
Wiadomości
- 7 października 2007
- wyświetleń: 1746
Przetarg na Silesię znów przełożony
Prawdopodobnie przetargu na sprzedaż kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach znów nie uda się ogłosić. Pod naciskiem związków zawodowych rada nadzorcza Kampanii Węglowej waha się, czy do wymagań przetargowych nie wpisać pakietu pracowniczego.
Przetarg według pierwotnych planów miał być ogłoszony już we wrześniu, ale przedłużyło się wyłanianie firmy wyceniającej czechowicką kopalnię. Wycena jest już gotowa, ale okazało się, że nie został uwzględniony postulat kopalnianych związków o dołączeniu do warunków przetargu także wymogu porozumienia się przyszłego nabywcy z załogą.
Ten postulat związki zgłaszały od początku, co więcej, sam proces prywatyzacji kopalni został przez nie wymuszony na katowickiej Kampanii Węglowej.
– My jesteśmy dogadani bardzo szczegółowo z jednym z oferentów, inni się nawet do nas nie zgłosili. Słyszymy, że taki zapis może być powodem unieważnienia przetargu. Ale gdy prywatyzowano energetykę też zawierano umowy pracownicze i nikt tego nie kwestionował – powiedział portalowi Super-Nowa Zdzisław Pyka, wiceszef „Solidarności” w Silesii.
– Rada nadzorcza już miała zadecydować o wpisaniu umowy pracowniczej. Zamiast tego zwróciła się do firmy doradczej, czy jest to możliwe. Te kilka dni odsunięcia przetargu w czasie możemy jeszcze wytrzymać. Ale jesteśmy już coraz bardziej zniecierpliwieni tym odwlekaniem ważnych dla kopalni decyzji – mówi Dariusz Dudek, przewodniczący kopalnianej „Solidarności”.
super-nowa.pl
Ten postulat związki zgłaszały od początku, co więcej, sam proces prywatyzacji kopalni został przez nie wymuszony na katowickiej Kampanii Węglowej.
– My jesteśmy dogadani bardzo szczegółowo z jednym z oferentów, inni się nawet do nas nie zgłosili. Słyszymy, że taki zapis może być powodem unieważnienia przetargu. Ale gdy prywatyzowano energetykę też zawierano umowy pracownicze i nikt tego nie kwestionował – powiedział portalowi Super-Nowa Zdzisław Pyka, wiceszef „Solidarności” w Silesii.
– Rada nadzorcza już miała zadecydować o wpisaniu umowy pracowniczej. Zamiast tego zwróciła się do firmy doradczej, czy jest to możliwe. Te kilka dni odsunięcia przetargu w czasie możemy jeszcze wytrzymać. Ale jesteśmy już coraz bardziej zniecierpliwieni tym odwlekaniem ważnych dla kopalni decyzji – mówi Dariusz Dudek, przewodniczący kopalnianej „Solidarności”.
super-nowa.pl
ZOBACZ TAKŻE

Pracownicy kopalni Silesia tylko z częścią wynagrodzeń. Pracodawca zalega z wypłatą dodatków

Bumech nadal bez ważnej decyzji. Zarządca informuje o możliwym zatrzymaniu zakładu i zwolnieniach

Kto odpowie za szkody górnicze? Goczałkowice-Zdrój pytają o skutki przeniesienia koncesji

[FOTO] Szósty McDonald’s w Bielsku-Białej. Nowa restauracja powstaje przy ul. Warszawskiej

Bumech o krok od dzierżawy kopalni Silesia. Jest ważna decyzja

Komu podarować 1,5% swojego podatku? Na wsparcie czekają organizacje z naszej gminy
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
