Wiadomości

  • 27 sierpnia 2026
  • 3 września 2026
  • wyświetleń: 4875

130 lat dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach. Powstał specjalny serwis

Dawna rafineria w Czechowicach-Dziedzicach obchodzi jubileusz 130-lecia powstania. Z tej okazji UNIMOT zebrał inspirujące historie o ludziach i dziejach zakładu, a także ciekawostki, o których można przeczytać w serwisie: http://www.rafineria130lat.unimot.pl.

130 lat dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach. Powstał specjalny serwis · fot. Materiały prasowe Grupy UNIMOT
Rafineria nafty Vacuum Oil Company, widoczna bocznica kolejowa z cysternami, 1927-1928.
  • Otwarcie instalacji DRW-600, przedstawiciele Ministerstwa Przemysłu Chemicznego i ówczesnych władz wojewódzkich, drugi od lewej Edward Gierek, I sekretarz KW PZPR w Katowicach, po prawej dyrektor nacz
  • Widok z lotu ptaka na terminale w Czechowicach-Dziedzicach, 2020
  • Więźniowie podobozu Tschechowitz I, koniec sierpnia - wrzesień 1944
  • Strażacy gaszący pożar w rafinerii, 26 czerwca 1971 r.


Od pierwszej instalacji rafineryjnej na Śląsku Cieszyńskim w 1896 r., przez produkty trafiające do samochodów Forda i sterowców Zeppelin, aż po dramatyczny pożar z 1971 r. i transformację w nowoczesny zakład przemysłowo-logistyczny - historia rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach to opowieść o przemysłowych przełomach i przede wszystkim o ludziach, którzy przez kolejne pokolenia tworzyli to miejsce. Kolejne karty tej historii zapisuje dziś UNIMOT, rozwijając działalność przemysłową na terenie dawnej rafinerii.

Podczas tegorocznych Dni Czechowic-Dziedzic spółka będzie obecna z Miasteczkiem UNIMOT, w którym mieszkańcy będą mogli bliżej poznać działalność Grupy, jej obecność w Czechowicach-Dziedzicach oraz historię miejsca, na terenie którego dziś działa.

- Jubileuszowa publikacja pozwala spojrzeć na dzieje rafinerii oczami osób, które współtworzyły ją na co dzień, a jednocześnie pokazać, jak na przestrzeni 130 lat zmieniały się tu technologie oraz organizacja pracy. Bez względu na te zmiany, jedno pozostawało niezmienne - zaangażowanie pracowników i ich poczucie odpowiedzialności za przyszłość zakładu. Cieszę się, że dziś, jako Grupa UNIMOT, możemy tę historię kontynuować i pisać jej kolejny rozdział - mówi Adam Sikorski, prezes zarządu UNIMOT S.A.

Historia czechowickiej rafinerii sięga 1896 r., kiedy powstała rafineria nafty "Schodnica" - pierwsza tego typu instalacja na Śląsku Cieszyńskim. Kilka lat później inwestycją na tych terenach zainteresowała się Vacuum Oil Company, spółka powiązana z amerykańskim Standard Oil Company Johna D. Rockefellera. Budowę nowej rafinerii rozpoczęto w 1902 r., a produkcję uruchomiono w maju 1905 r. Już w pierwszych latach działalności zakład wyróżniał się nowoczesną infrastrukturą, obejmującą m.in. własne generatory energii, laboratorium, instalacje do produkcji smarów oraz 350 zbiorników o łącznej pojemności 86 tys. m3.

Powstanie rafinerii w Czechowicach nie było jednak przypadkowe - to część znacznie szerszej opowieści o początkach światowego przemysłu naftowego. Niewiele osób wie, że to właśnie na ziemiach polskich, za sprawą Ignacego Łukasiewicza, powstały pierwsze na świecie kopalnie i rafinerie ropy naftowej, uruchomione w Galicji w połowie XIX wieku. To właśnie ten przełom otworzył drogę do dynamicznego rozwoju branży w regionie: na przełomie XIX i XX wieku w Galicji działało ponad 250 przedsiębiorstw naftowych i ponad 1800 szybów. W 1909 r. wydobycie ropy przekroczyło 2 mln ton, dzięki czemu ziemie polskie znalazły się na trzecim miejscu na świecie pod względem wydobycia.

