Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 27 marca 2008
  • wyświetleń: 7374

Prostytutki wróciły na nasze drogi

Po boomie, jaki przeżywały podbeskidzkie drogi na początku lat 90., na dobrych parę lat „tirówki” zniknęły z poboczy. Teraz, jak informuje policja, problem prostytucji przydrożnej znów jest aktualny. Pojawił się na trasie DK1 między Bielsko-Białą a Czechowicami-Dziedzicami.

Z obserwacji policjantów wynika, że ten właśnie fragment drogi w kierunku Katowic upatrzyło sobie kilka kobiet. Walka z przydrożną prostytucją przypomina trochę – jak twierdzą funkcjonariusze – walkę z wiatrakami. I na dobrą sprawę ogranicza się jedynie do utrudniania życia tak kobietom, jak i kierowcom chętnym do korzystania z oferowanych usług.

– Trzeba przyznać, że panie są prawdziwymi profesjonalistkami. Stoją przy małym skrzyżowaniu DK1 z ulicą Kopernika. Przy czym nie łamią przepisów ruchu drogowego, bo stoją na poboczu drogi podrzędnej, a ta nie ma chodnika... – opowiada Mariusz Piątek, zastępca komendanta KMP Policji w Czechowicach-Dziedzicach. – Gdy podjeżdża radiowóz mają zawsze gotową odpowiedź: czekają na podwiezienie... A to przecież nie jest niezgodne z prawem.

Regularnie pojawia się w tym miejscu trzy do pięciu kobiet, pełnoletnich kobiet, narodowości bułgarskiej i polskiej. Bułgarki przebywają legalnie na terytorium RP, żadna z pań nie ma również na swoim koncie zatargów z prawem. Można powiedzieć, że są czyste jak łza. Ten fakt mocno ogranicza możliwości działania czechowickich policjantów. Ogranicza, by nie rzec praktycznie wiąże ręce.

– Tirówki pojawiają się w „pracy” o różnych porach. Staramy się regularnie monitorować to miejsce. Po wizytacji patrolu panie znikają, ale po dwóch, trzech godzinach pojawiają się ponownie. I tak to już trwa od połowy 2007 roku – mówi Mariusz Piątek. – Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby postawienie w tym miejscu radiowozu na stałe. Nie stać nas jednak na wyłączenie z pracy jednego samochodu specjalnie w tym celu – przyznaje zastępca komendanta.

Pojawienie się tirówek to nowy element na mapie świadczenia usług erotycznych w okolicach Bielska-Białej. Od kilku lat bowiem w tej sferze życia panowała względna stagnacja. Według rozeznania policji zjawisko prostytucji ograniczało się do oferowania usług towarzyskich w klubach i agencjach towarzyskich, których w stolicy Podbeskidzia i najbliższej okolicy działa 5, zatrudniających średnio 20 kobiet.

www.super-nowa.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.