czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Reklama - billboard wiadomości

Wiadomości

  • 19 lutego 2011
  • wyświetleń: 3102

Czy powstanie boisko w Ligocie?

Wiele emocji wzbudziła dyskusja nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, obejmującym rejon ulic Wapienickiej, Woleńskiej i Dworskiej w Ligocie. Zygmunt Mizera sprzeciwiał się zbyt śmiałym planom inwestycyjnym burmistrza.

- Od kilku lat czynimy starania o nieodpłatne przejęcie działki o powierzchni czterech hektarów od Agencji Nieruchomości Rolnych. Lista zadań, na które ANR może przekazywać grunty samorządom jest krótka. Nam szczęście dopisało, bo jesteśmy na finiszu tych działań, gdyż naszym celem jest stworzenie bazy sportowo-rekreacyjnej i inwestycje z tym związane, a także działania edukacyjno-oświatowe.

Na tym obszarze w koncepcji przewidzieliśmy budowę przedszkola i terenów rekreacyjnych z boiskiem, torem przeszkód dla rowerów i skateparkiem. Nie dysponujemy kosztorysem, bo nie mamy projektu. Liczymy na pozyskanie środków z Lokalnej Grupy Rybackiej. Może to być nawet pięć milionów złotych.
Nie możemy tego zadania odkładać w czasie, bo po pięciu latach dojdzie do kontroli ANR - przybliżył burmistrz Marian Błachut.

- Tyle zadań mamy do zrealizowania, a w perspektywie pięciu lat znowu "walimy się" w inwestycję, która znacznie obciąży budżet miasta, nawet pomimo pozyskania środków zewnętrznych. Rozumiem radnych z Ligoty, ale to zadanie jest nam niepotrzebne. To są miliony złotych. Tak być nie może - ocenił Zygmunt Mizera.

- Po pierwsze, w Ligocie konieczna jest budowa przedszkola. Obecnie dzieci uczą się w salkach katechetycznych. Po drugie, gdy są jakieś rozgrywki na boisku w Ligocie Centrum, to kibice stoją... na drodze powiatowej. Gdy nastąpi inwestycja przy ul. Woleńskiej, to zwolni nam się hektar działki gminnej z tym boiskiem i możemy ją spokojnie sprzedać, i mieć milion złotych na inwestycje - mówił Stanisław Słowik, radny i sołtys Ligoty.

- Krótkie pytanie do radnego Słowika: Czy w tym roku została zgłoszona drużyna piłkarska do rozgrywek? Ja wiem, że nie - wskazywał na bezcelowość budowy boiska radny Mizera. I tłumaczył, że gmina buduje "Orlika" oraz że ma na utrzymaniu obiekty MOSiR-u. - Nas na to nie będzie stać. Trzeba być odpowiedzialnym za budżet gminy - oznajmił.

Więcej czytaj w Gazecie Czechowickiej.

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.