czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Wiadomości

  • 9 kwietnia 2020
  • wyświetleń: 2484

Fundacja planuje zorganizowanie przytuliska dla bezdomnych kotów

Czechowicka fundacja "Mam kota na punkcie psa" planuje zorganizowanie schroniska dla bezdomnych kotów z naszego miasta. - Obecnie w Bielsku-Białej, w schronisku "Reksio", jest 130 tych zwierząt, które tam niestety w większości dziczeją i zdecydowanie za dużo umiera - alarmują aktywiści i podkreślają, że dla bezpieczeństwa czworonogów mają chęci wybudowania takiego obiektu w Czechowicach-Dziedzicach we własnym zakresie.

- Chcemy zrobić schronisko jakiego jeszcze nie było w Polsce, nawet w Europie. I wcale nie za wielkie pieniądze, po gospodarsku. Z felinoterapią i kocią kawiarnią, aby koty miały kontakt z ludźmi, a nie tylko z wolontariuszami. Dlatego szukamy przyjaciół zwierząt, którzy pomogą - powiedziała nam Anna Sztender, założycielka i prezes fundacji.

Czym jest felinoterapia? Mówi ona, że kontakt ze zwierzęciem przyczynia się do poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego człowieka, dzięki czemu zwiększają się jego czynności poznawcze i polisensoryczne. Polega ona na poprawieniu kondycji psychicznej i fizycznej osoby poprzez kontakt z kocim terapeutą oraz z jego opiekunem. Taka terapia może wyglądać różnie. Przede wszystkim jednak jest to kontakt polegający na głaskaniu kociego futerka, przytulaniu zwierzęcia, zabawie z nim, czesaniu, wykonywaniu czynności pielęgnacyjnych, karmieniu, czy choćby trzymaniu tylko kota na kolanach. Sama obserwacja kota, czy przebywanie w jego towarzystwie może działać terapeutycznie.

Jeśli chodzi o ideę budowania samego schroniska, to ciekawym wydaje się fakt, że czechowicki Urząd Miejski w każdym roku przeznacza na działalność bielskiego "Reksia" aż 190 tysięcy złotych. Jednak nie planuje on przełożenia tych pieniędzy na przytulisko dla zwierząt w Czechowicach-Dziedzicach - Mimo naszej prośby, aby w naszej Gminie otworzyć schronisko dla kotów, które prowadziłaby nasza Fundacja nadal pieniądze trafiają do miejsca, do którego koty nie powinny trafiać, co oficjalnie potwierdziła na sesji w marcu ubiegłego roku Kierowniczka Wydziału Ochrony środowiska. Koszt bezdomności rośnie, gdyż ludzie wpłacają darowizny na pomoc bezdomnym kotom, aby te nie trafiały do schroniska, do którego trafiają pieniądze z Gminy - mówi nam ekolożka.

- Przytulisko dla kotów nie spełnia wymagań schroniska określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 czerwca 2004 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt - powiedziała nam Bernadeta Klimek, Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Czechowicach-Dziedzicach. - Tymczasem zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt, odłowione zwierzęta bezdomne muszą zostać przekazane do schroniska dla zwierząt. Schroniska podlegają rejestracji nadzorowi przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w trybie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Gmina ma obowiązek współdziałania z zarejestrowanymi schroniskami dla zwierząt, a odstępstwo od tej zasady należałoby uznać za niezgodną z prawem realizację zadań własnych gminy. Poza tym, podpisując umowę z zarejestrowanym schroniskiem mamy pewność, że dbając o dobrostan zwierząt współdziałamy z instytucją fachową, zapewniającą należyty poziom usług i zarazem podlegającą stałej kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii - zwraca uwagę naczelnik.

W ramach podpisanego porozumienia międzygminnego, pomiędzy gminą Bielsko-Biała a gminą Czechowice-Dziedzice, schronisko zapewnia odławianie bezdomnych zwierząt, przyjęcie do schroniska, żywienie, leczenie, sterylizację, kastrację, usypianie ślepych miotów, poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt oraz zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt.

- W związku z powyższym przytulisko dla kotów, które nie zostało zdefiniowane w ustawie o ochronie zwierząt, nie może zapewnić opieki bezdomnym zwierzętom w świetle obowiązujących przepisów i wymagań jakie zostały nałożone na gminę. Dlatego też budowa przytuliska dla kotów jest niezasadna.
Na realizację zadań wynikających z ustawy w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami w budżecie gminy na 2020 rok zabezpieczone zostały określone środki. Zostało też podpisane stosowne porozumienie - ze wspomnianym wyżej bielskim schroniskiem. W związku z powyższym, nie ma możliwości przesunięcia środków finansowych zabezpieczonych na realizację zadań objętych porozumieniem na działalność Fundacji. Ponadto zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku jest obligatoryjnym zadaniem gminy
- wyjaśnia naczelnik Bernadeta Klimek.

