czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 20 września 2008
  • wyświetleń: 1325

Co myślimy o naszym dworcu?

Jak prezentuje się dworzec PKP, wizytówka miasta, każdy wie. Zniszczona elewacja, mało przyjemny zapach w budynku, zamalowane sprayem tablice, gołębie odchody, niewyremontowane i, co najgorsze, czynne wyłącznie do godziny 22 toalety.

Co myślimy o naszym dworcu?
Czechowicki dworzec raczej nie budzi podziwu.


Co myślą o tym mieszkańcy Czechowic oraz osoby, które zatrzymały się tu przejazdem bądź przyjechały w odwiedziny?

– Lipa, kicha, ruina – to określenia, które można usłyszeć najczęściej. – Dworzec jest w krytycznym stanie i fatalnie się prezentuje – mówi pani Danuta, która mieszka w Czechowicach-Dziedzicach od pięciu lat. I pyta: – Kiedy burmistrz zrobi coś w tym kierunku?

Najwięcej narzekań od przyjezdnych słyszą taksówkarze: – Ludzie narzekają na zapach i niewyremontowane toalety. Po 22 jest tu pusto. Ludzie przychodzą, pytają, gdzie można kupić papierosy, gdzie można coś zjeść, napić się herbaty, gdzie można by cokolwiek ze sobą zrobić – mówi jeden z taksówkarzy. A drugi dodaje: – Jak o 22 zamkną ubikacje to do godziny 8 nie ma tu nikogo i nie ma miejsca, w którym można by z toalety skorzystać.

– Jestem ciekaw, kiedy pan burmistrz weźmie się za to na poważnie i zrobi coś, by przejąć ten dworzec – zastanawia się jeden z panów. – Najbardziej denerwuje brak tablic, na których wyświetlane są godzina i kierunek odjazdu oraz rodzaj pociągu – denerwuje się młoda czechowiczanka.

– Fatalnie jak w większości dworców. Mało estetycznie, brzydko pachnie. Ja akurat sporo podróżuję po Polsce i mogę powiedzieć, że w większości miast jest niestety podobnie – mówi pani Anna, która obecnie mieszka w Warszawie.

– Często korzystam z dworca i bez przerwy jestem zaczepiana przez podchmielonych podejrzanych typów o pieniądze czy papierosy. Nie czuję się tu bezpiecznie – podsumowuje młoda czechowiczanka.

– Kiedy ostatnio chciałem z Czechowic pojechać do Katowic, okazało się, że pociągu nie ma, bo rozkład na głównej tablicy nad kasami nie był aktualny – żali się mieszkaniec Chorzowa. – Trudno też powiedzieć, że wszyscy pracownicy kas są fachowi i uprzejmi – dodaje.

Niegdyś czechowicka stacja, jako jeden z głównych punktów Cesarsko-Królewskiej Uprzywilejowanej Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda, była chlubą naszego miasta. Dziś mieszkańcy są zgodni – nie ma się czym chwalić.

Urząd Miejski od lat stara się pozyskać dworzec od kolei. Osatnio, zdawałoby się, że doszło do uzgodnienia stanowisk. Miasto ma wydzierżawić obiekt na 29 lat. Ale urząd czeka na ostateczną decyzję spółki Dworce Polskie.

Więcej w wydaniu papierowym Gazety Czechowickiej!

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.