Wiadomości
- 29 kwietnia 2026
- wyświetleń: 203
Koniec ery HERO? GoPro Mission 1 to nowa linia kamer z 1-calową matrycą i nagrywaniem 8K
Materiał partnera:
GoPro HERO 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 - przez lata każda kolejna cyfra oznaczała nieco lepszą stabilizację, trochę wyższą rozdzielczość i drobne poprawki. Seria Mission 1 łamie ten schemat. Zamiast HERO 14 dostajemy zupełnie nową rodzinę kamer, które producent otwarcie nazywa "kompaktowymi kamerami kinowymi". Czy to rzeczywiście koniec ery HERO?
Nie poprawka - nowy fundament
Najważniejsza zmiana to matryca. GoPro przeszło z sensorów o przekątnej 1/1.7 cala na 1-calowy sensor 50 MP. Powierzchnia jest ponad czterokrotnie większa, co oznacza radykalnie lepszy obraz w słabym świetle, zakres dynamiczny na poziomie 14 EV i możliwość nagrywania w rozdzielczości 8K.
Procesor GP3 w technologii 5 nm podwaja moc obliczeniową przy niższym zużyciu energii. Zawiera moduł NPU do inteligentnego przetwarzania obrazu. To nie jest kolejny HERO z lepszym chipem - to platformowa zmiana, na której GoPro zamierza budować przez najbliższe lata.
Seria mission 1 - co konkretnie oferuje
Trzy modele dzielą tę samą matrycę i procesor. Mission 1 bazowy nagrywa 8K30 i 4K120. Mission 1 Pro odblokowuje 8K60, 4K240 i super slow-motion 1080p przy 960 kl./s. Dodaje też 10-bitowy kolor i profil logarytmiczny GP-Log2. Trzeci wariant - Mission 1 Pro ILS - wprowadza wymienne obiektywy z mocowaniem Micro Four Thirds.
Funkcja Open Gate pozwala nagrywać z całej powierzchni matrycy w formacie 4:3. W rozdzielczości 8K daje to materiał, z którego w montażu można wyciąć kadr pionowy, poziomy i kinowy - bez straty jakości. Dla twórców publikujących na wielu platformach to ogromna oszczędność czasu.
Wytrzymałość i bateria nowej generacji
Mission 1 i Pro są wodoodporne do 20 metrów bez obudowy. Ekran OLED jest o 14% większy. Bateria Enduro 2 zapewnia ponad 5 godzin nagrywania w Full HD. Kąt widzenia 159 stopni jest najszerszy w klasie. Baterie są kompatybilne z HERO 13 Black w obu kierunkach.
GoPro przygotowało też nowy ekosystem akcesoriów: bezprzewodowe mikrofony z Safety Track, Media Mod z ośmioma trybami dźwięku, uchwyt-klatkę Point-and-Shoot, zasilany grip Volta 2 i automatycznie rozpoznawane filtry ND.
A co z linią HERO?
GoPro potwierdziło, że linia HERO nie znika. Ma być rozwijana równolegle z Mission 1, z naciskiem na kompaktowość i klasyczne zastosowania POV (sport, montaż na kasku, klatka piersiowa). Mission 1 natomiast celuje w twórców, którzy potrzebują lepszej jakości obrazu, nawet kosztem nieco większych wymiarów. Przedsprzedaż rusza 21 maja, wysyłka od 28 maja 2026.
Szczegółową specyfikację i ceny znajdziesz na GoHERO.pl w artykule o premierze Mission 1.
Czy to koniec ery HERO? Raczej nie - ale to wyraźne przesunięcie akcentu. GoPro wie, że przyszłość należy do twórców, nie tylko sportowców. I seria Mission 1 jest tego dowodem.