
Wiadomości
- 1 października 2025
- 5 października 2025
- wyświetleń: 48675
Gmina będzie musiała zapłacić 1 239 900 zł odszkodowania. Chodzi o działkę przy ul. Moniuszki
1 239 900 zł otrzymają dawni właściciele działki przy ulicy Moniuszki w Czechowicach-Dziedzicach. To odszkodowanie związane ze zmianą miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Aby gmina mogła wypłacić poprzednim właścicielom działki wyżej wspomnianą kwotę, konieczne były zmiany w budżecie gminy na 2025 rok. Uchwałę w tej sprawie podjęła czechowicka Rada Miejska we wtorek 30 września. Nie obyło się bez omówienia kwestii wypłaty odszkodowania.
O to, dlaczego doszło do tej sytuacji, dopytywał burmistrza Mariana Błachuta radny Dariusz Czapiga. - Cała sekwencja decyzji doprowadziła do tego, że ani nie jesteśmy właścicielem tej działki, ani nie mamy wpływu z podatków z potencjalnych działalności na tym terenie - a jest to ścisłe centrum, ani też nie będziemy mieli wpływu na to, w jakiej kondycji będzie ta działka - stwierdził, dodając, że według niego został popełniony szereg błędów.
Burmistrz Marian Błachut przypomniał, że sprawę związaną z działką przy ul. Moniuszki zainicjowały działania z 2016 roku - chodzi propozycję zabudowania jej wielkopowierzchniowym obiektem handlowym.
- Sama działka ma 50 arów, a jej wyjątkowe położenie - w najstarszej części naszego miasta - o wyjątkowo złym dojeździe byłaby niczym innym, jak zaburzeniem normalnego funkcjonowania w tym obszarze. Na dzień dzisiejszy także nie jest idealne, zwłaszcza w dni targowe w tym rejonie brakuje miejsc parkingowych - wyjaśniał samorządowiec.
Samorządowiec przypomniał też, że przed dziewięcioma laty znalazł się inwestor chętny na zakup działki i budowę obiektu, jednak po przedstawieniu wątpliwości przez władze miasta odstąpił od pomysłu. Wtedy ówcześni właściciele terenu zwrócili się do samorządu z propozycją sprzedaży gminie.
- Oferta, jaką przedstawiono, wynosiła 2,5 miliona złotych. W mojej ocenie propozycja wydawała się nieprzystająca do walorów tej działki. Dodatkowo znajdują się dwa obiekty objęte ochroną konserwatorską - relacjonuję burmistrz który zwrócił uwagę, że rozpoczęto rozmowy na ten temat, jednak na zakup działki za wspomnianą kwotę nie zgodziła się większość ówczesnych członków Rady Miejskiej.
- Rada Miejska pozwoliła na dalsze rozmowy, jednak właściciele ostatecznie zaproponowali kwotę 2 300 000 złotych - i tak była to kwota, która znacznie przekraczała nasze szacunki, które wynosiły 1,5 mln zł. I taką kwotę zaproponowałem, jednak nie została ona zaakceptowana - mówił burmistrz podczas sesji Rady Miejskiej.
Samorządowiec mówił także o tym, że z uwagi na zapisy obowiązującego planu i pojawiające się w tamtych latach inwestycje deweloperskie, które wywoływały bardzo dużo emocji, pojawiły się propozycje, aby powstrzymać zabudowę w tamtym miejscu - takie wnioski pojawiały się również wśród radnych - i przekształcić ten teren w zieleń urządzoną. I takie działania podjęły władze miasta.
- Przekwalifikowanie działki, zmieniającej jej przeznaczenie z działki o charakterze budowlanym na działkę o charakterze zieleni, znacznie obniża wartość działki. Mieliśmy świadomość, że sprawa może zakończyć się w sądzie wypłatą odszkodowania tytułem utraty wartości tej nieruchomości - dodał burmistrz, który mówił także o "uratowaniu ostatniego fragmentu niezabudowanej przestrzeni starej części naszego miasta".
Po zmianie przeznaczenia właściciele sprzedali działkę, a do gminy wystąpili z roszczeniem o wypłatę odszkodowania. Samorząd nie zna planów obecnego właściciela, jednak wiadomo, że nie zabuduję działki o powierzchni 33 arów. Część terenu od strony ul. Konopnickiej może zostać zabudowana.
Burmistrz Błachut przekazał również, że pierwsze wyliczenia biegłych mówiły o kwocie odszkodowania wynoszącej 1 600 000 złotych, jednak władzom udało się wynegocjować kwotę 1 239 900 zł. - Możemy zawrzeć ugodę przed sądem, nie wchodząc w rygor normalnego postępowania sądowego. Zawarcie ugody pozwala uniknąć nam wypłaty odsetek i kosztów sądowych - mogą one przekroczyć kwotę 400 000 zł - podsumował podkreślając, że miasto musi zakończyć sprawę do końca listopada.
Całość wypowiedzi na temat działki przy ul. Moniuszki można znaleźć w serwisie esesja.tv - głos zabierali również radni Łukasz Dobucki, Łukasz Siekliński oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Radosław Hudziec. Ostatecznie za uchwałą dotyczącą zmian w budżecie gminy głosowało 14 radnych, a 5 - Grzegorz Babij, Dariusz Czapiga, Łukosz Dobucki, Mariusz Kumor oraz Justyna Rzepecka - wstrzymało się od głosu. Nieobecnych było dwóch członków RM.
Działka przy ulicy Moniuszki
Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Działka przy ulicy Moniuszki" podaj

Gorący tematGmina będzie musiała zapłacić 1 239 900 zł odszkodowania. Chodzi o działkę przy ul. Moniuszki

Gorący tematGmina będzie musiała zapłacić 1,6 mln zł? Samorząd przygotowuje się do sporu sądowego

Gorący tematGmina będzie musiała zapłacić 1 600 000 złotych? Sprawa znajdzie swój finał w sądzie

Gorący tematPrzestanie szpecić centrum miasta? Pustostan zmienił właściciela!
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

