Wiadomości

  • 26 maja 2026
  • wyświetleń: 767

Gdzie na rower w Polsce? Najciekawsze trasy w okolicach Katowic i całym województwie śląskim

Materiał partnera:

Śląsk często kojarzy się z kopalniami, dymiących kominów i industrialnej architektury. Przez to region ten może nie wydawać się atrakcyjny na rowerowe wycieczki, szczególnie jeśli preferujemy jeździć na łonie natury, z dala od miejskiego hałasu. Okazuje się, że to postrzeganie jest błędne, a region ten może naprawdę zaskoczyć. Poznaj najpiękniejsze trasy rowerowe Śląska.

Gdzie na rower w Polsce? Najciekawsze trasy w okolicach Katowic i całym województwie śląskim
fot. pexels.com


Będąc ze Śląska i mieszkając w mieście, wcale nie trzeba się głowić nad długimi wycieczkami, żeby znaleźć piękne i spokojne trasy na jazdę rowerem. Województwo śląskie to prawdziwa kopalnia ścieżek, które zachwycają. Oto zestawienie czterech najpiękniejszych tras rowerowych w województwie śląskim.

Żelazny Szlak Rowerowy



Pierwszą propozycją, której zdecydowanie nie mogło zabraknąć jest Żelazny Szlak Rowerowy, znany też pod czeską nazwą Železná cyklotrasa. To trasa przez wielu uważana za najlepszą w województwie śląskim, a nawet w całej Polsce. Jest to ścieżka, której nie można pominąć, będąc fanem jednośladów.

Żelazny Szlak Rowerowy to pętla o długości 54 kilometrów, więc będzie idealna dla średniozaawansowanych rowerzystów. Niekiedy polecana jest dla rodzin z dziećmi. Co istotne, przez 98% trasy jedziemy po asfalcie, dzięki czemu nadadzą się na nią zarówno rowery szosowe, jak i crossowe, górskie czy gravele. Szlak prowadzi po pograniczu polsko-czeskim i pozwala na przejazd przez polskie gminy takie jak Godów, Jastrzębie Zdrój, Zebrzydowice. Zahacza również o dwa czeskie miasta Karwinę oraz Piotrowice.

Skąd jednak nazwa Żelazny Szlak Rowerowy? To ze względu na historię kolei, która miała niebywały wpływ na rozwój gospodarczy tutejszych miast. Z tego powodu w trakcie jazdy natrafimy na pełno tablic informacyjnych z mapami i historią kolei. Poza tym na rowerzystów czekają takie atrakcje jak m.in. Pałac w Zebrzydowicach, Zamek w Piotrowicach, Rynek i Zamek Frysztat w Karwinie, Parki Zdrojowe w Jastrzębiu-Zdroju oraz Karwinie.

Zaleca się, aby trasę zaczynać w Godowie i jechać w kierunku Jastrzębiej Zdrój. Na miejsce warto dojechać samochodem, ruszając spod parkingu przy Urzędzie Gminy w Godowie. Parking jest bezpłatny i znajduje się bezpośrednio przy szlaku. Dla osób, które preferują jazdę pociągiem istnieje połączenie kolejowe między Zebrzydowicami, a Katowicami, Tychami czy Pszczyną. Poza tym istnieje możliwość dojechania pociągiem z Katowic do Czyżowic, z których już niedaleko do Jastrzębiej Zdrój.

Ta trasa rowerowa dostępna jest przez cały rok, jednak w zależności od pory roku doświadczenie jazdy będzie inne. Wiosną na rowerzystów czekają piękne widoki, umiarkowana temperatura i ścieżka wolna od tłumów. Latem można skorzystać z pełnej gamy atrakcji i stref gastronomicznych, których po drodze nie brakuje. Zwiększa się również ilość rowerzystów na trasie. Należy pamiętać o tym, że większość drogi prowadzi przez tereny otwarte, co oznacza wysoką ekspozycję na słońce, która ma tak duże znaczenie, szczególnie latem. Jesienią szlak jest najmniej zatłoczony, a jeździe towarzyszą kolorowe pejzaże.

