Wiadomości

  • 22 grudnia 2025
  • 1 stycznia 2026
  • wyświetleń: 59168

[FOTO] Podpisano porozumienie ws. PG Silesia! Koniec podziemnego protestu

W poniedziałek 29 grudnia w Katowicach odbyło się posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego dotyczącego Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Po obradach podpisano porozumienie ws. zabezpieczenia pracowników PG Silesia. Dzięki temu zakończył się protest, który trwał od godziny 6:00 w poniedziałek 22 grudnia.

Podpisanie porozumienia oraz konferencja prasowa - 29.12.2025 · fot. Ministerstwo Energii, Śląski Urząd Wojewódzki
Podpisanie porozumienia oraz konferencja prasowa - 29.12.2025


Jest porozumienie. Przedstawiciele protestujących spotkali się z ministrem Miłoszem Motyką



W poniedziałek 29 grudnia przedstawiciele górników protestujących w PG Silesia spotkali się z ministrem Miłoszem Motyką. Spotkanie odbyło się w ramach posiedzenia Trójstronnego Zespołu Branżowego dotyczącego Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Przedmiotem obrad była sytuacja pracowników PG Silesia.

Jak przekazał portal Tygodnika Solidarność tysol.pl, to koniec protestu, który górnicy z PG Silesia prowadzili pod ziemią od poniedziałku 22 grudnia. W ramach rozmów w Katowicach wypracowano porozumienie pomiędzy stroną społeczną, ministerstwem energii i właścicielem kopalni.

W porozumieniu strona rządowa zobowiązała się, że podejmie do 28 lutego 2026 roku działania zmierzające do wypracowania rozwiązań legislacyjnych umożliwiających, w przypadku upadłości przedsiębiorstwa górniczego prowadzącego wydobycie w KWK Silesia, objęcie alokacją i świadczeniami osłonowymi pracowników zatrudnionych pod ziemią oraz pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla zatrudnionych na dzień podpisania niniejszego porozumienia w KWK Silesia, w przypadku spełnienia warunków określonych w ustawie z dnia 7 września 2007 o funkcjonowaniu górnictwa, w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2026 r.

Ponadto Bumech SA (właściciel kopalni) oświadczył, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia Sp. z o.o. w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 231 Kodeksu Pracy.

Pracodawca oświadczył również, że nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę, z zastrzeżeniem przypadku, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku. Zobowiązał się również do nie wyciągania konsekwencji formalno-prawnych wobec protestujących.

Jest porozumienie ws. PG Silesia! Związkowcy zapowiedzieli koniec protestu
Jest porozumienie ws. PG Silesia! Związkowcy zapowiedzieli koniec protestu · fot. Ministerstwo Energii


Strona związkowa wobec gwarancji zatrudnienia zobowiązała się do doprowadzenia do zakończenia prowadzonej pod ziemią akcji protestacyjnej oraz do tego, że do czasu finalizacji umowy dzierżawy nie będą podejmowane podobne akcje protestacyjne.

Dodajmy, że 27 grudnia pojawiła się również odpowiedź obecnego zarządcy PG Silesia w sprawie postulatu protestujących dotyczącego bezpieczeństwa pracy. Ustanowiona została "Komisja KWK Silesia" do spraw bezpieczeństwa pracy", a rozpoczęcie jej pracy zaplanowane jest na 29 grudnia. Do grupy powołani zostaną przedstawiciele pracodawcy oddelegowani przez kierownika ruchu zakładu górniczego oraz po jednym przedstawicielu organizacji związkowych, jako strony społecznej. Z kolei na 30 grudnia jest zaplanowane spotkanie dotyczące wypłaty Barbórki.

