
Wiadomości
- 8 marca 2021
- 9 marca 2021
- wyświetleń: 6126
Postrzelił kota w głowę. Zwierzę udało się uratować
W piątek, 5 marca w Czechowicach-Dziedzicach, w okolicach ul. Drzymały został postrzelony kot. Zwierzę udało się uratować, ale niewiele brakowało, by nie przeżyło - zostało postrzelone w głowę. Śrut otarł się o kość.

Zgodnie z polskim prawem strzelanie do kotów jest przestępstwem. Przypadek komentuje Anna Sztender z czechowickiej Fundacji Mam Kota na Punkcie Psa.
- Oceniamy, że strzał padł z daleka. Siła tego naboju była zmniejszona. Śrut otarł się o kość. Gdyby wszedł głębiej, kot już by nie żył. Podejrzenie jest takie, że do zdarzenia doszło w okolicach działek i przejścia kolejowego. Przekonałam właścicielkę kota, by zgłosiła je na policję, mimo, że takie sprawy są często umarzane. Warto jednak takie rzeczy zgłaszać, bo może się okazać, że to nie jedyny przypadek w ostatnim czasie. Ludzie często takich rzeczy nie zgłaszają. Mam nadzieję, że właścicielka zdecyduje się na zawiadomienie policji.

- Problem z wiatrówkami jest taki, że nie są one rejestrowane. A powinny być, jak każda broń. Bo wtedy można łatwiej odnaleźć sprawcę w danej okolicy - dodaje Anna Sztender.
ZOBACZ TAKŻE

[FOTO] Dzień Kota w CH Stara Kablownia. Wspólne malowanie i zbiórka na rzecz czworonogów

[FOTO] Narkotyki warte 6,5 mln zł, 47 000 interwencji. Policjanci podsumowali 2025 rok

O krok od tragedii na torach. Pieszy potknął się i uderzył w tylną część wagonu

Uciekał przed odpowiedzialnością karną. Policjanci zatrzymali poszukiwanego Czechowiczanina

Był narażony na wychłodzenie. Jego życie uratowali czechowiccy policjanci

Zima zawitała w nasze progi. Policjanci wyjaśniają zasady bezpiecznej jazdy w takich warunkach
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