Rowerowy Szlak Orlich Gniazd



Szlak Orlich Gniazd przemierzany rowerem to trasa zdecydowanie dla rowerzystów zaawansowanych, którzy mają za sobą dłuższe kursy. Cała trasa rozpoczyna się w Częstochowie, prowadzi przez Szlak Orlich Gniazd, aż do Krakowa i mierzy około 190 kilometrów. Natomiast raczej nie jest to trasa do przejechania w jeden dzień. Trasę najlepiej podzielić, w zależności od indywidualnych preferencji. To pozwoli na zachowanie sił i spokojne zwiedzanie, a tego jest naprawdę dużo.

Ten szlak powinny wybierać głównie doświadczone osoby także ze względu na sam poziom trudności. Oprócz dalekich odległości, na drodze występują ostre podjazdy i wysokie przewyższenia, nawet do ponad 2000 metrów. Dominują drogi asfaltowe, choć pojawiają się szutry, ścieżki piaszczyste i leśne. Na takie warunki najlepszym wyborem będą rowery z szerszą oponą, górskie, trekkingowe lub gravele.

Poza samą przyjemnością z jazdy, warto skorzystać z atrakcji, które znajdują się na Szlaku Orlich Gniazd. Jest on przepełniony wyjątkowymi średniowiecznymi zamkami, reprezentujące część historii Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Rowerzyści będą mieli okazję zobaczyć aż dziesięć zamków, takich jak m.in. Zamek w Olsztynie, w Mirowie, Ostrężniku, Bobolicach, Ogrodzieńcu czy Pilczy. Dodatkowo można odwiedzić Klasztor Karmelitów w Czernej, Dolinę Wiercicy, historyczne źródło Warty lub Górą Zborów z punktem widokowym.

Po drodze Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd nie brakuje wielu opcji zakwaterowania. Większość z nich jest przygotowana na obecność rowerzystów, dzięki czemu często oferują bezpieczne parkingi. W zależności od preferencji można wykupić miejsca w pensjonatach, hotelach czy gospodarstwach agroturystycznych. Dla osób, które wolą spać pod gwiazdami, w Olsztynie, Podlesicach, Podzamczu i Rabsztynie dostępne są kempingi.

Na trasę bez problemu dojedziemy zarówno samochodem, jak i pociągami. Szlak rozpoczyna się w Częstochowie, nieopodal stacji PKP. Podobnie jest w powrotem. Meta trasy znajduje się w Krakowie, około 5 kilometrów od stacji PKP Kraków Główny.

Najlepszą porą na korzystanie z uroków trasy jest wiosna (maj, czerwiec) lub wczesna jesień (wrzesień, początek października). Wówczas mamy pewność, że ścieżka rowerowa nie będzie zatłoczona, a zamki nadal będzie otwarte na zwiedzanie. Największe obłożenie turystów przypada na sezon wakacyjny, czyli lipiec oraz sierpień.

Przed wybraniem się na ten szlak należy wiedzieć, że nie ma na nim wielu miejsc przyjaznych rowerzystom. Na trasie brakuje serwisów rowerowych, miejsc do odpoczynku czy nawet wiat. Z tego powodu odpowiednio wcześnie należy przygotować wystarczającą ilość jedzenia, picia. Warto przy sobie mieć zestaw najpotrzebniejszych narzędzi rowerowych. Nieobojętna zostaje również prognoza pogody, która pozwoli uniknąć nieprzyjemnego zaskoczenia i braku możliwości schowania się na wypadek deszczu lub burzy.

Velo Soła



Szlak Velo Soła to wybór dla rowerzystów, którzy cenią sobie piękne i uspokajające widoki na wodę. Trasa prowadzi wzdłuż rzeki Soły, a rozpoczyna się w parku w Rajczy, niedaleko stacji PKP. Przy brzegu rzeki ścieżka prowadzi m.in. przez Milówkę, Węgierską Górkę, Cięcinę. Koniec trasy to Jezioro Żywieckie, najbardziej malowniczy element wycieczki. Cała trasa Velo Soła mierzy około 40 kilometrów. To sprawia, że taki trakt rowerowy przejedziemy w jeden dzień, nawet jeśli nie jesteśmy doświadczonymi miłośnikami dwóch kółek.

Przez zdecydowaną większość drogi dominują tereny płaskie, dzięki czemu trasa jest prosta i łagodna. Jeśli chodzi o rodzaj nawierzchni, to jest on mieszany. Pojawia się zarówno asfalt, szuter, żwir, jak i zwykła kostka brukowa. Wynika to z faktu, że na trasie jedziemy nie tylko ścieżkami rowerowymi, ale też drogami publicznymi, gdzie ruch bywa intensywny. Na Velo Soła polecane są więc rowery trekkingowe, crossowe czy gravele. Odpowiednie będą także rowery górskie i hybrydowe.

