
Wiadomości
- 10 lutego 2008
- wyświetleń: 1505
Kopalnia Silesia poczeka do marca
Do 28 lutego Kompania Węglowa czeka na dodatkowe dokumenty i gwarancje ze strony szkockiej Gibson Group - inwestora zainteresowanego kupnem kopalni "Silesia". Jeśli ich nie otrzyma, przetarg może zostać unieważniony.
"Losy tego przetargu rozstrzygną się, gdy minie wyznaczony przez nas termin uzupełnienia dokumentacji. Jeżeli oferent nie złoży wymaganych dokumentów, zarząd może podjąć decyzję o unieważnieniu procedury" - powiedział w piątek PAP rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.
Nie jest jeszcze przesądzone, czy oznaczałoby to ogłoszenie nowego przetargu.
Nieoficjalnie osoba znająca kulisy przetargu powiedziała PAP, że chodzi przede wszystkim o gwarancje finansowe. Oferta Gibson Group była jedyna w tym przetargu i opiewała na prawie dwukrotnie wyższa sumę, niż wyznaczona na 111,5 mln zł cena wywoławcza. Firma nie wpłaciła 4-milionowego wadium, ale przedłożyła gwarancje na tę kwotę. KW nie uznała ich jednak ze względów formalnych.
Ofertę szkockiego inwestora otwarto blisko miesiąc temu. Jest ona ważna do 30 czerwca 2008 roku. Wcześniej kondycję "Silesii" badali także dwaj inni inwestorzy - holenderska spółka New World Resources (właściciel czeskiego koncernu węglowego OKD) oraz czeski koncern energetyczny CEZ. Ostatecznie jednak Czesi nie złożyli oferty.
Według nieoficjalnych informacji przedstawicieli Kompanii, być może w ewentualnym nowym przetargu chętnych na zakup "Silesii" byłoby więcej. Zgodnie z założeniami, umowa z ewentualnym inwestorem miała być podpisana do połowy tego roku.
Przetarg na majątek "Silesii" - zakładu należącego do kopalni "Silesia-Brzeszcze" - to pierwsza w polskim górnictwie próba bezpośredniej sprzedaży prywatnemu inwestorowi czynnej kopalni węgla kamiennego. Zgadzają się na to działające w zakładzie związki zawodowe, które prowadziły już wstępne rozmowy właśnie ze szkocką grupą Gibson i zawarły z nią ramową umowę społeczną.
Kompania Węglowa chce pozbyć się kopalni, bo wydobycie węgla jest tam nieopłacalne, a udostępnienie nowych pokładów wymaga olbrzymich inwestycji. Jedynym kryterium decydującym o wyborze najkorzystniejszej oferty ma być zaoferowana cena.
Gibson Group to szkocka firma z siedzibą w Glasgow, założona w 1978 r. przez Toma Gibsona. Działa głównie w branży energetycznej i ciepłownictwie. Jej przedstawiciele już od kilku lat deklarują inwestycje w Polsce, przymierzając się m.in. - obok kupna "Silesii" - do uruchomienia w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku elektrociepłowni i kopalni węgla.
onet.pl
Nie jest jeszcze przesądzone, czy oznaczałoby to ogłoszenie nowego przetargu.
Nieoficjalnie osoba znająca kulisy przetargu powiedziała PAP, że chodzi przede wszystkim o gwarancje finansowe. Oferta Gibson Group była jedyna w tym przetargu i opiewała na prawie dwukrotnie wyższa sumę, niż wyznaczona na 111,5 mln zł cena wywoławcza. Firma nie wpłaciła 4-milionowego wadium, ale przedłożyła gwarancje na tę kwotę. KW nie uznała ich jednak ze względów formalnych.
Ofertę szkockiego inwestora otwarto blisko miesiąc temu. Jest ona ważna do 30 czerwca 2008 roku. Wcześniej kondycję "Silesii" badali także dwaj inni inwestorzy - holenderska spółka New World Resources (właściciel czeskiego koncernu węglowego OKD) oraz czeski koncern energetyczny CEZ. Ostatecznie jednak Czesi nie złożyli oferty.
Według nieoficjalnych informacji przedstawicieli Kompanii, być może w ewentualnym nowym przetargu chętnych na zakup "Silesii" byłoby więcej. Zgodnie z założeniami, umowa z ewentualnym inwestorem miała być podpisana do połowy tego roku.
Przetarg na majątek "Silesii" - zakładu należącego do kopalni "Silesia-Brzeszcze" - to pierwsza w polskim górnictwie próba bezpośredniej sprzedaży prywatnemu inwestorowi czynnej kopalni węgla kamiennego. Zgadzają się na to działające w zakładzie związki zawodowe, które prowadziły już wstępne rozmowy właśnie ze szkocką grupą Gibson i zawarły z nią ramową umowę społeczną.
Kompania Węglowa chce pozbyć się kopalni, bo wydobycie węgla jest tam nieopłacalne, a udostępnienie nowych pokładów wymaga olbrzymich inwestycji. Jedynym kryterium decydującym o wyborze najkorzystniejszej oferty ma być zaoferowana cena.
Gibson Group to szkocka firma z siedzibą w Glasgow, założona w 1978 r. przez Toma Gibsona. Działa głównie w branży energetycznej i ciepłownictwie. Jej przedstawiciele już od kilku lat deklarują inwestycje w Polsce, przymierzając się m.in. - obok kupna "Silesii" - do uruchomienia w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku elektrociepłowni i kopalni węgla.
onet.pl
ZOBACZ TAKŻE

Burmistrz interweniuje w sprawie koncesji. Napisał do minister Hennig-Kloski

Pracownicy kopalni Silesia tylko z częścią wynagrodzeń. Pracodawca zalega z wypłatą dodatków

Bumech nadal bez ważnej decyzji. Zarządca informuje o możliwym zatrzymaniu zakładu i zwolnieniach

Kto odpowie za szkody górnicze? Goczałkowice-Zdrój pytają o skutki przeniesienia koncesji

[FOTO] Szósty McDonald’s w Bielsku-Białej. Nowa restauracja powstaje przy ul. Warszawskiej

Bumech o krok od dzierżawy kopalni Silesia. Jest ważna decyzja
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
