
Wiadomości
- 19 października 2005
- wyświetleń: 1703
Kobiece udka czy pocałunek Kupidyna?
Od wieków kucharze wszystkich krajów pracują nie tylko nad wyglądem, aromatem i smakiem podawanych potraw, ale także nad ich nazwami. Miały one nie tylko pobudzać apetyt, lecz także przywoływać określone skojarzenia lub wspomnienia. W nadawaniu potrawom oryginalnych, apetycznych nazw wiodą prym Turcy i Chińczycy - mówiła podczas spotkania autorskiego mistrzyni kuchni, pisarka Hanna Szymanderska. Do Czechowic-Dziedzic przyjechała na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej. Współorganizatorem spotkania było wydawnictwo Prószyński i S-ka.
- Okazuje się jednak, że setki nowych ciast, ciasteczek i potraw, głównie bezmięsnych, którym nadawano niezwykłe nazwy, powstawały w klasztorach męskich i żeńskich. Niezwykłe nazwy pochodzą najczęściej od nazw klasztorów: kluski kartuzów, strudle kapucyńskie, ciasteczka zakonnicy czy przysmaki przeoryszy - pisze w jednej ze swych książek Hanna Szymanderska.
Więcej, czytaj w papierowym wydaniu Echa.
- Okazuje się jednak, że setki nowych ciast, ciasteczek i potraw, głównie bezmięsnych, którym nadawano niezwykłe nazwy, powstawały w klasztorach męskich i żeńskich. Niezwykłe nazwy pochodzą najczęściej od nazw klasztorów: kluski kartuzów, strudle kapucyńskie, ciasteczka zakonnicy czy przysmaki przeoryszy - pisze w jednej ze swych książek Hanna Szymanderska.
Więcej, czytaj w papierowym wydaniu Echa.
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