Tak samo, jak w przypadku innych śląskich tras rowerowych, widoki i pedałowanie to nie są jedyne atrakcje. Nieopodal trasy znajdują się takie miejsca zasługujące na uwagę jak Zespół Pałacowo-Parkowy w Rajczy, Muzeum Regionalne Stara Chata w Milówku, Schron ciężki Waligóra w Węgierskiej Górce czy Pałac Habsburgów w Żywcu.

Jeśli nie mieszkamy w okolicy Rajczy i potrzebujemy dojechać, możemy to zrobić samochodem lub pociągiem. W przypadku samochodów polecany jest parking Urzędu Gminy w Rajczy. Korzystając z kolei wystarczy dojechać do stacji PKP Rajcza, które ma dobre połączenie chociażby z Katowic. Szlak rozpoczyna się w sąsiedztwie dworca kolejowego Rajcza Centrum. Należy natomiast pamiętać, że Velo Soła to nie jest pętla. Jak w takim razie zaplanować powrót? Dobrą opcją jest ponowne skorzystanie z kolei i przejechać pociągiem z Żywca do Rajczy. Można również wrócić tą samą drogą i wydłużyć trasę do 80 kilometrów.

Podobnie, jak w przypadku wcześniej wskazywanych tras, największe zatłoczenie na trasie pojawia się latem, w miesiącach wakacyjnych. W tym czasie należy wziąć pod uwagę obecność zarówno rowerów, jak i pieszych. Rekompensują to jednak atrakcje i usługi dostępne nad jeziorem. Spokojniejszym sezonem będzie wiosna i wczesna jesień.

Szlak Lasów Murckowskich z Doliny Trzech Stawów w Katowicach



Ten wybór jest doskonały dla mieszkańców Katowic, którzy nie mają pomysłu gdzie się wybrać lub chcą po prostu miło spędzić popołudnie. Niebywałą zaletą trasy jest głównie jej lokalizacja. Bez wyjeżdżania z miasta możemy przejechać zadowalający dystans i jednocześnie poczuć się, jakbyśmy przenieśli się w odległe miejsce. Robiąc pętle trasa wynosi około 21 kilometrów i prowadzi od serca Doliny Trzech Stawów przez dawną Puszczę Śląską, Las Murckowski, dzielnicę Murcki, aż po granicę z Tychami.

Ta katowicka pętla rowerowa charakteryzuje się bardzo łatwym, nawet rekreacyjnym poziomem trudności. Chętnie wybierana jest przez osoby początkujące, seniorów i rodziny z dziećmi. Przez większość czasu jazda odbywa się po utwardzonych drogach leśnych, szutrach oraz odcinkach asfaltowych, pozbawionych ruchu samochodowego. Jedynym utrudnieniem mogą być niewielkie odcinki z drogami gruntowymi, które po obfitych opadach mogą być błotniste i cięższe do przejazdu. Przed wycieczką dobrą praktyką jest regularne śledzenie pogody w Katowicach, aby uniknąć trudności w jeździe. Polecane są tu rowery trekkingowe, crossowe, gravele oraz MTB.

Jedną z najpiękniejszych atrakcji, które napotkamy na trasie jest staw Janina. To idealne miejsce na przerwę, żeby odpocząć, zjeść i naładować siły na dalszą drogę. Dla młodszych dostępne są place zabaw czy park linowy. Choć nie ma tutaj żadnych zabytków, muzeów czy zamków, to nadal jest to ścieżka warta uwagi.

Na start trasy bez problemu dojedziemy samochodem, komunikacją miejską czy pociągiem. Jeśli już znajdziemy się w Katowicach to najłatwiej będzie dojechać rowerem lub komunikacją miejską. Do Doliny Trzech Stawów kursują liczne linie autobusowe oraz prowadzą ścieżki rowerowe.

Szlak Lasów Murckowskich z Doliny Trzech Stawów cieszy się popularnością przez cały rok. Na ścieżce od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni spotkamy wielu rowerzystów, spacerowiczów, a nawet rolkarzy.