
Wiadomości
- 11 marca 2007
- wyświetleń: 2114
Silesia pójdzie pod młotek!
Jeżeli zgodzi się resort gospodarki, kopalnia Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zostanie po wycenie wystawiona na sprzedaż - poinformowała w piątek Kompania Węglowa, do której należy kopalnia.
Decyzja firmy jest odpowiedzią na postulaty działających w Silesii związków zawodowych, które nie godzą się na planowane na przyszły rok "uśpienie" zakładu, z możliwością powrotu do jego złóż w przyszłości.
- Przychylamy się do wniosku organizacji związkowych, potwierdzonego wynikami zorganizowanego w kopalni referendum. Jeżeli będzie zgoda właściciela rozpoczniemy procedurę wyceny majątku zakładu oraz organizacji przetargu. Przygotowujemy stosowne dokumenty - powiedział Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii.
Nie sprecyzował, jak długo mogłyby potrwać procedury i kiedy możliwe będzie ogłoszenie przetargu. Zapewnił, że Kompania gwarantuje wszystkim chętnym pracownikom tzw. ruchu górniczego Silesia pracę w Brzeszczach. W Silesii pracuje ok. 1,7 tys. osób. To najmniejszy zakład Kompanii Węglowej.
Według danych KW, Silesia przynosi rocznie ponad 30 mln zł strat. Ma złoża węgla, ale ich udostępnienie oznaczałoby konieczność wielkich inwestycji, porównywalnych z budową nowej kopalni (chodzi o 350 mln zł). Dlatego najdalej w końcu 2008 roku kopalnia miała być "uśpiona", czyli zamknięta tak, aby możliwy był powrót do złóż.
O utrzymanie zakładu od dawna walczą działające w nim związki. Wcześniej deklarowały m.in. możliwość przejęcia kopalni przez spółkę pracowniczą, np. za symboliczną złotówkę. Teraz znaleźli inwestora, zainteresowanego kupnem kopalni i zainwestowaniem w nią co najmniej 100-150 mln dolarów. To brytyjska Gibson Group, działająca w przemyśle wydobywczym i energetyce.
Więcej czytaj w Gazecie Wyborczej.
Decyzja firmy jest odpowiedzią na postulaty działających w Silesii związków zawodowych, które nie godzą się na planowane na przyszły rok "uśpienie" zakładu, z możliwością powrotu do jego złóż w przyszłości.
- Przychylamy się do wniosku organizacji związkowych, potwierdzonego wynikami zorganizowanego w kopalni referendum. Jeżeli będzie zgoda właściciela rozpoczniemy procedurę wyceny majątku zakładu oraz organizacji przetargu. Przygotowujemy stosowne dokumenty - powiedział Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii.
Nie sprecyzował, jak długo mogłyby potrwać procedury i kiedy możliwe będzie ogłoszenie przetargu. Zapewnił, że Kompania gwarantuje wszystkim chętnym pracownikom tzw. ruchu górniczego Silesia pracę w Brzeszczach. W Silesii pracuje ok. 1,7 tys. osób. To najmniejszy zakład Kompanii Węglowej.
Według danych KW, Silesia przynosi rocznie ponad 30 mln zł strat. Ma złoża węgla, ale ich udostępnienie oznaczałoby konieczność wielkich inwestycji, porównywalnych z budową nowej kopalni (chodzi o 350 mln zł). Dlatego najdalej w końcu 2008 roku kopalnia miała być "uśpiona", czyli zamknięta tak, aby możliwy był powrót do złóż.
O utrzymanie zakładu od dawna walczą działające w nim związki. Wcześniej deklarowały m.in. możliwość przejęcia kopalni przez spółkę pracowniczą, np. za symboliczną złotówkę. Teraz znaleźli inwestora, zainteresowanego kupnem kopalni i zainwestowaniem w nią co najmniej 100-150 mln dolarów. To brytyjska Gibson Group, działająca w przemyśle wydobywczym i energetyce.
Więcej czytaj w Gazecie Wyborczej.
ZOBACZ TAKŻE

Bumech nadal bez ważnej decyzji. Zarządca informuje o możliwym zatrzymaniu zakładu i zwolnieniach

Kto odpowie za szkody górnicze? Goczałkowice-Zdrój pytają o skutki przeniesienia koncesji

[FOTO] Szósty McDonald’s w Bielsku-Białej. Nowa restauracja powstaje przy ul. Warszawskiej

Bumech o krok od dzierżawy kopalni Silesia. Jest ważna decyzja

Komu podarować 1,5% swojego podatku? Na wsparcie czekają organizacje z naszej gminy

11 marcaKolejne szkolenia dotyczące KSeF w czechowickim Urzędzie Skarbowym
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
