Wiadomości
- 6 marca 2011
- wyświetleń: 4622
Poczta zniknie z Ligoty i Zabrzegu?
W kwietniu mają zostać zlikwidowane filie Poczty Polskiej w Ligocie i Zabrzegu. Mieszkańcy są oburzeni, tym bardziej, że nawet dzisiaj obie placówki są otwarte krótko i w niewygodnych godzinach.
– Planujemy przekształcenie w agencje placówki w Zabrzegu i w Ligocie – informuje Bartłomiej Kierzkowski z Działu Informacji i Komunikacji Społecznej Centrali Poczty Polskiej. Spółka chce w ten sposób oszczędzać.
Sołtys Ligoty i radny Stanisław Słowik nie widzi ekonomicznych przesłanek do takiej decyzji Poczty Polskiej.
– To są decyzje, zapadające u samej góry. Krzyżyk na sołeckich filiach położono już dawno temu. W ubiegłym roku już rozpoczęły się starania, by temu zapobiec. Poinformowałem burmistrza, ale on nawet w Bielsku usłyszał tylko, że decyzje podejmuje centrala. Rozmawiałem też z posłem Stanisławem Szwedem. Wyjaśnił, że może interpelować w naszej sprawie, ale robił to w innej podobnej sytuacji i nic to nie dało. Bo przecież wszystko jest zgodnie z przepisami. Gdyby na sołectwach zastosować taki sam przelicznik, który poczta stosuje dla terenów miejskich, to o likwidacji nie byłoby mowy – wskazuje samorządowiec.
– Niby jakim cudem Poczcie Polskiej nie opłaca się funkcjonowanie filii w Ligocie? Klientów jest dużo, wynajem pomieszczeń od ochotniczej straży pożarnej kosztuje spółkę tyle co nic, bo tylko 350 złotych – dodaje.
Więcej czytaj w Gazecie Czechowickiej
Sołtys Ligoty i radny Stanisław Słowik nie widzi ekonomicznych przesłanek do takiej decyzji Poczty Polskiej.
– To są decyzje, zapadające u samej góry. Krzyżyk na sołeckich filiach położono już dawno temu. W ubiegłym roku już rozpoczęły się starania, by temu zapobiec. Poinformowałem burmistrza, ale on nawet w Bielsku usłyszał tylko, że decyzje podejmuje centrala. Rozmawiałem też z posłem Stanisławem Szwedem. Wyjaśnił, że może interpelować w naszej sprawie, ale robił to w innej podobnej sytuacji i nic to nie dało. Bo przecież wszystko jest zgodnie z przepisami. Gdyby na sołectwach zastosować taki sam przelicznik, który poczta stosuje dla terenów miejskich, to o likwidacji nie byłoby mowy – wskazuje samorządowiec.
– Niby jakim cudem Poczcie Polskiej nie opłaca się funkcjonowanie filii w Ligocie? Klientów jest dużo, wynajem pomieszczeń od ochotniczej straży pożarnej kosztuje spółkę tyle co nic, bo tylko 350 złotych – dodaje.
Więcej czytaj w Gazecie Czechowickiej
ZOBACZ TAKŻE
[WIDEO] Działacze "Solidarności" niewpuszczeni na teren kopalni Silesia. Interweniowali policjanci
Gorący tematBumech z koncesją na wydobycie węgla. Jest projekt nowelizacji ustawy górniczej
Burmistrz interweniuje w sprawie koncesji. Napisał do minister Hennig-Kloski
Pracownicy kopalni Silesia tylko z częścią wynagrodzeń. Pracodawca zalega z wypłatą dodatków
Bumech nadal bez ważnej decyzji. Zarządca informuje o możliwym zatrzymaniu zakładu i zwolnieniach
Kto odpowie za szkody górnicze? Goczałkowice-Zdrój pytają o skutki przeniesienia koncesji
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







