Wiadomości

  • 11 lipca 2025
  • wyświetleń: 3500

Lawinowo rośnie liczba urazów spowodowanych jazdą na hulajnogach elektrycznych

Elektryczne hulajnogi cieszą się rosnącą popularnością i są chętnie używane przez młodzież oraz dzieci. Niestety, z perspektywy Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej widać wyraźnie, że jednocześnie rośnie - i to w zastraszającym tempie - ilość urazów będących efektem korzystania z takich urządzeń. Wśród tych urazów nie brakuje bardzo poważnych przypadków.

Lawinowo rośnie liczba urazów spowodowanych jazdą na hulajnogach elektrycznych
Lawinowo rośnie liczba urazów spowodowanych jazdą na hulajnogach elektrycznych · fot. Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej


O skali problemu najlepiej świadczy fakt, że na Oddział Chirurgii Dziecięcej Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej miesięcznie trafia średnio kilkunastu młodych pacjentów, którzy doznali urazów w wyniku jazdy na hulajnogach elektrycznych lub tradycyjnych, przy czym większość to osoby, które korzystały z urządzeń elektrycznych.

- I często są to przypadki naprawdę poważne. Dominują złamania kończyn, ale zdarzają się też urazy głowy, brzucha czy klatki piersiowej. Bywa, że w efekcie wypadku na hulajnodze dochodzi do pęknięcia śledziony, wątroby czy nerek. Szczególnie groźne są urazy głowy, bo niosą ze sobą ryzyko poważnych, neurologicznych konsekwencji - mówi lek. med. Mirosław Harężlak, ordynator Oddziału Chirurgii Dziecięcej Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej.

Ale pacjenci tego oddziału to nie jedyne ofiary wypadków na hulajnogach, jakie trafiają do dziecięcego szpitala w Bielsku-Białej, gdyż do ambulatorium jego Izby Przyjęć zgłasza się miesięcznie nawet kilkudziesięciu pacjentów z urazami będącymi konsekwencją jazdy na hulajnodze. Oni nie wymagają leczenia szpitalnego, ale potrzebują ambulatoryjnej pomocy medycznej, np. opatrunku czy unieruchomienia złamanej kończyny.

- Pragnę podkreślić, że liczba urazów odniesionych w wyniku jazdy na hulajnogach elektrycznych rośnie i to w tempie wręcz zastraszającym! - informuje ordynator Mirosław Harężlak. Uważa on, że jednym z rozwiązań problemu powinno być obowiązkowe używanie kasków ochronnych, jeśli nie przez wszystkich jadących na hulajnodze, to przynajmniej przez osoby nieletnie.

- Rowerzyści z oporami ale jednak coraz powszechniej używają kasków, natomiast hulajnogi kojarzą się często z niegroźną zabawką i przypuszczalnie dlatego widok osoby jadącej na hulajnodze w kasku na głowie to rzadkość. Tyle, że jako zabawkę to można traktować małą, tradycyjną hulajnogę, na której dziecko bawi się koło domu, choć i wtedy powinno mieć na głowie kask. A jazda z dużą prędkością na hulajnodze elektrycznej naprawdę niesie ryzyko poważnego wypadku, więc kask jest w tym przypadku koniecznością. Nie zapobiegnie on wypadkowi ale może znacząco zmniejszyć jego konsekwencje. Dlatego jeśli nie dla wszystkich to przynajmniej dla osób nieletnich powinien być obowiązek jego stosowania. A rodzice muszą mieć świadomość zagrożeń związanych z taką zabawą i dopilnować, aby ich dziecko jadąc hulajnogą miało na głowie kask - mówi lek. med. Mirosław Harężlak.

Dodaje on, że jeśli rodzice pozwalają swemu dziecku na jazdę elektryczną hulajnogą, to powinni zadbać nie tylko o kask, ale i o to, aby hulajnoga miała ograniczenie prędkości do maksimum 20 km na godzinę, gdyż jazda z prędkością 40 czy 50 km/h grozi bardzo poważnymi urazami, a nawet śmiercią.

Policjanci podkreślają - hulajnoga to nie zabawka!



Jak pokazują policyjne statystyki, coraz częściej dochodzi do zdarzeń drogowych z udziałem tych pojazdów. Obrażeń doznają głównie dzieci i młodzież, które nie stosują się do obowiązujących zasad ruchu drogowego. Część winy ponoszą także rodzice, którzy kupując dziecku hulajnogę, nie są świadomi obowiązujących przepisów podczas poruszania się tymi pojazdami.

Do najczęściej popełnianych przez kierujących hulajnogami błędów należą: przewożenie pasażerów, niestosowanie się do ograniczenia prędkości oraz poruszanie się w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Zagrażającym bezpieczeństwu zachowaniem jest również pozostawianie hulajnóg na psie ruchu lub chodniku, co utrudnia poruszanie się innym użytkowaniom dróg.

Przestrzeganie przepisów dotyczące hulajnóg jest ważne dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. - Trwają wakacje. To czas, który zachęca do korzystania z tych pojazdów. Nie pozwólmy, aby nieznajomość przepisów oraz niezachowanie ostrożności doprowadziły do tragedii - apelują policjanci.

mp / czecho.pl

źródło: Szpital Pediatryczny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.