czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Wiadomości

  • 7 maja 2013
  • 11 maja 2013
  • wyświetleń: 4274

Marian Błachut o swojej maturze

Tegoroczne matury ruszyły pełną parą! O swoim egzaminie dojrzałości opowiedział portalowi czecho.pl burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut.

Burmistrz Marian Błachut jest absolwentem Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych. Włodarz gminy w 1980 roku ukończył Technikum Hutnicze. Wówczas, jeszcze przed maturą, trzeba było zdać inny ważny egzamin.

- Być może obrona pracy dyplomowej była nawet ważniejsza niż matura, ponieważ dopiero zdanie takiego egzaminu upoważniało do napisania matury. Pisałem pracę na temat produkcji i specyfikacji rur. Obroniłem ją na piątkę z wyróżnieniem - wspomina Marian Błachut.

Nasz rozmówca dzień przed pierwszą pisemną maturą nie czuł większego stresu. - Pamiętam, że wieczorem w niedzielę poszedłem na boisko pograć w piłkę. Dopiero po powrocie do domu pojawił się lęk i strach. Stres uciekł dopiero wtedy, gdy odkryłem kartkę z tematami. Wiedziałem, że będzie dobrze - uśmiecha się absolwent ZSTiL.

Marian Błachut przyznaje, że nie przygotowywał się zbytnio do egzaminu z języka polskiego. - Przede wszystkim czytałem lektury. Na tym bazowałem. Poza tym nasz wychowawca, który był polonistą, zabierał nas do teatru. Po obejrzeniu sztuki pisaliśmy rozprawki. To potem było bardzo pomocne - mówi gospodarz Czechowic-Dziedzic.

Ostatecznie burmistrz zdał maturę z języka polskiego na ocenę dobrą. - Z języka polskiego dostałem czwórkę tylko dlatego, że zapisałem cztery strony arkusza kancelaryjnego. Potem okazało się, że to za mało - wspomina Marian Błachut.

Drugim obowiązkowym przedmiotem maturalnym naszego rozmówcy była matematyka. - Były takie działy matematyki, które lubiłem i takie, które nigdy mnie nie zainteresowały. Nie lubiłem rachunku prawdopodobieństwa. Dla mnie to była abstrakcja matematyczna. Koncentrowałem się na funkcjach, bo zawsze było pytanie z tego właśnie działu. Matematykę zdałem na czwórkę - wyjawia absolwent ZSTiL.

Egzamin ustny z geografii był trzecim i zarazem ostatnim na maturze obecnego gospodarza gminy. - Wybrałem geografię, gdyż bardzo lubiłem ten przedmiot. Potem okazało się, że nie było łatwo, ponieważ zakres przedmiotu był duży. I w tym przypadku poradziłem sobie - kończy Marian Błachut.

ab / czecho.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.