Wiadomości

  • 28 maja 2023
  • 29 maja 2023
  • wyświetleń: 4501

Guz trzustki usunięty. Wesprzyjmy czechowiczankę w powrocie do zdrowia

Aneta Rojczyk jest 29-letnią mama 8-letniej córki, którą sama wychowuje. Jest po ciężkiej operacji usunięcia śledziony, ogona i części trzonu trzustki oraz guza wielkości 6cm x 5cm, który był umiejscowiony na trzustce. Potrzebuje wsparcia finansowego w powrocie do zdrowia.

Aneta Rojczyk
Aneta Rojczyk · fot. archiwum prywatne


O chorobie czechowiczanki pisaliśmy w styczniu w artykule Czechowiczanka walczy z rakiem trzustki. Potrzebuje naszego wsparcia. Wówczas w ciągu zaledwie dwóch dni od publikacji apelu na portalu czecho.pl udało się zebrać założoną z góry sumę. Później kwota znacznie przekroczyła wyznaczony próg.

Operacja pani Anety odbyła się 16 maja w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach. Kobiecie wykonano dodatkowo dwa drenaże jamy otrzewnej. Obecnie dochodzi do zdrowia, lecz jest to bardzo długi i bolesny proces rekonwalescencji.

Aneta Rojczyk
Pani Anecie usunięto śledzionę, ogon i część trzonu trzustki oraz guza wielkości 6cm x 5cm, który był umiejscowiony na trzustce · fot. archiwum prywatne


Według zaleceń lekarzy wymaga teraz częstych wizyt lekarskich, kontroli stanu zdrowia poprzez dalsze badania - większość z nich jest płatna. Jest też zobowiązana do wykonania ponownych szczepień, które nie są refundowane dla osób dorosłych, w tym na pneumokoki, HiB, meningokoki i grypę. Potrzebuje ścisłej diety, pozwalającej na szybszy powrót trzustki do właściwej pracy oraz dla całego organizm. Niestety, takie diety do tanich nie należą. 29-latka wymaga także spożywania zestawu drogich suplementów oraz leków przeciwzakrzepowych, przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych.

Aneta Rojczyk
Aneta Rojczyk po operacji · fot. archiwum prywatne


Obecnie pani Aneta nie ma pracy ani wystarczających środków finansowych, by móc swobodnie regenerować organizm. - Chciałabym wrócić szybko do normalnego funkcjonowania, aby móc podjąć pracę i zapewnić mojej 8-letniej córce byt taki, na jaki zasługuje każdy człowiek - mówi Aneta Rojczyk.

Aneta Rojczyk
Aneta Rojczyk z córeczką · fot. archiwum prywatne


Kobieta oczekuje jeszcze na wyniki histopatologiczne guza, dzięki którym lekarze zdecydują jaką formę leczenia wdrożyć.

- Jest mi bardzo ciężko opłacić samodzielnie rachunki, mieszkanie, badania, leki , dojazdy do specjalistów. Wyliczam każdy grosz, żeby moja córka miała wszystko, co jest jej potrzebne do szkoły. Próbuję to wszystko pogodzić, ale jest ciężko. Próbuję żyć normalnie ile daję rady i nie załamywać się mimo wszystko - mówi.

Czechowiczankę można wesprzeć, wpłacając dowolne środki na zbiórkę w serwisie zrzutka.pl:



Liczy się każda złotówka!

ar / czecho.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.