Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 6 lipca 2009
  • wyświetleń: 4450

Sprzedają uszkodzone samochody

Nawet oczyszczony, wysuszony i na pierwszy rzut oka sprawny samochód po powodzi nadaje się tylko na złom - to jednoznaczna i druzgocąca ocena ekspertów motoryzacyjnych. Niektórzy właściciele próbują się jednak pozbyć takich pojazdów oferując je po okazyjnej cenie na giełdach samochodowych lub w komisach.

Sprzedają uszkodzone samochody
fot. Jarosław Włodarczyk


Właśnie pierwsze odpicowane wraki z Dolnego Śląska, Małopolski, a nawet Podlasia trafiają na śląskie giełdy. Auta spod wody będzie można spotkać przez co najmniej kwartał. Potem zwykle znikają z obiegu handlowego, bo zaczynają być z nimi poważne problemy. Na szczęście są sposoby, aby rozpoznać takie auto i nie dać się nabrać na okazję.

- Jakie auto z powodzi? Było lekko bite z boku i dlatego są malowane drzwi - przekonywał wczoraj na giełdzie w Mysłowicach właściciel śliwkowej skody octavii z rejestracją rozpoczynająca się od litery "B". Dlaczego jednak przyjechał sprzedać auto aż z Podlasia, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć. Podobno na Śląsku są lepsze ceny.

- Ludzie lubią tzw. okazje. Niestety w przypadku samochodu, to wyrzucanie pieniędzy w przysłowiowe błoto. Po kilku tygodniach auto, którego tak naprawdę nie da się dokładnie wysuszyć, zaczyna rdzewieć i gnić - mówi Jacek Bednorz, dealer Kia i Mitsubishi z Katowic, który może się uważać za eksperta, bo kilkadziesiąt samochodów, jakie otrzymał od firmy ubezpieczeniowej po powodzi dziesięć lat temu, nadawało się tylko do utylizacji. - Nie odważyłbym się sprzedać takiego auta nawet po gruntownym suszeniu. Jeśli po jakimś czasie pojawi się w nich nieprzyjemny zapach, bo maty wygłuszające potrafią przyjąć po kilkanaście litrów wody, to i tak pół biedy. Gorzej że często odmawia posłuszeństwa elektronika i instalacja elektryczna. Samochód staje się niebezpieczny nawet na postoju. Łatwo o zwarcia, przebicia, a w konsekwencji pożar - wylicza.

Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.