
Wiadomości
- 24 stycznia 2008
- wyświetleń: 1657
Zgłosił fikcyjną kradzież samochodu
Policjanci z komisariatu w Czechowicach-Dziedzicach zatrzymali 20-letniego mieszkańca Ligoty podejrzanego o powiadomienie o fikcyjnej kradzieży pojazdu marki Fiat 126p.
Sprawca zgłosił się do czechowickiego komisariatu twierdząc, że jego samochód marki Fiat 126p wraz z przyczepą został skradziony sprzed jego posesji w Ligocie przez Sebastiana K. Policjanci rozpoczęli poszukiwanie sprawcy i skradzionego pojazdu, przyjęli też od zgłaszającego oficjalne zawiadomienie o przestępstwie.
W toku prowadzonych w tej sprawie czynności szybko ustalono, że samochód wcale nie został skradziony. Przede wszystkim rzekomy sprawca kradzieży od dawna przebywa w zakładzie karnym za wcześniejsze przestępstwa - rozboje i wymuszenia rozbójnicze, więc siłą rzeczy Fiata skraść nie mógł. Zaś rzekomy pokrzywdzony zaledwie godzinę przed zgłoszeniem się do komisariatu sam kierował tym pojazdem.
Okazało się, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ulicy Zabrzeskiej w Ligocie, gdyż nie posiadał wymaganych dokumentów. Dodatkowo w pojeździe uszkodzone było oświetlenie. Porzucił pojazd i czym prędzej pognał do komisariatu złożyć zawiadomienie o kradzieży.
Kiedy cała ta mistyfikacja wyszła na jaw 20-latek przyznał, że wymyślił zdarzenie, aby uniknąć odpowiedzialności. Odpowiedzialność jednak go nie minie, gdyż za zawiadomienie organu powołanego do ścigania o niepopełnionym przestępstwie grozi kara 2 lat pozbawienia wolności.
Podczas przesłuchania sprawca skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i dobrowolnie poddał się karze 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres 3 lat, grzywny w kwocie 800 złotych. Objęty też zostanie dozorem kuratora, a dodatkowo zmuszony będzie uregulować koszty sądowego postępowania.
KMP Bielsko-Biała
W toku prowadzonych w tej sprawie czynności szybko ustalono, że samochód wcale nie został skradziony. Przede wszystkim rzekomy sprawca kradzieży od dawna przebywa w zakładzie karnym za wcześniejsze przestępstwa - rozboje i wymuszenia rozbójnicze, więc siłą rzeczy Fiata skraść nie mógł. Zaś rzekomy pokrzywdzony zaledwie godzinę przed zgłoszeniem się do komisariatu sam kierował tym pojazdem.
Okazało się, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ulicy Zabrzeskiej w Ligocie, gdyż nie posiadał wymaganych dokumentów. Dodatkowo w pojeździe uszkodzone było oświetlenie. Porzucił pojazd i czym prędzej pognał do komisariatu złożyć zawiadomienie o kradzieży.
Kiedy cała ta mistyfikacja wyszła na jaw 20-latek przyznał, że wymyślił zdarzenie, aby uniknąć odpowiedzialności. Odpowiedzialność jednak go nie minie, gdyż za zawiadomienie organu powołanego do ścigania o niepopełnionym przestępstwie grozi kara 2 lat pozbawienia wolności.
Podczas przesłuchania sprawca skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i dobrowolnie poddał się karze 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres 3 lat, grzywny w kwocie 800 złotych. Objęty też zostanie dozorem kuratora, a dodatkowo zmuszony będzie uregulować koszty sądowego postępowania.
KMP Bielsko-Biała
ZOBACZ TAKŻE

DzisiajPod OSP Lipowiec będzie można kupić jemiołę. Dochód przeznaczony na zakup umundurowania

Gorący tematDziewczynka wyszła spomiędzy zaparkowanych samochodów. Kierowca nie miał szans zahamować

[FOTO] Poranna kraksa na DK-1. Hyundai zderzył się z ciężarówką

[FOTO] Zderzenie ciężarówki z osobówką na DK-1. Tył Skody przestał istnieć

[FOTO] KSRG ma 30 lat. Stanowi fundament krajowego systemu bezpieczeństwa i współpracy służb ratow

Gorący tematGroźny wypadek w Czechowicach-Dziedzicach. Piesza zmarła w szpitalu
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
