Praca Czechowice-Dziedzice Praca Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 27 kwietnia 2020
  • 23 maja 2020
  • wyświetleń: 25850

[WIDEO] Mija 10 lat od wielkiej powodzi w Czechowicach-Dziedzicach

Równo dziesięć lat temu, w maju i czerwcu 2010 roku, gminę Czechowice-Dziedzice nawiedziły dwie wielkie powodzie. Zalane zostały między innymi Ochodza czy Miliardowice. To właśnie nasze miasto było w najtrudniejszej sytuacji tamtej wiosny. Dziś wracamy wspomnieniami do tego trudnego dla naszego miasta okresu.

Dramat rozpoczął się 17 maja. Po intensywnych opadach deszczu, które trwały kilka dni, wylały rzeki Wapienica i Iłownica, wynikiem czego zostały zalane Ochodza, Miliardowice czy też Podkępie oraz Podraj. 18 maja z zagrożonych terenów zostało ewakuowanych ponad dwa tysiące osób. W ewakuacji pomagało wojsko z amfibiami. Burmistrz miasta, Marian Błachut, apelował wtedy na antenie TVP Info do wojewody o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej.







Trudna sytuacja panowała również w zlewni Białki oraz Wisły - to właśnie do koryta tej rzeki spływała woda zrzucana ze zbiornika Goczałkowickiego, który przyjął falę powodziową o wielkości 100 mln m³ wody (dla porównania - podczas powodzi tysiąclecia w 1997 r. było to 57 mln m³). Przez to pod wodą znalazły się liczne tereny w Zabrzegu.



Zalane zostały też inne części miasta, takie jak osiedle "Kolonia" w północnej części Czechowic-Dziedzic.



Zalana została również DK-1. To właśnie z tego miejsca nadany został serwis informacyjny "Fakty" TVN. Kamil Durczok, prowadzący program, przybliżył wtedy sytuację w regionie. Specjalne wydanie "Faktów" z Czechowic-Dziedzic można obejrzeć tutaj.

Fakty TVN, powódź, Kamil Durczok
Specjalne wydanie "Faktów" z Czechowic-Dziedzic poprowadził Kamil Durczok · fot. TVN


10 lat po wielkiej wodzie w Czechowicach-Dziedzicach
10 lat po wielkiej wodzie w Czechowicach-Dziedzicach · fot. Fakty TVN


20 maja mieszkańcy zalanej przez Wisłę dzielnicy Ochodza chwycili za łopaty i rozkopali wał przeciwpowodziowy, żeby spuścić wodę z zatopionych terenów do rzeki Iłownica. Szerokim echem w ogólnopolskich mediach odbiła się akcja jednego z mieszkańców, który koparką rozkopał wał przeciwpowodziowy, aby woda z zalanych terenów z powrotem trafiła do Iłownicy.

A jakie są Wasze wspomnienia z powodzi w 2010 roku? Zachęcamy do umieszczenia wspomnień w komentarzach. Najciekawsze opublikujemy na naszym portalu.

mp / czecho.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.