Wiadomości

  • 17 lipca 2023
  • wyświetleń: 3735

Plaga kradzieży w bielskich sklepach. Wśród zatrzymanych mieszkańcy Ligoty i Czechowic-Dziedzic

Jedną ze specjalności detektywów bielskiej komendy jest tropienie złodziei sklepowych. Takich ujęć jest kilka tygodniowo. Policjanci z komisariatów wzywani są też do sklepów, w których zatrzymań dokonuje ochrona i przejmują sprawców do dalszych czynności.

Policja, kajdanki, zatrzymanie
Plaga kradzieży sklepowych w Bielsku-Białej. Wśród zatrzymanych mieszkańcy Ligoty i Czechowic-Dziedzic - zdj. ilustracyjne · fot. Oskar Piecuch / czecho.pl


Asp. szt. Katarzyna Chrobak, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej informuje, że do kradzieży sklepowych dochodzi niemal codziennie.

- Kradzież może być przestępstwem lub wykroczeniem. Kradzież w chwili kiedy wartość skradzionego przedmiotu przekracza 500 złotych, jest przestępstwem z artykułu 278 paragraf 1 kodeksu karnego, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Poniżej 500 zł mamy do czynienia z wykroczeniem z artykułu 119 kodeksu wykroczeń, za które sprawca podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - wyjaśnia przedstawicielka bielskich mundurowych.

W lipcu funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Szczyrku zatrzymali 61-latka, który w markecie na terenie Buczkowic dokonał kradzieży artykułów spożywczych i monopolowych na ponad 500 złotych. Ponadto policjanci z Samodzielnych Pododdziałów Prewencji Policji w Bielsku-Białej pojechali na wezwanie do marketu na ul. Cyniarskiej w Bielsku-Białej, gdzie zatrzymano 39-latka i jego 37-letnią wspólniczkę kradnących artykuły spożywcze, na kwotę ponad 500 złotych.

W piątek, 7 lipca policjanci z Komisariatu Policji III w Bielsku-Białej w wyniku czynności procesowych i pozaprocesowych zatrzymali dwóch sprawców 36-letniego mieszkańca Ligoty oraz 28-letniego mieszkańca Czechowic-Dziedzic, którzy na przełomie czerwca i lipca dokonali szeregu kradzieży artykułów drogeryjnych w centrum handlowym na terenie Bielska-Białej, powodując straty w wysokości ponad 1000 złotych.

Z kolei policjanci z bielskiej "dwójki" ujęli 30-latka , który w jednym ze sklepów budowlanych na terenie miasta dokonał kradzieży elektronarzędzi na kwotę ponad 1500 złotych. Towar został w całości odzyskany i zwrócony do sklepu.

Policjanci przypominają, że jedną z form powiadomienia policji o kradzieżach sklepowych jest przesyłanie zawiadomień wraz z zabezpieczonymi wizerunkami sprawców. Często informacje takie wpływają po kilku tygodniach, a nawet miesiącach.

- Kradzieże sklepowe to plaga. Obserwacje wskazują, że najczęściej kradziony jest alkohol i łatwe do "upłynnienia", małe gabarytowo i cenne przedmioty. Są to drogie kosmetyki-głównie perfumy, drobna elektronika, potem ubrania. Bielscy policjanci tropią przestępców bardzo skrupulatnie i są tego efekty - podsumowuje asp. szt. Chrobak.

mp / czecho.pl

źródło: KMP Bielsko-Biała

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.