Wiadomości
- 11 lipca 2026
- 14 lipca 2026
- wyświetleń: 4278
Jaka będzie pogoda? Czechowiczanin tworzy prognozy dla tysięcy internautów
Jego profil na Facebooku każdego dnia odwiedzają tysiące internautów. Chociaż jej nazwa - Czecho Meteo Pogoda - mówi o tym, że jej autor mieszka w Czechowicach-Dziedzicach, to raporty otrzymuje od osób z całego województwa. Pogodowy fanpage prowadzony przez Czechowiczanina obchodzi właśnie 11. urodziny.

Profil Czecho Meteo Pogoda powstał 12 lipca 2015 roku, a jego autorem jest Czechowiczanin Łukasz. Skąd pomysł na powstanie profilu?
- Pogodą interesuję się od zawsze. Już od wczesnych lat szkolnych obserwowałem wszystkie zjawiska meteorologiczne, które występowały w naszym mieście. Od burz po śnieżyce i powodzie. Tak szczerze? Nigdy nie myślałem o założeniu strony, czy teraz profilu na Facebooku. Z biegiem czasu i rozwoju portali społecznościowych, dawało duże szanse na utworzenie czegoś, czego w naszym lokalnym rejonie nie było. No i tak w 2013 roku wystartowałem po raz pierwszy - opowiada.
- Niestety, długo to nie trwało. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że profil prywatny nie może się wiązać bezpośrednio ze stroną. Niestety, zablokowano mnie. Ale po jakimś czasie zdecydowałem się spróbować jeszcze raz, i... chyba się udało. Po nitce do kłębka - reklamy płatne, posty, relacje z pogody z rejonu - dodaje. Jak sam mówi, przez pewien czas był w pierwszej dziesiątce profili pogodowych w Polsce - obecnie ma 32 tysiące obserwujących.
Profil rozwijał się stopniowo. - To nie jest tak, że wpadam na pomysł dziś i mam 10 000 obserwatorów. Tak to nie działa. Jak ktoś nie ma cierpliwości, to niech się nie bierze za tworzenie profilu. Wiele było stron, które zaczynały, raczkowały, a ich autorzy pytali - jak to zrobiłem, że nawet jakaś część Polski, nie tylko nasz region, mnie obserwuje? systematyka, cierpliwość, inwestycja. Nie posiadasz tych cech? Odpuść, bo przegrasz - wyjaśnia Czechowiczanin.
Na czym polega ta systematyka? Każdego dnia na Czecho Meteo Pogoda pojawia się prognoza pogody dla całego województwa śląskiego, mapy z opisami prognoz, a także relacje. Autor szczególnie obserwuje burze. To przynosi efekty - jego czytelnicy relacjonują w komentarzach sytuację pogodową w swoich miastach. To nie tylko Czechowice-Dziedzice, ale też Cieszyn, Racibórz czy Istebna.
Dla Łukasza prowadzenie profilu to pasja. - Od 12 lipca 2015 roku cały czas prowadzę fanpage. Właśnie mija 11 lat. To 27,5% mojej egzystencji na tym świecie. Zajmuje mi to dużo czasu. Od lutego 2026 roku jakimś cudem ilość obserwujących wrosła z 29 000 do 32 000. W niekrótkim czasie. Tak naprawdę na obecną chwilę nie wiem, czym to jest spowodowane. Większa aktywność na stronie, publikowane posty? Trochę zacząłem przerabiać mapki z modeli pogodowych. Dodaję tam swoje wektory, czyli ikony, i tak dalej. Może się to ludziom podoba. I widzą, że to ma sens. Taka forma pokazywania czegoś szczegółowo do nich trafia i to po prostu lubią i doceniają. Tu nie ma żadnej śmiemy. Prognoza opiera się właśnie na tym, co mam podane. A czy to się sprawdzi, czy nie, to już inna bajka - opowiada.
W historii profilu nie zabrakło wydarzeń, które zapadły w pamięć jego autorowi. Jednym z nich była pamiętna i jeszcze żywa w pamięci mieszkańców Czechowic-Dziedzic, Bronowa, Ligoty i Zabrzega powódź z września 2024 roku.
- Nie chcę się chwalić, ale jako jeden z pierwszych zauważyłem w wyliczeniach, że coś jest na rzeczy i zacząłem się temu przyglądać. Jakoś się nie bałem informować, że za tydzień chyba będzie "grubo" w pogodzie i też tak się niestety w naszym rejonie stało. Skończyło się to wielkimi zalaniami. Przyczyn jest i było wiele. Dodam od siebie, że zegar tyka i czeka, aż znów się to powtórzy. Odliczenie trwa... - zwraca uwagę.
Innym pamiętnym wydarzeniem była trąba powietrzna, która w 2020 roku przeszła przez Kaniów. Niewiele brakowało, a żywioł dotknąłby północnej części Czechowic-Dziedzic. - Patrząc na to wszystko, to nasza "betonoza" chyba w jakimś stopniu nas ochroniła. A struktur na wystąpienie potencjalnej trąby było dużo. W zasadzie rok w rok obserwuję u nas mezocyklony, które tylko czekają, żeby coś napaskudzić w naszym mieście - stwierdza.
Łukasz uchylił nam rąbka tajemnicy i zdradził, z jakich modeli korzysta. To GFS, ECMWF, ICON, AROME, ARPAGE. Od pewnego czasu zaczyna korzystać z wersji płatnych, np. Meteologix 9/10 czy też Meteoblue. Poza tym od zawsze jest u niego obecna aplikacja Windy.
- Trochę to kosztuje, bo strony zagraniczne pobierają kwoty w euro. No ale cóż. Jeżeli chce się mieć dostęp do naprawdę szczegółowych danych, to trzeba swoje wydać. Ale nie ma co żałować. Wiele stron daje możliwości i w tym kierunku idę. Obserwatorzy też mnie wspierają - środki są przeznaczone właśnie na wykupienie subskrypcji z płatnych stron meteo. Na razie weryfikuję, czy dana strona czy też aplikacja się opłaca. Jedne są dobre, a na innych się mocno zawodzę. Ale tak jest w każdej dziedzinie życia. Nic tego nie zmieni - opowiada Czechowiczanin.
Przygoda Łukasza z profilem Czecho Meteo Pogoda trwa już 11 lat. Co może sprawić, że ją zakończy? - Założenie rodziny - odpowiada krótko.
Prowadzenie profilu Czecho Meteo Pogoda można wesprzeć poprzez serwis https://buycoffee.to/czechometeopogoda
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.