Podpisanie porozumienia skomentował w mediach społecznościowych minister Miłosz Motyka. - Spotkałem ludzi rozczarowanych nie przez państwo, ale przez prywatnego pracodawcę. Górnicy przez tygodnie nie wiedzieli, co dalej. Firma, która przez lata zarabiała na ich pracy, odwróciła się od nich w momencie kryzysu. A ci, którzy dziś najgłośniej krzyczą to politycy PiS i związkowi działacze z partyjnym przekazem dnia którzy przez osiem lat milczeli, gdy ich własny rząd likwidował 14 kopalni - napisał w serwisie X.

- Nie słyszałem wtedy wielkich słów o "zdradzie górników". Ale dziś, gdy zawiódł nie rząd, lecz prywatna firma ci sami ludzie domagają się cudów. My przyszliśmy z konkretem: porozumieniem, gwarancją wsparcia potrzebujących i planem dalszych działań. Państwo polskie nie zostawia ludzi w potrzebie - dodał członek rządu.

Pismo od ministra i odpowiedź strony społecznej



W czwartek 25 grudnia z górnikami spotkał się szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" Jarosław Grzesik. W rozmowie z portalem Trybuny Górniczej nettg.pl Tomasz Szpyrka, przewodniczący ZZ "Kadra" przy PG Silesia poinformował, że minister energii Miłosz Motyka skierował do załogi czechowickiej kopalni pismo o następującej treści:

"Ministerstwo Energii kierując się dobrem pracowników kopalni PG Silesia, a w szczególności górników, deklaruje gotowość do wsparcia dialogu społecznego oraz udziału w rozmowach dotyczących trwającego sporu. W związku z powyższym zapraszamy pracowników PG Silesia oraz przedstawicieli organizacji związkowych kopalni do udziału w posiedzeniu Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, które planowane jest na dzień 7 stycznia 2026 r. o godz. 9.00 Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach".

Górnicy protestujący pod ziemią razem z przedstawicielami związków zawodowych
Górnicy protestujący pod ziemią razem z przedstawicielami związków zawodowych · fot. Region Podbeskidzie NSZZ "Solidarność"


- Wciąż nie padły żadne konkrety, dlatego protest nadal trwa. Na dole przebywa ponad 20 osób, protestują także pracownicy przeróbki. Do protestujących zjechał Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność. Był także znany bokser Damian Jonak. Wszystko po to, aby podtrzymać na duchu protestujących. Na dół zjechał także lekarz, aby ewentualnie przebadać tych, którzy wyrażą takie życzenie - powiedział w telefonicznej rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Tomasz Szpyrka.

Poniżej odpowiedź strony społecznej na pismo ministra Miłosza Motyki z 25 grudnia.

IMG 2780
fot. Piotr Duda


Wigilijne nabożeństwo w biurze związku i zjazd pod ziemię



W Wigilię w biurze NSZZ "Solidarność" przy kopalni Silesia odbyło się nabożeństwo w intencji protestujących górników. Odprawili je ks. prałat Józef Oleszko, ks. Ludwik Duży, proboszcz parafii pw. św. Barbary w Czechowicach-Dziedzicach oraz ks. Jerzy Ryłko, proboszcz czechowickiej parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych. Następnie kapłani, przedstawiciele związków zawodowych, w tym Piotr Duda, zjechali do protestujących.

Nabożeństwo w intencji protestujący górników - 24.12.2025 · fot. Region Podbeskidzie NSZZ "Solidarność"; diecezja.bielsko.pl
Nabożeństwo w intencji protestujący górników - 24.12.2025
  • Nabożeństwo w intencji protestujący górników - 24.12.2025
  • Nabożeństwo w intencji protestujący górników - 24.12.2025


W środę 24 grudnia do Czechowic-Dziedzic przyjechał Piotr Duda, Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". - Jestem tutaj dzisiaj jako szef Solidarności, ale również jako wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego. Obowiązkiem pana ministra, jako członka Rady Dialogu Społecznego - powołanego przez pana prezydenta na wniosek pana premiera - jest bycie tutaj i prowadzenie rozmów z górnikami. Takim samym obowiązkiem powinno być przebywanie tutaj oraz rozpoczęcie negocjacji przez panią minister Dziemianowicz-Bąk, która jest wiceprzewodniczącą Rady Dialogu Społecznego. Gdzie oni wszyscy dzisiaj są? - pytał w rozmowie z dziennikarzami Duda, cytowany przez portal internetowy Tygodnika Solidarność tysol.pl.

