
Wiadomości
- 23 lutego 2007
- wyświetleń: 2437
Górnicy chcą sprywatyzować Silesię
Czy jesteś za prywatyzacją kopalni według zasad ustalonych przez związki zawodowe? - na to pytanie odpowiadali pracownicy Silesii. O kupno czechowickiej kopalni stara się brytyjska firma Gibson Group. Związki zawodowe wynegocjowały z nią umowę, która będzie obowiązywać, gdy dojdzie do sprzedaży kopalni. Warunki zdaniem Dariusza Dudka, szefa kopalnianej "Solidarności" są bardzo korzystne, m.in. utrzymanie zatrudnienia na dotychczasowym poziomie, zachowanie układu zbiorowego oraz premia prywatyzacyjna dla każdego pracownika.
- Poprę ten pomysł. Nie chcę zmieniać miejsca pracy. Rozmawiałem z kolegami i wszyscy chcą zostać. Propozycja Brytyjczyków to dla nas szansa - powiedział "Dziennikowi Zachodniemu" górnik Krzysztof Pietraszko.
Prywatyzacja to pomysł czechowickich górników na ratowanie kopalni. Zarząd Kompanii Węglowej, do której należy Silesia zamierza za rok postawić kopalnię w stan "uśpienia", co odbierane jest jako faktyczna likwidacja. Górnikom dyrekcja zapewnia miejsca w sąsiedniej kopalni Brzeszcze, ale ludziom w Czechowicach ten pomysł mało się podoba..
Według Zdzisława Pyki, wiceszefa "S" w Silesii, czechowicka kopalnia ma olbrzymie zasoby węgla (szacowane na 4 procent wszystkich polskich złóż), ale aby się do nich dostać, trzeba kilkusetmilionowych inwestycji. Gibson Group zapowiada, że po kupnie Silesii zainwestuje w nią.
- A to oznacza, że fedrowania będzie tutaj na setki lat - wyjaśnia Pyka.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
- Poprę ten pomysł. Nie chcę zmieniać miejsca pracy. Rozmawiałem z kolegami i wszyscy chcą zostać. Propozycja Brytyjczyków to dla nas szansa - powiedział "Dziennikowi Zachodniemu" górnik Krzysztof Pietraszko.
Prywatyzacja to pomysł czechowickich górników na ratowanie kopalni. Zarząd Kompanii Węglowej, do której należy Silesia zamierza za rok postawić kopalnię w stan "uśpienia", co odbierane jest jako faktyczna likwidacja. Górnikom dyrekcja zapewnia miejsca w sąsiedniej kopalni Brzeszcze, ale ludziom w Czechowicach ten pomysł mało się podoba..
Według Zdzisława Pyki, wiceszefa "S" w Silesii, czechowicka kopalnia ma olbrzymie zasoby węgla (szacowane na 4 procent wszystkich polskich złóż), ale aby się do nich dostać, trzeba kilkusetmilionowych inwestycji. Gibson Group zapowiada, że po kupnie Silesii zainwestuje w nią.
- A to oznacza, że fedrowania będzie tutaj na setki lat - wyjaśnia Pyka.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
ZOBACZ TAKŻE

Bumech nadal bez ważnej decyzji. Zarządca informuje o możliwym zatrzymaniu zakładu i zwolnieniach

Kto odpowie za szkody górnicze? Goczałkowice-Zdrój pytają o skutki przeniesienia koncesji

[FOTO] Szósty McDonald’s w Bielsku-Białej. Nowa restauracja powstaje przy ul. Warszawskiej

Bumech o krok od dzierżawy kopalni Silesia. Jest ważna decyzja

Komu podarować 1,5% swojego podatku? Na wsparcie czekają organizacje z naszej gminy

JutroKolejne szkolenia dotyczące KSeF w czechowickim Urzędzie Skarbowym
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
