czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Reklama

Wiadomości

  • 19 listopada 2003
  • wyświetleń: 1234

Z pisania nie da się żyć

Krzysztof Petek, autor powieści sensacyjno-przygodowych dla młodzieży, dziennikarz, a także organizator wypraw i szkół przetrwania gościł w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Wcześniej spotkał się z czytelnikami w Goczałkowicach. Autor wyjaśniał, że dziś nie można utrzymać się z pisania książek, chyba że ma się znajomości i poparcie, tak jak panna Masłowska.

- Lepiej walczyć z diabłem, którego się zna, niż grać w kości nie wiadomo z kim - mówił Krzysztof Petek. Przekonywał młodych ludzi, jak zgubne są nałogi, sekty i uzależnienia. - Lepiej znać zagrożenia, żeby umieć głośno powiedzieć "nie".
W jego powieściach można znaleźć odpowiedzi na pytania: jak działać w sytuacji osobistego zagrożenia, czy można przechodzić spokojnie obok niebezpieczeństwa, które grozi innym. Walka z bezwzględną chciwością, działanie pod presją ciągłego zagrożenia stają się udziałem literackich bohaterów Krzysztofa Petka. - Moje książki to nic innego jak reportaże. Tyle że zamiast trzech stron, mają sto czterdzieści cztery. Nie czuję się pisarzem. Jestem dziennikarzem, reportażystą - mówi Krzysztof Petek.

Więcej, czytaj w papierowym wydaniu Echa na str. 13

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.