
Wiadomości
- 21 lutego 2020
- wyświetleń: 3853
40-latek szarpał się i uciekał przed strażą miejską. Użyto gazu
W nocy z 15-go na 16-go lutego strażnicy miejscy patrolując ulicę Księdza Barabasza zauważyli trzech mężczyzn w rejonie Pomnika Ofiar Rafinerii, którzy głośno się zachowywali. Jeden z nich spożywał alkohol w postaci piwa. Strażnicy podjęli interwencję wobec mężczyzn informując o obowiązującej ciszy nocnej.
Spożywający alkohol mężczyzna od samego początku interwencji podważał jej zasadność. Gdy został poproszony o okazanie dokumentu tożsamości, oświadczył, że nie posiada dowodu przy sobie. W czasie gdy został poproszony o podanie swoich danych, oznajmił, że nie poda. Strażnicy ujęli mężczyznę i udali się z nim do radiowozu.
Podczas transportu mężczyzna zaczął się szarpać i uciekać. Po krótkim pościgu został ujęty ponownie. Mężczyzna był agresywny i nie stosował się do wydawanych poleceń. Strażnicy użyli wobec niego środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej oraz ręcznego miotacza gazu, jak również kajdanek. Do pomocy przybył również drugi patrol straży miejskiej.
Mężczyzna został przewieziony do komendy straży miejskiej w celu ustalenia danych oraz przemycia oczu z gazu. Jak się okazało mężczyzna posiadał przy sobie dowód osobisty. Był to 40-letni mieszkaniec Czechowic-Dziedzic. Za swoje zachowanie został przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej celem wytrzeźwienia.
Za swoje czyny tj art 65&2 kodeksu wykroczeń oraz art 43' ust 1 u.o.w.t.p.a odpowie przed Sądem Rejonowym w Pszczynie.
Podczas transportu mężczyzna zaczął się szarpać i uciekać. Po krótkim pościgu został ujęty ponownie. Mężczyzna był agresywny i nie stosował się do wydawanych poleceń. Strażnicy użyli wobec niego środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej oraz ręcznego miotacza gazu, jak również kajdanek. Do pomocy przybył również drugi patrol straży miejskiej.
Mężczyzna został przewieziony do komendy straży miejskiej w celu ustalenia danych oraz przemycia oczu z gazu. Jak się okazało mężczyzna posiadał przy sobie dowód osobisty. Był to 40-letni mieszkaniec Czechowic-Dziedzic. Za swoje zachowanie został przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej celem wytrzeźwienia.
Za swoje czyny tj art 65&2 kodeksu wykroczeń oraz art 43' ust 1 u.o.w.t.p.a odpowie przed Sądem Rejonowym w Pszczynie.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący tematKierowca Citroena wydmuchał dwa promile. Okazało się, że to komendant straży miejskiej

Czechowicka straż miejska będzie mieć nowego komendanta. Ogłoszono nabór na stanowisko

Nastolatek niszczył ścianę wewnątrz tężni w "Lasku". Został zatrzymany przez strażników miejskich

Oddawał mocz na kwiaty jednego z pomników oraz niszczył znicze. Interweniowała straż miejska

Czechowicka straż miejska przypomina o zakazie spalania odpadów zielonych

Pijany rowerzysta zatrzymany przez strażników miejskich. Wpadł przez brak wymaganego oświetlenia
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