Z Czechowic na światowe rynki



Rozwój rafinerii był ściśle związany z dogodnym położeniem komunikacyjnym. W 1906 r. uruchomiono własną stację kolejową, która usprawniła transport surowców i produktów. Dzięki połączeniom kolejowym zakład miał dostęp zarówno do ośrodków wydobycia ropy, jak i rynków zbytu w Europie Środkowej.

Produkty rafinerii szybko znalazły zastosowanie w rozwijających się gałęziach przemysłu i motoryzacji. Trafiały m.in. do niemieckich sterowców Zeppelin, samochodów marki Ford oraz pionierskich konstrukcji lotniczych braci Wright. W okresie międzywojennym rafineria współpracowała także z takimi producentami samochodów jak (obecny) Mercedes-Benz, Maybach, Ford, Lancia czy Škoda.

W kolejnych dekadach rafineria konsekwentnie rozwijała swoje zaplecze technologiczne. W 1925 r. uruchomiono instalację krakingu, która pozwalała na pogłębienie przerobu ropy naftowej, a w 1930 r. pierwszą w Polsce instalację destylacji rurowo-wieżowej systemu Foster-Wheeler o zdolności przerobowej 60 tys. ton rocznie. Rozwijano także produkcję gazoliny, olejów i smarów.

Czas wojny



II wojna światowa była jednym z najtrudniejszych okresów w historii zakładu. Rafineria jako obiekt o znaczeniu strategicznym, została podporządkowana niemieckiej gospodarce wojennej. 20 sierpnia 1944 r. została zbombardowana przez amerykańskie lotnictwo. Na rafinerię i okoliczne miejscowości spadło około 300 bomb, ale tylko część kluczowej infrastruktury została poważnie uszkodzona. Na terenie zakładu funkcjonowały również dwa podobozy obozu koncentracyjnego Auschwitz, w których więźniowie byli wykorzystywani do prac związanych m.in. z usuwaniem niewybuchów i odbudową rafinerii.

Odbudowa po wojnie, największa rafineria w Polsce



Po wojnie rafineria została odbudowana dzięki wysiłkowi lokalnej społeczności. W 1946 r. przeszła pod kontrolę państwa. Kolejne dekady przyniosły intensywną rozbudowę zakładu. Dzięki inwestycjom jego zdolności przerobowe wzrosły dziesięciokrotnie do 600 tys. ton rocznie. Do połowy lat 50. rafineria pozostawała największym zakładem tego typu w Polsce.

- Po ukończeniu szkoły podjąłem stałą pracę w zakładzie, w nowo utworzonym laboratorium badawczym. Trafiłem tam w ciekawym czasie, bo właśnie uruchamiano instalację trójstopniowej destylacji, pierwszą tego typu w Polsce. Rafineria była obecna w życiu naszej rodziny przez cztery pokolenia. Dlatego trudno było traktować rafinerię tylko jako miejsce pracy. Żyliśmy tym zakładem - tym, co się w nim działo, jakie były zmiany i jakie wydarzenia dotykały załogi. To wszystko przenikało również do życia rodzinnego - mówi Alojzy Beczała, pracownik rafinerii w latach 1963-2010.

Pożar w 1971 roku



Najbardziej dramatycznym wydarzeniem w powojennej historii zakładu był pożar z 26 czerwca 1971 r. W katastrofie zginęło 37 osób, a ponad 100 zostało rannych. Akcja gaśnicza trwała blisko 70 godzin i zaangażowała ponad 2500 strażaków. Wydarzenie na trwałe zapisało się w historii Czechowic-Dziedzic i stało się impulsem do szeroko zakrojonej modernizacji systemów bezpieczeństwa w zakładzie.

- Do samego miejsca tragedii nie można było podejść, ale to, co zobaczyłam później, na zawsze zapisało się w mojej pamięci. Przez kilka lat obserwowałam, jak rafineria podnosi się powoli z tej tragedii. Uruchamiano kolejne instalacje, produkcja stopniowo wracała do normalnego rytmu, a wraz z nią wracała nadzieja. To był niezwykły czas, pokazujący, jak wielką siłę mają ludzie potrafiący wspólnie odbudować miejsce swojej pracy - mówi Maria Niedoba, pracownica rafinerii w latach 1970-2000.

Po pożarze rozpoczęła się wieloletnia odbudowa zakładu. Wymagała ona nie tylko inwestycji i odbudowy infrastruktury, ale także ogromnego zaangażowania pracowników.

