460 m pod ziemią.

Kopalnia Silesia
Kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach · fot. gekon


Chwilę po wypadku taśmociągi zatrzymano, jednakże osuwający się w zbiorniku urobek wciągnął górnika w głąb. Natychmiast ruch zakładu górniczego został wstrzymany i rozpoczęto akcję ratowniczą, którą przez pierwszą dobę prowadziło 6 zastępów ratowników górniczych na każdej zmianie tj. dwa zastępy PG Silesia, 2 zastępy Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego oraz 2 zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa, a w niedzielę 4 zastępy ratowników i wyspecjalizowany zastęp alpinistów z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z Bytomia.

Początkowo ratownicy mieli nadzieję, że na ślad młodego górnika naprowadzi ich sygnał emitowany z nadajnika umieszczonego w jego lampce. W niedzielę rano znaleziono jedynie lampkę z nadajnikiem. Ratownicy szukali więc nadal, w kierunku wskazanym przez psa tropiącego.

Do niedzielnego popołudnia z podziemnego zbiornika wydobyto ponad 45 ton węgla. W zbiorniku zamontowano specjalne urządzenie z kołowrotem. Ratownicy stopniowo wybierali węgiel i za pomocą tego wyciągu usuwali go ze zbiornika. W prowadzonej nieprzerwanie akcji uczestniczyły cztery zastępy ratownicze oraz wyspecjalizowani alpiniści z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Ciało górnika ratownicy wydobyli w niedzielę o godz. 21.42 - poinformowała rzeczniczka Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach Ewa Szpejna.

Nad ustaleniem przyczyn wypadku pracują przedstawiciele nadzoru górniczego i Państwowej Inspekcji Pracy. Dotąd nie wyjaśniono, jak to się stało, że mężczyzna wpadł do zbiornika.

29-letni górnik pracował w kopalni od niespełna roku. Pozostawił żonę i dzieci.

mot / czecho.pl, źródło: onet.pl, polskalokalna.pl, TVS, PG Silesia

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.