Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 21 czerwca 2020
  • wyświetleń: 2744

[Historia] Pionkowa czyli "Czarna droga". Skąd pochodzi nazwa ulicy?

Kilkanaście dni temu na jednej z grup na Facebooku jeden z internautów zapytał, dlaczego jedna z ulic w Czechowicach-Dziedzicach nosi nazwę "Pionkowa"? Odpowiedź na to pytanie dostarcza nam Jacek Cwetler z Towarzystwa Przyjaciół Czechowic-Dziedzic.

Pionkowa
Ulica Pionkowa · fot. Google Street View


Ulica Pionkowa ciągnie się od ulicy Ignacego Łukasiewicza aż do ulicy Kaniowskiej. Od przejazdu kolejowego przy stacji Czechowice-Dziedzice Przystanek (niegdyś stacja Vacuum Oil) do Nowego Dworu, Zippserów i Hanischów. Przebiega wśród stawów, starych drzew, w niedalekim sąsiedztwie rzeki Białki (Białej). W jej sąsiedztwie gniazduje wiele ptaków: czaple, bociany, sójki, czajki, dzięcioły, kopciuszki, zimorodki, etc. Wzdłuż tej ulicy jest spora ilość stawów hodowlanych.

Nad ulicą przebiega linia kolejowa Zebrzydowice-Dziedzice- Kraków (tzw. "krakowska sztreka"). Dla okolicznych mieszkańców oraz dla dzisiejszych osiemdziesięciolatków to po poprostu "Czarna droga". Wg p. Leona Kopcia, który przy tej ulicy spędził niemal całe życie nazwa "Czarna droga" używana była przed II wojną światową. Niemcy w czasie okupacji mieli ją zwać "Schwarze Strasse". Po zakończeniu działań wojennych powróciła przedwojenna nazwa ulicy.

Nikt nie pamięta kiedy zmieniono nazwę ulicy na Pionkową. Najprawdopodobniej nastąpiło to w 1958 roku, kiedy w pobliżu "Czarnej drogi" wybudowano oddział Zakładów Chemicznych Hajduki z Chorzowa-Batory. Chorzowska fabryka powstała w 1888 roku, a w 1945 roku została znacjonalizowana (zlikwidowana w 2012). Otwarcie czechowickiej filii "Hajduków" nastąpiło dokładnie 22 lipca 1958 roku. Fabrykę budowano ok. dwa lata. Wcześniej wytyczono drogę dojazdową, którą dowożono robotników, inżynierów, chemików oraz materiały i sprzęt do budowy tego zakładu. Być może wtedy nadano ulicy nazwę "Pionkowa". W zbiorach Archiwum Państwowego w Katowicach, Oddział Bielsko-Biała znajduje się uchwała Miejskiej Rady Narodowej w Czechowicach-Dziedzicach, z dnia 25 lutego 1966 roku, której fragment pozwolę sobie zacytować:

"(...) Na podstawie art.8 ust. Z dnia 29 marca 1962 r. o drogach publicznych Miejska Rada Narodowa w Czechowicach-Dziedzicach uchwala:
1. ul. Pionkową na odcinku od przejazdu PKP obok przystanku Rafineria do zakładu - Spółdzielnia Pracy "Terpen", o długości ok. 0,7 km zalicza się do kategorii drogi zakładowej (...)"


Po raz pierwszy więc w 1966 roku w dokumentach urzędowych pojawia się nazwa ulicy "Pionkowa" (ja przynajmniej do takowego dotarłem, pewnie są wcześniejsze daty na innych dokumentach - np. związanych z działalnością fabryki "Hajduki" później "Terpen"). Podejrzewam, że jest więcej dokumentów: zakładowych, ale i dowodów osobistych, aktów zgonu, aktów urodzin, zawarcia związków małżeńskich, etc. Wydawanych mieszkańcom tej ulicy. Być może żmudną pracą da się dojść do momentu, kiedy po raz pierwszy jakikolwiek mieszkaniec tej ulicy otrzymał jakikolwiek urzędowy dokument z nazwą - ulica Pionkowa. Być może adresy na starych listach lub kartkach pocztowych wyjawią nam moment zmiany nazwy tej ulicy. Moc czasu upłynie.