- Kiedy przybyłem do rafinerii, zakład był po pożarze i odbudowie. W kraju panowała trudna sytuacja gospodarcza, brakowało środków, materiałów i wykonawców. Każde przedsięwzięcie wymagało zaangażowania, dobrej organizacji i umiejętności radzenia sobie z ograniczeniami. Po tylu latach patrzę na rafinerię nie tylko przez pryzmat zrealizowanych inwestycji, wybudowanych obiektów czy wdrożonych rozwiązań. Najważniejsze jest to, że przez wiele lat mogłem pracować przy przedsięwzięciach, które miały znaczenie dla zakładu i miasta. To jest największa satysfakcja, wiedzieć, że część tej historii pozostaje do dziś - mówi Jan Wincierz, pracownik rafinerii w latach 1975-2002.

Od rafinerii do wyspecjalizowanego ośrodka produkcyjno-logistycznego



Transformacja gospodarcza po 1989 r. rozpoczęła kolejny etap zmian. Zakład stopniowo odchodził od modelu klasycznej rafinerii wieloprocesowej, koncentrując się na wyspecjalizowanych produktach, m.in. olejach, bazach olejowych i asfaltach. W latach 2003-2005 nastąpiła integracja rafinerii z Grupą LOTOS.

31 marca 2006 r. zakończono w Czechowicach-Dziedzicach przerób ropy naftowej. Nie oznaczało to jednak końca działalności zakładu, lecz jego kolejną transformację - w kierunku wyspecjalizowanego ośrodka produkcyjno-logistycznego. W kolejnych latach rozwijano m.in. funkcje magazynowe, logistyczne oraz produkcję wyspecjalizowanych produktów naftowych.

- Z rafinerią związane były losy kilku pokoleń mojej rodziny. Przez lata mogłem obserwować, jak bardzo zmieniała się rafineria. Przełomowym momentem było zakończenie przerobu ropy naftowej. Chociaż wiedzieliśmy, że ten dzień kiedyś nadejdzie, trudno było pogodzić się z widokiem zatrzymanych instalacji i ciszy, która nagle zapanowała w miejscu dotąd pełnym ruchu i dźwięków pracujących urządzeń. Późniejsze wyburzanie kolumn technologicznych było dla wielu z nas symbolicznym końcem pewnej epoki. Jednocześnie rozpoczął się nowy rozdział - mówi Marek Szendzielorz, pracownik zakładu od 1990 r. do dziś.

Nowy rozdział z Grupą UNIMOT



7 kwietnia 2023 r. Grupa UNIMOT sfinalizowała przejęcie LOTOS Terminale. Wraz z transakcją do Grupy trafiły aktywa związane m.in. z działalnością terminalową w Czechowicach-Dziedzicach. W ramach reorganizacji powstały m.in. UNIMOT Terminale i UNIMOT Bitumen, a przejęte kompetencje i infrastruktura zostały włączone do działalności Grupy.

Obecnie Grupa UNIMOT przeprowadza kompleksową modernizację źródeł ciepła i energii elektrycznej w zakładzie. Celem inwestycji jest odejście od węgla i zastąpienie go nowoczesnymi, niskoemisyjnymi technologiami opartymi na gazie ziemnym, biomasie oraz odnawialnych źródłach energii.

Dziś miejsce, którego historia rozpoczęła się wraz z rozwojem przemysłu naftowego pod koniec XIX wieku, funkcjonuje jako nowoczesny ośrodek przemysłowo-logistyczny. Jego historia pokazuje, że zmiana jest nieodłącznym elementem rozwoju - zakład wielokrotnie dostosowywał się do nowych technologii, warunków gospodarczych i potrzeb rynku. Dziś tę historię kontynuuje Grupa UNIMOT, łącząc dziedzictwo przemysłowe regionu z nowoczesnymi rozwiązaniami i kolejnymi etapami rozwoju.

Więcej informacji o 130-letniej historii rafinerii, a także archiwalne zdjęcia i wspomnienia jej pracowników można znaleźć w jubileuszowym albumie Grupy UNIMOT: http://www.rafineria130lat.unimot.pl

mp / czecho.pl

źródło: materiały prasowe

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj

Historyczne ciekawostki

Odkurzamy stare zdjęcia i niezwykłe historie mieszkańców Czechowic-Dziedzic oraz okolicznych miejscowości sprzed lat. Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.