Wiadomości

  • 7 czerwca 2024
  • wyświetleń: 2070

Poseł Puda i radny Leśny o pomocy dla poszkodowanych. "Jestem niemile zaskoczony postawą premiera"

W czwartek 6 czerwca w biurze posła Grzegorza Pudy odbyła się konferencja prasowa poświęcona sytuacji naszego regionu po wtorkowej powodzi. Oprócz parlamentarzysty w konferencji wzięli udział Konrad Łoś, przewodniczący radnych klubu PiS w Radzie Miejskiej w Bielsku-Białej oraz Wojciech Leśny, radny powiatu bielskiego.

Konferencja w biurze poselskim posła Grzegorza Pudy
Konferencja w biurze poselskim posła Grzegorza Pudy · fot. Materiały prasowe


Organizatorzy konferencji w pierwszej kolejności podziękowali służbom a zwłaszcza strażakom z Państwowej Straży Pożarnej oraz Strażakom Ochotnikom za szybkie i skuteczne interwencje ratujące dobytek mieszkańców Bielska-Białej, powiatu bielskiego i powiatu cieszyńskiego.

Poseł Grzegorz Puda nawiązał do działań polskiego rządu oraz jego przedstawicieli w terenie w czasie dramatycznych wydarzeń na Podbeskidziu. - Jestem niemile zaskoczony postawą premiera, który w czasie powodzi wolał prowadzić kampanię wyborczą w Warszawie, niż sprawdzić na miejscu jak wygląda sytuacja naszych mieszkańców - mówił podczas konferencji Grzegorz Puda.

- Dla porównania jakości sprawowania władzy można podać przykład z czerwca 2020 roku, kiedy przez Kaniów przeszła trąba powietrzna. Jeszcze tego samego dnia rząd otworzył rezerwę celową dla poszkodowanych mieszkańców, a ówczesny Zarząd Województwa Śląskiego wyasygnował kwotę 300 tys. zł na wsparcie działań naprawczych. Dziś niestety nie słyszymy o jakiś dodatkowych działaniach ze strony administracji rządowej - dodał parlamentarzysta.

- Całe szczęście po rządach Zjednoczonej Prawicy pozostało rozporządzenie ministra Mariusza Kamińskiego z czerwca 2021 r. w którym określono zasady pomocy dla osób poszkodowanych. Z dokumentu wynika, że osoby te mogą zwracać się z wnioskami o doraźne wsparcie w wysokości 6 tys. zł. Jednak wniosek musi być złożony do właściwego organu danej gminy nie później niż dwa dni od zdarzenia. Poszkodowanym przysługuje także wsparcie do 200 tys. zł o które można ubiegać się do 45 dni od zdarzenia na pokrycie napraw. Obie te formy nie są objęte kryterium dochodowym - podsumował Puda.

Sytuację w Bielsku-Białej nakreślił radny Konrad Łoś. - Poszkodowani mieszkańcy naszego miasta zgłaszają swoje problemy do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W ich imieniu skierowałem także interpelację do Prezydenta Klimaszewskiego o zwiększenie zakresu pomocy i uruchomienie miejskiego programu wsparcia powodzian. Ma to na celu udzielenie pomocy bardziej powszechnej obejmującej wszystkich poszkodowanych, także tych prowadzących działalność gospodarczą bez względu na kryterium dochodowe - stwierdził.

Z kolei radny powiatu bielskiego, Wojciech Leśny zwrócił się do mediów z prośbą o udostępnienie informacji mieszkańcom naszego regionu, że przysługuje im możliwości otrzymania wypłat środków doraźnych i celowych na naprawę mienia.

- Wiem, że do chwili obecnej nie wpłynął żaden wniosek do Ośrodka Pomocy Społecznej w Czechowicach-Dziedzicach, mimo, że ucierpiało wiele budynków zwłaszcza w sołectwie Ligota i Bronów. Obawiamy się, że jest to spowodowane brakiem wiedzy, że o takie środki mieszkańcy mogą wnioskować. Zwróciłem się także do starosty bielskiego z interpelacją, aby nasz samorząd podjął działania mające na celu pozyskanie dodatkowych środków z budżetu państwa oraz budżetu Samorządu Województwa Śląskiego na naprawę szkód w gminach naszego powiatu - dodał Radny Wojciech Leśny

mp / czecho.pl

źródło: materiały prasowe

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.