- Zwracamy natomiast uwagę, że fundacje mogą ubiegać się o środki, jako organizacje pożytku publicznego, na zasadach określonych w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie oraz Rocznym Programie z Organizacjami Pozarządowymi i pozostałymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego, składając odpowiednie wnioski do Urzędu Miejskiego w Czechowicach-Dziedzicach. Trudno nam odnosić się do faktu, że Fundacja "Mam kota na punkcie psa" nie ubiega się o takie środki, świadomie rezygnując z możliwości ich pozyskania - dodaje naczelnik.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, przez zwierzęta bezdomne rozumie się zwierzęta domowe lub gospodarskie, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotąd pozostawały.
Od wielu lat Gmina Czechowice-Dziedzice dobrze współpracuje na rzecz wszystkich zwierząt z instytucjami zajmującymi się ochroną zwierząt np.: Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Bielsku-Białej, Powiatowym Lekarzem Weterynarii, Inspekcją Sanitarną, ośrodkami rehabilitacji dla zwierząt min. ORDZ "Mysikrólik".

Fundacja "Mam kota na punkcie psa" wniosła o wprowadzenie do Programu 6 postulatów.

Wnioski Fundacji Mam kota na punkcie psa, uwzględnione w ramach społecznych konsultacji:
  • zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom z terenu Gminy Czechowice-Dziedzice mogą realizować organizacje społeczne - wniosek został wprowadzony z dodaniem: "w porozumieniu ze schroniskiem", z uwagi na fakt , iż Fundacja nie prowadzi schroniska;
  • opiekę nad kotami wolno żyjącymi oraz podejmowanie interwencji na terenie Gminy Czechowice-Dziedzice mogą realizować organizacje społeczne - wniosek został wprowadzony w całości;
  • organizacje społeczne mogą prowadzić akcje adopcyjne mające na celu poszukiwanie nowych właścicieli dla bezdomnych zwierząt - wniosek został wprowadzony w całości;
  • organizacje społeczne mogą wykonywać zadania obejmujące zabiegi sterylizacji i kastracji zwierząt bezdomnych i kotów wolnożyjących - wniosek ten został wprowadzony, z pominięciem zwierząt bezdomnych, z racji tego, iż zwierzęta bezdomne, które trafiają do schroniska podlegają obowiązkowej sterylizacji w schronisku.


- Jeśli chodzi o wprowadzenie zapisu - "Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom z terenu Gminy Czechowice-Dziedzice mogą realizować organizacje społeczne", to został on został wprowadzony w paragrafie 6 ust.6 z dodaniem wyrażenia "w porozumieniu ze Schroniskiem". Zgodnie z art. 11 ust.4 ustawy o ochronie zwierząt organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego. Fundacja nie prowadzi obecnie schroniska dla zwierząt, nie posiada również stosownych zezwoleń na wyłapywanie zwierząt bezdomnych, stąd też został wprowadzony taki zapis w paragrafie 6 ust.6 Programu - wyjaśnia Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa czechowickiego UM.

- Zapis ten absolutnie jednak nie ogranicza działań Fundacji w zakresie udzielania pomocy kotom wolno żyjących, ich dokarmiania i sterylizacji, prowadzenia działań na rzecz edukacji, współpracy z instytucjami, społecznymi opiekunami kotów wolno żyjących, a także innych działań na rzecz poprawy życia zwierząt. Twierdzenie, że zapis wprowadzono po to, by komukolwiek ograniczyć działania mające na celu niesienie pomocy zwierzętom jest po prostu nieprawdziwe i nieuczciwe - dodaje naczelnik.

Fundacja "Mam kota na punkcie psa" powstała 6 lipca 2016 roku. Jej celem jest połączenie sił w celu pomocy zwierzętom w potrzebie, głównie tym bezdomnym. Misją organizacji jest między innymi Humanitarne traktowanie zwierząt oraz objęcie ich ochroną i otoczenie opieką, przeciwdziałanie wszelkim formom stosowania okrucieństwa wobec zwierząt oraz krzewienie wśród społeczeństwa idei ochrony środowiska przyrodniczego, a zwłaszcza zwierząt.

Fundacja jest autorem takich akcji, jak "Adoptuj pączka w Tłusty Czwartek" czy "Myśl pozytywnie, to nie czarne koty przynoszą pecha". Założycielką i prezes fundacji jest czechowiczanka, Anna Sztender.

mp / czecho.pl

REKLAMA

Moduł komentarzy chwilowo niedostępny. Pracujemy nad jego przywróceniem. Przepraszamy za niedogodności.