
Wiadomości
- 14 czerwca 2007
- wyświetleń: 2782
Specjalna strefa przy ekspresówce
Około 30 hektarów ziemi przy dwupasmowej drodze z Katowic do Bielska-Białej chcą włączyć do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej władze Czechowic-Dziedzic. Będą się musiały sporo nagimnastykować, bo na załatwienie większości formalności mają czas tylko do końca roku.
Trzyhektarowy fragment Czechowic już od kilku lat jest w strefie ekonomicznej, ale na razie nic z tego nie wynika. Strefę utworzono w dawnych zakładach Apollo, gdzie miała zainwestować firma z branży motoryzacyjnej TRW Steering System Poland. Ta jednak oświadczyła, że rezygnuje z pomysłu ulokowania produkcji w Czechowicach.
- Mimo to jest zainteresowanie innych przedsiębiorców i chcemy to wykorzystać - mówi Marian Błachut, burmistrz Czechowic.
Tymczasem zmiany dotyczące obszaru specjalnych stref ekonomicznych można wprowadzać tylko do końca tego roku. Kilka firm, które myślą o inwestowaniu pod Bielskiem, dostało przyzwolenie burmistrza, aby same się dogadywały z kierownictwem KSSE. Mają one własne grunty, które jednak władze miasta będą musiały formalnie do strefy włączyć. Ale są i tacy, dla których dopiero trzeba teren przygotować.
Czechowice mają 30 hektarów w doskonałym miejscu, tuż przy dwupasmówce. Problem w tym, że są to grunty rolne. Zmiana ich klasyfikacji może potrwać wiele miesięcy. - Nastawiamy nasze siły na to, aby jednak zdążyć załatwić niezbędne formalności jeszcze przed końcem roku - zapowiada burmistrz.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
- Mimo to jest zainteresowanie innych przedsiębiorców i chcemy to wykorzystać - mówi Marian Błachut, burmistrz Czechowic.
Tymczasem zmiany dotyczące obszaru specjalnych stref ekonomicznych można wprowadzać tylko do końca tego roku. Kilka firm, które myślą o inwestowaniu pod Bielskiem, dostało przyzwolenie burmistrza, aby same się dogadywały z kierownictwem KSSE. Mają one własne grunty, które jednak władze miasta będą musiały formalnie do strefy włączyć. Ale są i tacy, dla których dopiero trzeba teren przygotować.
Czechowice mają 30 hektarów w doskonałym miejscu, tuż przy dwupasmówce. Problem w tym, że są to grunty rolne. Zmiana ich klasyfikacji może potrwać wiele miesięcy. - Nastawiamy nasze siły na to, aby jednak zdążyć załatwić niezbędne formalności jeszcze przed końcem roku - zapowiada burmistrz.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący tematW Czechowicach-Dziedzicach powstanie Centrum Paliw Przyszłości. Jest 137 mln zł dofinansowania

Materiał partneraPrzełomowy wyrok w sprawie kredytu złotówkowego opartego o wskaźnik WIBOR

24 stycznia"Dni Otwarte z KSeF" w Urzędzie Skarbowym w Czechowicach-Dziedzicach

Podróż koleją do Trójwsi? Powrócił temat kontynuacji budowy linii nr 191

[FOTO] Tabor PKM zasilił nowy autobus elektryczny. W sumie trafi do niego 6 nowych "elektryków"

Planowana jest budowa trasy rowerowej od Boru I do Boru II w Goczałkowicach: ankieta
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