Teraz kwestia nazwy. Nie udało mi się dotrzeć do uzasadnienia wniosku o nadaniu takiej nazwy. Starsi mieszkańcy tej okolicy nie wiedzą, urzędnicy UM nie mają żadnych dokumentów, które objaśniłyby nam, skąd ta nazwa. Archiwa (póki co) milczą.

Z rozmów i z własnego główkowania, wykoncypowałem dwie możliwości:

1. Od pionka - bierka w grze, czyli nic nie znacząca figura, blotka. Per analogia: podrzędna, nielicząca się ulica. Ulica Pionkowa była i jest do dziś (w większej części) ulicą wysypaną czarną szlaką. A wokół były ulice brukowane i asfaltowe... W takim towarzystwie nie bardzo się prezentowała.
2. Od miejscowości Pionki, położonej w Puszczy Kozienickiej, gdzie działała od 1922 roku Państwowa Wytwórnia Prochu, w późniejszym okresie Wytwórnia Chemiczna nr 8, działająca w latach 1949-1958.

Być może lokujące się w 1958 roku w Czechowicach- Dziedzicach, Zakłady Chemiczne Hajduki z Chorzowa przejęły produkcję i technologię od zakładów Chemicznych w Pionkach (które zlikwidowano) i ulicę przy której powstał ich zakład nazwaną Pionkową. Uhonorowanie zlikwidowanego zakładu i pokazanie, że jest kontynuowana jej działalność (pod nowym logo i w nowym miejscu). Trochę naciągane... Zakłady w Pionkach od 1958 roku przyjęły nazwę "Pronit". Wszyscy melomani i kolekcjonerzy płyt winylowych znają tą markę doskonale.

Pewnie jest jednak zupełnie inna etymologia tej nazwy. Więc, proszę Szanownych Państwa, jeśli ktoś zna skąd się wzięła nazwa "Pionkowa", o kontakt z redakcją portalu czecho.pl lub Izbą Regionalną w Czechowicach-Dziedzicach.

Na koniec ciekawostka historyczna z sąsiadującego z ulicą Pionkową, Zabiela ( a konkretnie z ulicą Zabiele).

Młyn i tartak nad Młynówką

Pierwsze wzmianki o młynie i tartaku na Zabielu pochodzą z 1598 roku. W lutym tegoż roku, Abraham Sokołowski, właściciel "piły" (czyli tartaku), która działała we młynie, sprzedał ją Grzegorzowi Czasyi za 50 talarów. Kolejnym właścicielem młyna i tartaku został, w 1615 roku, Wojciech Cierpiałek. Następnego właściciela tych dwóch obiektów poznajemy dopiero w 1722 roku, jest nim Szymon Furas. Kilka lat później młyn i "piła" trafiają w ręce rodziny Grygierczyków. Kiedy majątkiem zarządzał Jontek Grygierczyk, do posesji z młynem i tartakiem należały także domy o numerach 113 i 114. Od 1769 roku ród Grygierczyków używać mógł "piłę" m.in. do mielenia, cięcia desek i miał też prawo do pobierania wody z potoku Młynówka.

Tartak zakończył swą działalność w 1845 roku W kwietniu tegoż roku, w Bielsku, hrabia Renard (w jego imieniu działał Hermann Mobius - inspektor czechowickiego majątku hrabiego) zawarł umowę z Janem, Franciszkiem i Katarzyną Grygierczykami (spadkobiercy młyna), która likwidowała działalność tartaku.
Na mocy umowy miał powstać nowy młyn (i tylko młyn), którym mieli zarządzać Grygierczykowie. W zamian za likwidację tartaku, nieruchomość spod numeru 113 została zwolniona z czynszów feudalnych.

Grygierczykowie dodatkowo otrzymali parcelę nad Białką (Białą) oraz 400 guldenów w gotówce. Nowy młyn działał aż do lat 70 -tych XX wieku, czyli do momentu rozbudowy czechowickiej rafinerii. Młyn niestety wyburzono.

Warto wybrać się na spacer w ten urokliwy zakątek naszego miasta. Trwające obecnie prace na torowisku miedzy dworcem kolejowym a mostem na rzece Białej (Białce) zmienią troszkę oblicze tej ulicy i tej okolicy. Pośpieszcie się, warto.

Jacek Cwetler

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.