Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 16 sierpnia 2012
  • 20 sierpnia 2012
  • wyświetleń: 11656

PG Silesia: trwa dochodzenie

Dzisiaj mają rozpocząć się przesłuchania świadków w sprawie śmiertelnego wypadku 29- letniego Piotra Sz., który poniósł śmierć w KWK "Silesia" (należącej do PG "Silesia" sp.z o.o.) w Czechowicach-Dziedzicach - poinformowała nas rzecznik prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Jolanta Talarczyk.

Do wypadku doszło w sobotę 11 sierpnia o godz. 6.10. Z nieustalonych jeszcze przyczyn górnik wpadł do zbiornika wyrównawczego, który był w połowie wypełniony węglem. Okoliczności i przyczyny tego wypadku ustala Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach współdziałając z WUG. Obecnie trwają przesłuchania świadków zdarzenia i prowadzona jest wizja miejsca wypadku.

Jak poinformowała nas rzecznik Jolanta Talarczyk z pierwszych ustaleń nadzoru górniczego wynika, że w chwili wypadku roboty górnicze były prowadzone niezgodnie z technologią. Nad przenośnikiem taśmowym, który był w ruchu (a powinien być zatrzymany) budowano przenośnik zgrzebłowy typu Śląsk 67-B.

- Trzyosobowa brygada zajmowała się transportem i montażem nadstawek. Nie jest wiadome, dlaczego młodszy górnik, który prawdopodobnie stał na wysięgniku, spadł z około metrowej wysokości na taśmociąg. Do zbiornika było około 30 metrów, czyli teoretycznie górnik miał 10 sekund na zeskoczenie z przenośnika, którym transportowany by ł urobek. Być może wcześniej stracił przytomność. Ratownicy szukali go nieprzerwanie przez blisko 40 godzin, wydobyli ze zbiornika około 45 ton węgla - informuje rzecznik Jolanta Talarczyk.

W akcji ratowniczej na poziomie 456 metrów w KWK Silesia uczestniczyły 10 zastępów ratowniczych (po 4 na każdej zmianie), w tym z czterech ratowników specjalistycznego pogotowia wysokościowego Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Lekarz stwierdził zgon 29-letniego górnika w niedzielę, o godz. 22.05. Przyczyny śmierci wykaże sekcja zwłok. To był już 20 wypadek śmiertelny w polskim górnictwie w br., w tym16 w górnictwie węgla kamiennego w tym roku (czwarty w ostatnich dwóch tygodniach).

W piątek, 17 sierpnia, o godz. 15.00 w kościele św. Katarzyny w Czechowicach-Dziedzicach odbędzie się pogrzeb górnika. Zostanie pochowany na parafialnym cmentarzu.

SK / czecho.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.