
Wiadomości
- 17 stycznia 2008
- wyświetleń: 5648
''Bili mnie policjanci'' - będzie skarga
20-letni czechowiczanin Marcin Baczyński zapowiada złożenie skargi w prokuraturze na przekroczenie kompetencji przez bielskich i czechowickich policjantów oraz stosowanie przez nich przemocy. Wszystko zaczęło się 6 grudnia po godzinie 23 przed jednym z lokali przy ulicy Sobieskiego.

– Podjechał nieoznakowany samochód, z którego wyszli dwaj nieumundurowani policjanci. Kazali mi się wylegitymować. Poprosiłem ich o to samo, bo tylko machnęli legitymacjami. Chyba poczuli się urażeni, bo chwycili mnie za kurtkę, rzucili na maskę samochodu i skuli kajdankami – opowiada 20-latek.
Policjanci z sekcji prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej przewieźli zatrzymanego na czechowicki komisariat.
– Zostałem tam dwa razy kopnięty i raz uderzony pięścią w brzuch. Później, gdy siedziałem na korytarzu w obecności mojego kolegi, poprosiłem o zmianę niewygodnej pozycji. Zostałem wtedy zrzucony z krzesła na ziemię. Później przewieziono mnie na bielską komendę, gdzie też mnie brutalnie potraktowano. Kiedy odpięto mi kajdanki, podniosłem ręce do góry w geście „poddaję się”. Wtedy policjant zrzucił mnie na ziemię, znowu skuł i zostawił na podłodze przez kwadrans.
Bielska policja stwierdza w protokole, że czechowiczanin „przemocą i groźbą wywierał wpływ na czynności służbowe funkcjonariuszy”.
– Nie stosowałem przemocy. Bo niby jak – skuty kajdankami? – mówi. – Przecież gdyby wcześniej nie był agresywny, to policjanci nie założyliby mu kajdanek – uważa Bogdan Ogrocki, komendant Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach.
– Moi policjanci wielokrotnie podkreślali agresywność tego pana podczas zatrzymania, co związane było z użyciem środków przymusu bezpośredniego – informuje Paweł Kuźmiński, zastępca naczelnika sekcji prewencji Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
– Jeżeli zostanie złożone doniesienie do prokuratury, to wówczas zostanie wszczęte postępowanie przygotowawcze, które stwierdzi, czy doszło do jakiegokolwiek naruszenia czy przekroczenia uprawnień – wyjaśnia Kuźmiński.
Więcej czytaj w Gazecie Czechowickiej.
ZOBACZ TAKŻE

[WIDEO] Niecierpliwi kierowcy w akcji. Tak ciężko poczekać?

Interwencja straży pożarnej przy ul. Węglowej. W jednym z budynków miał ulatniać się czad

Gorący tematDziewczynka wyszła spomiędzy zaparkowanych samochodów. Kierowca nie miał szans zahamować

[FOTO] Poranna kraksa na DK-1. Hyundai zderzył się z ciężarówką

[FOTO] Zderzenie ciężarówki z osobówką na DK-1. Tył Skody przestał istnieć

[FOTO] KSRG ma 30 lat. Stanowi fundament krajowego systemu bezpieczeństwa i współpracy służb ratow
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