Loading...


Z kolei według Grzegorza Babija, szefa Solidarności przy PG Silesia, minister energii Miłosz Motyka zaproponował spotkanie 7 stycznia, po przerwaniu protestu.

Do kopalni przyjechali ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP



Konferencja prasowa pod PG Silesia - 23.12.2025 · fot. mp / czecho.pl
Konferencja prasowa pod PG Silesia - 23.12.2025


We wtorek 23 grudnia na miejscu byli związkowcy, parlamentarzyści i samorządowcy PiS, a także ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda oraz Mateusz Kotecki. Rabenda spotkał się z zarządcą czechowickiego zakładu, a także górnikami strajkującymi pod ziemią. Jak przekazał, jeszcze przed najbliższym posiedzeniem Sejmu - to ma odbyć się 8 i 9 stycznia - głowa państwa ma złożyć projekt poprawki do uchwały górniczej.

- Mamy taką sytuację, że górnicy ze spółek Skarbu Państwa są objęci ochroną, a górnicy w prywatnej kopalni - nie. To jest niesprawiedliwe i wprowadza chaos i zamieszanie. A sytuacja w kopalni Silesia nie jest najlepsza - powiedział Rabenda.

- Zapewniłem, że będziemy pilnować spełnienia szóstego punktu postulatu - dodał Mateusz Kotecki. Przypomnijmy, chodzi o podpisanie porozumienia dotyczącego niewyciągania konsekwencji wobec protestujących pracowników.



Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" przy PG Silesia przekazał, że rano przedstawiciele związków zawodowych spotkali się w Katowicach z wiceministrem energii Marianem Zmarzłym.

- Podczas spotkania nic szczególnego nie zaistniało. Pojawił się jedynie apel pana ministra o to, abyśmy, w związku ze zbliżającymi się świętami, skłonili kolegów do wyjazdu. Ja to zrobiłem. Protestujący powiedzieli, że nie ma takiej możliwości dopóty, dopóki nie będą mieć gwarancji, że obejmie ich ustawa górnicza - stwierdził Babij.

Konferencja prasowa pod PG Silesia - 23.12.2025 · fot. mp / czecho.pl
Konferencja prasowa pod PG Silesia - 23.12.2025


Przed południem przed bramą główną PG Silesia pojawili się przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, w tym posłowie Przemysław Drabek, Grzegorz Gaża i Jarosław Wieczorek, a także radny powiatowy Wojciech Leśny.

- Zamknięcie kopalni Silesia to ogromny problem dla Czechowic-Dziedzic, ponieważ zacznie się u nas problem bezrobocia systemowego. Ale nie tylko dla naszego miasta, ponieważ pracują tutaj mieszkańcy innych gmin z całego regionu. Musimy wziąć pod uwagę, że likwidacja samej kopalni to nie tylko utrata pracy przez 754 osoby, ale też współpracowników zakładu. W związku z tym skala problemu jest jeszcze do końca nieznana, ale z pewnością będzie przeogromna - powiedział w rozmowie z naszym portalem Wojciech Laśny.

Marek Bogusz, przewodniczący Zarządu Regionalnego PG Silesia powiedział, że pracownicy protestują pod ziemią i na powierzchni. Chciały się do nich dołączyć kolejne osoby. - Poprosiliśmy, aby tonować nastroje, aby produkcja szła. To są pieniądze dla tych ludzi. Jeśli nie będziemy fedrować, to nikt nam nie pomoże. Kopalnia cały czas działa, trwa wydobycie - podkreślił.

