czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Reklama

Wiadomości

  • 20 lutego 2021
  • wyświetleń: 1395

Bez przełomu w Szpitalu Pediatrycznym. Nadal grozi mu upadłość

- Bez systemowego rozwiązania, jakim jest wycofanie się z nowego sposobu finansowania świadczeń pediatrycznych do zakończenia pandemii COVID-19 nic się nie zmieni - mówi starosta Andrzej Płonka. Prezes Związku Powiatów Polskich podkreśla, że w dramatycznej sytuacji znajduje się wszystkie 12 szpitali pediatrycznych w kraju oraz oddziały pediatryczne.

Bez przełomu w Szpitalu Pediatrycznym. Nadal grozi mu upadłość
Bez przełomu w Szpitalu Pediatrycznym. Nadal grozi mu upadłość · fot. Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej


Jak informuje Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej, widmo likwidacji zawisło nad bielskim szpitalem dziecięcym 1 lutego, kiedy przyszło oświadczenie Narodowego Funduszu Zdrowia informujące o tym, że zmienia się sposób rozliczania pediatrii od początku nowego roku. Jednym słowem, uzgodnienia placówki z NFZ z grudnia 2020 roku i stycznia 2021 oku zostały wyrzucone do kosza. Zamiast comiesięcznego ryczałtu szpital będzie otrzymywał środki tylko za faktycznie wykonane świadczenia.

- Trudno mi uwierzyć, żeby w Ministerstwie Zdrowia ktoś zapomniał, że nadal walczymy z pandemią. Ludzie nadal boją się koronawirusa i unikają szpitali, jak ognia. Chyba nie ma placówki w kraju, która by wykonywała kontrakt w 100%. A to oznacza dla naszego "pediatryka", że miesięcznie braknie 1 mln zł - mówi starosta Płonka.

Do Starostwa Powiatowego w Bielsku-Białej, które jest organem założycielskim bielskiego szpitala wpłynęły odpowiedzi na pisma wysłane do premiera i Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie. Czytamy w nich, że Minister Zdrowia 9 września 2020 roku wprowadził zmianę w rozporządzeniu, dzięki której bielski szpital może wnioskować o zaliczkę do NFZ w wysokości miesięcznego ryczałtu z zeszłego roku. Ta zmiana obejmuje pierwszy kwartał 2021 roku - W praktyce to przesunięcie agonii naszego szpitala w czasie o 3 miesiące - komentuje starosta Andrzej Płonka.

Z powodu nagle wprowadzonych zmian przez resort zdrowia, w bielskim szpitalu zabrakło pieniędzy na wypłaty za styczeń. Pracownicy dostali wynagrodzenie dzień po terminie, ale tylko dzięki pilnie uruchomionej pożyczce przez Powiat Bielski w wysokości 1 mln zł.

Bielski szpital podpisał aneks do umowy, zgadzając się na nowy sposób rozliczania. Była to jedyna droga, żeby starać się o zaliczkę w NFZ. Możliwość złożenia wniosku w systemie informatycznym funduszu pojawiła się dopiero 12 lutego. Pieniądze na szpitalne konto spłynęły po południu 17 lutego. - Gdyby nie pożyczka z naszego budżetu, pewnie teraz zajmowalibyśmy się protestem personelu - mówi starosta bielski.

mp / czecho.pl, źródło: Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.