
Wiadomości
- 28 maja 2025
- 30 maja 2025
- wyświetleń: 6901
Umieścił pocisk moździerzowy na torach kolejowych. Jest wyrok w głośnej sprawie
Przed Sądem Rejonowym w Pszczynie zapadł wyrok w głośnej sprawie 64-latka, który na torach kolejowych w rejonie ulicy Oblaskiej w Zabrzegu umieścił pocisk moździerzowy. Mężczyzna został skazany na 6 lat pozbawienia wolności.

O sprawie pisaliśmy w maju ubiegłego roku w artykule "Mógł spowodować katastrofę kolejową - było blisko tragedii. Zatrzymano 63-latka z Zabrzega". Przypomnijmy, pracownik zakładu linii kolejowych, w trakcie wykonywania codziennych obowiązków polegających na kontroli infrastruktury kolejowej, natrafił na przedmiot, który wzbudził jego niepokój. Wszystko wskazywało na to, że został umieszczony na torowisku celowo. Pracownik kolei natychmiast zawiadomił odpowiednie służby.
Na miejscu policjanci przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które potwierdziło, że jest to radziecki pocisk moździerzowy o długości około 20 centymetrów, pochodzący najprawdopodobniej z czasów drugiej wojny światowej.
Pocisk został przewieziony przez pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji KWP w Katowicach w bezpieczne miejsce przeznaczone do neutralizacji materiałów wybuchowych. Tam poddali go próbie sprawności bojowej. Okazało się, że jego eksplozja mogła być bardzo niebezpieczna i spowodować katastrofę w ruchu lądowym.
Policjanci z bielskiej komendy podjęli natychmiastowe działania, by ustalić kto za tym stoi. W trakcie prowadzonych czynności dołączyli do nich kryminalni z Grupy ds. Koordynacji Przeciwdziałania Aktom Terroru Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Współpraca bielskich i katowickich policjantów oraz ich zaangażowanie przyniosło efekty. Stróże prawa ustalili, a następnie zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Postępowanie w powyższej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Pszczynie. Jak ustalono, obecnie 64-letni mężczyzna, mieszkaniec Zabrzega, 4 maja 2024 roku około godziny 19.05 umieścił na torach kolejowych sprawny technicznie pocisk moździerzowy produkcji radzieckiej, który zawierał substancję wybuchową w postaci czystego trotylu lub kompozycji wybuchowej azotanu amonu i trotylu.
Tym samym mężczyzna sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, jak również usiłował uszkodzić element wchodzący w skład linii kolejowej, powodując przez to zakłócenie działania części linii. Celu nie osiągnął z uwagi na fakt, że eksplozja pocisku nie doszła do skutku.
Materiały wybuchowe, które były umieszczone w pocisku, miały siłę rażenia do 800 metrów. Ich wybuch zagrażał nie tylko linii kolejowej oraz elementom infrastruktury kolejowej, słupom, ekranom energochłonnym, ale także okolicznym zabudowaniom mieszkalnym i pasażerom 33 pociągów, które przejechały po linii kolejowej w czasie, gdy pocisk był na niej umieszczony.
Oprócz wyroku 6 lat pozbawienia wolności 64-latek musi również wpłacić 35 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Penitencjarnej.
ZOBACZ TAKŻE

Gorący tematFinał głośnej sprawy 49-latka zatrzymanego przez "łowców pedofilii". Mężczyzna usłyszał wyrok

[FOTO] Poranna kraksa na DK-1. Hyundai zderzył się z ciężarówką

[FOTO] Zderzenie ciężarówki z osobówką na DK-1. Tył Skody przestał istnieć

[FOTO] KSRG ma 30 lat. Stanowi fundament krajowego systemu bezpieczeństwa i współpracy służb ratow

Gorący tematGroźny wypadek w Czechowicach-Dziedzicach. Piesza zmarła w szpitalu

[FOTO] Zderzenie dwóch aut dostawczych na DK-1. Trzeba się liczyć z utrudnieniami
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