Protest rozpoczął się 22 grudnia



Podczas konferencji prasowej w poniedziałek 22 grudnia Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" przy PG Silesia przekazał, że w sumie protestuje 30 osób. Akcję rozpoczęło 7 górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię po nocnej zmianie. Cały czas dołączają do nich kolejni pracownicy zakładu, w tym ci, którzy pracują na powierzchni.

Protest w PG Silesia - 22.12.2025 · fot. mp / czecho.pl
Protest w PG Silesia - 22.12.2025


- Protest ma związek przede wszystkim z traktowaniem pracowników PG Silesia w sposób inny, niż pozostałych pracowników spółek węglowych - mam tu na myśli sprawy związane z wejściem w życie ustawy górniczej. Chodzi o osłony, które wynikają z zapisów ustawowych. Żądamy też, aby w trybie pilnym zjawił się u nas na kopalni minister energii Miłosz Motyka, który nie tak dawno powiedział, że pracownicy PG Silesia nie zostaną pozostawieni samym sobie - dodał związkowiec.

Protestujący zwrócili się również do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o spotkanie w związku z dramatyczną sytuacją w kopalni, a także zażądali od władz spółki PG Silesia poprawy bezpieczeństwa pracy, w szczególności w związku z brakiem obłożenia niektórych stanowisk. Kolejnymi postulatami są wypłata zaległej Barbórki do końca roku oraz podpisanie porozumienia dotyczącego niewyciągania konsekwencji wobec protestujących pracowników.

Protest w PG Silesia - 22.12.2025
Konferencja prasowa w PG Silesia - 22.12.2025 · fot. mp / czecho.pl


Jak podał Tomasz Szpyrka, przewodniczący ZZ "Kadra" przy PG Silesia, cała sytuacja zaskoczyła związkowców. - Byliśmy u nich na dole, to są ludzie niezwykle zdeterminowani. Oprócz pracy na kopalni udzielają się między innymi w Wojskach Obrony Terytorialnej. Są zawiedzeni postawą państwa Polskiego, postawą pracodawcy oraz postawą po naszej stronie - podkreślił.

Aby zapewnić bezpieczeństwo protestującym, związkowcy od wczesnych godzin rannych koncentrowali się, aby ich zabezpieczyć. Szpyrka zwrócił też uwagę na fakt, że protest jest na tyle spontaniczny, że zaskoczył też rodziny osób prowadzących akcję.

- 15 lat pracujemy jako firma prywatna, nie dołożono do nas ani grosza. Jeśli od 12 stycznia rozpoczną się zwolnienia, to ci ludzie trafią na bruk. Często ci ludzie są wyeksploatowani, mają wypracowane po 20 lat pracy. Niektórym brakuje miesiąc do emerytury górniczej. Wiecie, jaka jest średnia wieku w górnictwie? To 56,5 roku. Mamy apel - braci górnicza - przyjedźcie do nas i wesprzyjcie nas - zaapelował Tomasz Szpyrka.

Protest w PG Silesia - 22.12.2025
Konferencja prasowa w PG Silesia - 22.12.2025 · fot. mp / czecho.pl


Głos zabrała też Mariola Miodońska, przewodnicząca ZZG w Polsce przy PG Silesia, która przypomniała, że związkowcy walczą o wpisanie pracowników kopalni do ustawy górniczej już cztery lata.

- Rozmawialiśmy z parlamentarzystami, ministrami... Nie przyniosło to skutku. Zadaję sobie pytanie, dlaczego górnicy z Silesii są traktowani jako ludzie "gorszego sortu"? Skarb państwa nas sprzedał z ludźmi w 2010 roku. Wziął za to niemałe pieniądze. Nie chcieliśmy być prywatną kopalnią. Wybraliśmy mniejsze zło szukając inwestora, aby kopalnię można było sprzedać. W ocenie ówczesnych decydentów ta kopalnia była stale nierentowna. Ale pokazaliśmy, że potrafimy pracować. Pracowaliśmy, nie dostając ani złotówki ze Skarbu Państwa. Mieliśmy największą wydajność na jednego pracownika. A teraz tych ludzi traktuje się jak śmieci - podkreślała.

