Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 2 maja 2020
  • wyświetleń: 2135

Historyczne ciekawostki: Ferdynand Foch w Dziedzicach

Zapraszamy do przeczytania kolejnego artykułu regionalisty oraz radnego miejskiego, Jacka Cwetlera. Tym razem przedstawiamy Wam tekst na temat wizyty Ferdynanda Focha, Wodza Armii Sprzymierzonych, na dworcu w Dziedzicach w 1923 roku.

Marszałek Ferdynand Foch na dworcu w Dziedzicach
Marszałek Ferdynand Foch na dworcu w Dziedzicach · fot. Towarzystwo Przyjaciół Czechowic-Dziedzic


"Naczelny Wódz Armii Sprzymierzonych, Marszałek Ferdynad Foch na dworcu w Dziedzicach"

"Goniec Śląski" z 4 maja 1923 roku:

- Dnia 1 maja, na udekorowanym zielenią i barwami francusko-polskiemi dworcu dziedzickim ruch od świtu. Przychocące dość często pociągi od strony Katowic pełne podróżnych śpieszących na uroczystą chwilę, powitanie Marszałka Francji.

- W poczekalni zbierają się delegacje, wśród których odznacza się orginalnymi kostiumami delegacja górników górnoślaskich. Sporo dziennikarzy, kilkunastu fotografów i operatorów filmowych.

- O godzinie 7 rano dokonał przeglądu kompanji honorowej generał Szeptycki, poczem minister wojny generał Kazimierz Sosnowski przeszedł przed frontem i odebrał raport.

- O godzinie 7 min. 30 przy dźwiękach "Marsylianki" wjechał na dworzec pociąg wiedeński, wiozący Marszałka. Gdy umilkła orkiestra, wśród ciszy i skupienia wysiadł z wagonu Marszałek w otoczeniu adiutantów.

Gen. Sosnowski, salutując, wygłosił krótkie przemówienie, w którem podkreśliwszy zasługi bohaterskiej armji francuskiej w dziele wyzwolenia Polski, dał wyraz czci i miłości, jakie żywi Polska dla pogromcy potęgi niemieckiej.

- Jako widoczny wyraz hołdu, oświadczył gen. Sosnowski, Prezydent Rzeczpospolitej Stanisław Wojciechowski, przesyła buławę i dypolom Marszałka Polski oraz najwyższe odznaczenie wojskowe Rzeczpospolitej ,Order Virtuti Militari I klasy.

Kończąc swe przemówienie gen. Sosnkowski wręczył Marszałkowi Fochowi dyplom i buławę.

- Marszałek Ferdynand Foch krótko, po żołniersku odpowiadając, podkreślił radość, jaką odczuwa wjeżdżając w granice odrodzonej Polski.

- Po przedstawieniu świty i przedstawicieli władz, Marszalek Foch, z buławą w ręku, w otoczeniu generalicji przeszedł przed frontem kompanji honorowej, zyworozmawiając z generałem Szeptyckim.

- Dłuższą chwilę zatrzymał się Marszałek przed sztandarem 3 Pułku Piechoty (Podhalańczycy), oddawszy cześć, przeszedł do delegacji cywilnych, z pośród których górnicy śląscy ofiarowali Marszałkowi obelisk wykuty z jednej bryły węgla.

Po defiladzie,o godzinie 8 min. 5, Marszałek Foch wraz z otoczeniem wyjechał z Dziedzic do Warszawy."



Tak, 97 lat temu mieszkańcy Czechowic, Dziedzic, Ligoty, Zabrzega, Bestwiny, Bielska, Białej, Cieszyna, Śląska Cieszyńskiego i Górnego Śląska oraz delegacje z Małopolski i Warszawy witali na dziedzickim dworcu Marszałka Francji, Wielkiej Brytani i Polski (od pobytu w Dziedzicach już nim był).

Do Dziedzic przybyła z Warszawy delegacja, w której składzie znaleźli się m.in. gen. Kazimierz Sosnkowski i jego dwóch adiutantów, przedstawiciele Prezydenta RP, przedstawiciele Prezydium Rady Ministrów, w tym sekretarz premiera Władysława Sikorskiego oraz przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Wojny.

Wśród znamienitych gości można było dostrzec hrabiego Edwarda Krasińskiego, posła Wojciecha Korfantego (przybył z delegacją górników) oraz Ludwika Neudeau z paryskiego" Tempa", który obsługiwał, jako korespondent prasowy, wizytę Marszałka w Polsce. Marszałka przywitała również delegacja dzieci ze Szkoły Wydziałowej (dzisiejsza Szkoła Podstawowa nr 5), która wręczyła Marszałkowi bukiet kwiatów, a mała Andzia Windisch wyrecytowała wiersz na cześć dostojnego Gościa.

Na dziedzickim dworcu kolejowym, marszałek Ferdynand Foch, naczelny wódz Sił Sprzymierzonych Armii w czasie I wojny światowej. przebywał raptem pół godziny, ale to od Dziedzic zaczął się jego dwutygodniowy ,triumfalny, przejazd przez Polskę. Także na dziedzickim dworcu Ferdynad Foch "stał się" Marszałkiem Polski (podobno taka była wola Marszałka Józefa Piułsudskiego), wręczono mu bowiem w Dziedzicach buławę marszałkowską.

Podczas swych wojaży po Polsce odwiedził jeszcze Katowice, Częstochowę, Piotrków Trybunalski, Skierniewice, Warszawę, Poznań, Kraków, Lwów, wszędzie serdecznie i entuzjastycznie przyjmowany. W Krakowie zdarzyła mu się ciekawa przygoda związana z krakowskim hejnałem, ale po szczegóły odsyłam do książki Leszka Mazana " Z marjackiej wieży hejnał płynie".

Podczas podróży po Polsce eskortowało Marszałka osiem samolotów pod komendą gen. Papina.

Najważniejsze uroczystości związane z pobytem Ferdynanda Focha w Polsce odbyły się w Warszawie, w dniach 3 i 4 maja, kiedy to Marszalek uczestniczył w obchodach Święta Konstytucji 3 Maja, na Placu Saskim (dziś Piłsudskiego), był także na nabożeństwie odprawionym przez kardynała Kakowskiego, w Katedrze warszawskiej.

Wspólnie z Prezydentem RP Stanisławem Wojciechowskim, premierem Władysławem Sikorskim, marszałkiem Sejmu Maciejem Ratajem, marszałkiem Senatu Wojciechem Trąbczyńskim i marszałkiem Józefem Piułsudskim odsłonił pomnik ks. Józefa Poniatowskiego, dłuta duńskiego rzeźbiarza Bertela Thorvaldsena, na Placu Saskim przed Pałacem Saskim i przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Po uroczystości związanej z odsłonięciem pomnika Poniatowskiego, Marszałek Foch osobiście udekorował polskich oficerów - m.in. gen. Józefa Hallera - orderami Legii Honorowej. Wziął także udział w uroczystym posiedzeniu Sejmu RP.

Po 14-dniowym objeździe Polski, Marszałek Ferdynad Foch pojechał do Czechosłowacji.

Aż łza się w oku kręci patrząc na dzisiejszy dziedzicki dworzec, że był onegdaj świadkiem tak wspaniałych uroczystości...

Jacek Cwetler / czecho.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.