Oszust, który sprzedawał fałszywe gry, został zdemaskowany na forum
Materiał partnera:
Fani klasycznych gier wideo w Polsce i Europie ujawnili działalność oszusta o pseudonimie Enrico Riccardi, który na podrabianiu i sprzedaży dyskietek zarobił około 100 tysięcy dolarów.
Wielu fanów starych gier obwinia współczesnych twórców za to, że użytkownicy muszą wydawać pieniądze na zakupy w grze lub polować na darmowe bonusy, takie jak te, które oferuje www.bonus-bez-depozytu.pl. Tymczasem klasyczne gry same w sobie stały się źródłem ogromnych dochodów i zmusiły użytkowników do wyłożenia ogromnych sum pieniędzy.
Na forum The Big Box PC Game Collectors pojawił się obszerny wątek dotyczący intruza sprzedającego pierwsze wydania klasycznych gier z autografami, które następnie okazały się fałszywe.
Historia zaczęła się od użytkownika o pseudonimie Kevin, który kupił od Riccardiego trzy gry: Akalabeth, Japanese Mystery House i pierwsze wydanie Temple of Apshai. Po otrzymaniu przesyłki Kevin odkrył, że autograf został w dziwny sposób pozostawiony, i skontaktował się ze sprzedawcą za pośrednictwem czatu. Enrico szybko przyznał, że wysłane przez niego gry były fałszywe, ale odmówił zwrotu pieniędzy.
Kevin założył na forum wątek, w którym opowiedział o swoim problemie i szybko znalazł inne ofiary. Ogólnie rzecz biorąc, okazało się, że prawie wszyscy, którzy kupili gry od Enrico, otrzymali podróbki.
Po przeanalizowaniu dyskietek z grami szybko okazało się, że są one dalekie od oryginału. Z naklejek jasno wynikało, że zostały wydrukowane nie dawniej niż 40 lat temu, a dyskietki wyglądały na świeże.
Jeśli tak brzmiało jego prawdziwe nazwisko, Enrico Riccardi liczył zapewne na to, że jego paczki zainteresują kolekcjonerów, którzy nie uruchamiali otrzymanych gier, lecz przechowywali je w zbiorach na półkach lub w szafkach. W takim tempie jego oszustwo prawdopodobnie w ogóle pozostałoby niezauważone. Jednak niektórzy z kupujących postanowili przetestować otrzymane dyskietki i położyli kres przebiegłym planom oszusta.
Niestety, jest mało prawdopodobne, aby Riccardi stanął przed sądem. Prawdopodobnie jednak uczestnicy forum zdecydują się złożyć doniesienie na policję.