- Pracujemy tak samo, jak na innych kopalniach. 700 metrów pod ziemią, jest przekroczenie wszystkich możliwych NDS. Dlaczego górnik z Silesii nie może skorzystać z tych samych osłon? Nie chodzi o to, że górnicy są roszczeniowi i im się wszystko należy. To nieprawda. Ale jeśli wprowadza się jakąś ustawę, to powinno się ją wprowadzać systemowo, obejmując ją wszystkich zatrudnionych - mówiła Miodońska.

Związkowcy mówili też, że zakończenie sanacji kopalni Silesia to w praktyce upadłość i zwolnienia grupowe. Nawiązali też do ustawy osłonowej, z której mogą korzystać między innymi pracownicy prywatnej kopalni węgla brunatnego spółki ZE PAK należącej do Zygmunta Solorza.

Protest w PG Silesia - 22.12.2025
Konferencja prasowa w PG Silesia - 22.12.2025 · fot. mp / czecho.pl


Do kiedy potrwa protest górników z PG Silesia. - Do skutku - odpowiedział krótko na pytanie jednego z dziennikarzy Grzegorz Babij. Protestujący otrzymali wsparcie w postaci żywności i śpiworów. Do protestu górników i ich postulatów odniósł się na portalu X minister energii Miłosz Motyka. Pełną treść wpisu publikujemy poniżej.

PG Silesia to spółka prywatna i rząd nie pozostaje obojętny wobec jej sytuacji, ani wobec obaw pracowników. Wraz z nadzorującym sektor górnictwa wiceministrem Marianem Zmarzłym, który spotka się z przewodniczącym związków, analizujemy możliwe formy wsparcia dla pracowników zakładu.

W takich przedsiębiorstwach decyzja o wsparciu musi mieć oparcie o obowiązujące przepisy - tu konkretnie o ustawę Prawo Restrukturyzacyjne. Spółka jest obecnie w postępowaniu sanacyjnym, a prawo nie pozwala w takiej sytuacji na udzielanie pomocy publicznej firmom z sektora górnictwa. To blokada formalna, nie decyzja rządu.

Rozumiemy niepokój załogi i lokalnych społeczności, dlatego analizujemy możliwe działania. Złożono już wniosek o umorzenie postępowania sanacyjnego, a po jego rozpatrzeniu możemy przejść do kolejnych kroków.

Państwo musi odpowiedzialnie zarządzać pomocą publiczną, w szczególności, jeśli oznacza pomoc podmiotom prywatnym. Jednak ta odpowiedzialność nie oznacza obojętności - dlatego pracujemy nad rozwiązaniami, które mogą pomóc pracownikom PG Silesia. Przy okazji, polityków PiS proszę, aby nie robili ze sprawy politycznej sensacji.

Miłosz MotykaMinister Energii


Sprawę protestu w czechowickiej kopalni Silesia skomentował również, także w serwisie X, Karol Rabenda, minister w Kancelarii Prezydenta RP.

Prezydent Karol Nawrocki przy podpisywaniu ustawy górniczej zwracał uwagę, że nie traktuje ona równo wszystkich górników dlatego zapowiedział złożenie nowelizacji tego prawa.

Obietnica ta, tak jak inne zostanie spełniona i wkrótce do Sejmu trafi prezydencki projekt ustawy.

Zasłanianie się przez rząd trudnościami formalnymi to typowy niedasizm i wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Jesteśmy w kontakcie ze stroną społeczną, która od początku alarmowała o konsekwencjach tego zaniedbania.

Karol RabendaMinister w Kancelarii Prezydenta RP


Kopalnia Silesia

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Kopalnia Silesia" podaj
Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Kopalnia Silesia" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.