
Wiadomości
- 23 stycznia 2008
- wyświetleń: 3986
Dźgnął nożem byłą żonę i konkubenta
Prokuratura w Bielsku-Białej zadecyduje o losie 41-letniego Mirosława M., mieszkańca Czechowic-Dziedzic, który wtargnął do mieszkania swojej byłej żony i dźgnął nożem jej konkubenta.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Mirosław M. zachowywał się agresywnie wobec byłej małżonki. Krzyczał na nią, a także ją szturchał. W pewnym momencie wyciągnął z kieszeni nóż i groził jej śmiercią. W obronie kobiety stanął jej 37-letni partner. To jeszcze bardziej rozzłościło 41-latka, który niewiele się zastanawiając ugodził go nożem w udo.
Na szczęście pokrzywdzony doznał niegroźnych obrażeń ciała. Trafił do szpitala, ale lekarze po założeniu mu opatrunku, zwolnili go do domu. Mirosławowi M. grozi kara pięciu lat pozbawienia wolności.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
Na szczęście pokrzywdzony doznał niegroźnych obrażeń ciała. Trafił do szpitala, ale lekarze po założeniu mu opatrunku, zwolnili go do domu. Mirosławowi M. grozi kara pięciu lat pozbawienia wolności.
Więcej czytaj w Dzienniku Zachodnim.
ZOBACZ TAKŻE

Bielszczanka walczy o życie. Potrzebny milion złotych na leczenie w USA

11 grudniaPrzed nami grudniowa akcja krwiodawstwa na Placu Jana Pawła II

[FOTO] Krwiodawcy świętowali w Czechowicach-Dziedzicach. W Dworku Eureka odbyła się uroczysta gala

Czechowiczanin w elitarnym programie naukowym. Niedawno obronił pracę doktorską

Gorący tematSzpital Wojewódzki apeluje: odwołujmy wizyty, z których nie możemy skorzystać!

Za nami tradycyjna akcja krwiodawstwa na Placu Jana Pawła II
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.
